Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Piechociński ustawiał stanowiska w NIK?!

16.09.2015

Czy przy imieninach Krzysztofa Kwiatkowskiego wicepremier rządu ustawiał stanowiska w Najwyższej Izbie Kontroli?!

Coraz bardziej czarne chmury nad głowami polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Krzysztofa Kwiatkowskiego (szefa Najwyższej Izby Kontroli). Przypomnijmy - chodzi o jeden z wątków afery wokół posła PSL Jana Burego. Sprawa dotyczy ustawianych konkursów w NIK.

Tymczasem jak czytamy na stronach internetowych pisma „Wprost”, w aferę może być zamieszany sam Janusz Piechociński, wicepremier i szef PSL. Z dokumentów przesłanych w tej sprawie przez Prokuratora Generalnego do Sejmu wynika, że stanowisko wiceszefa NIK miało być ustalane na… imieninach u Krzysztofa Kwiatkowskiego.

"Czy to może tłumaczyć, dlaczego mimo licznych podejrzeń prokuratury Jan Bury otrzymał pierwsze miejsce na rzeszowskiej liście PSL?" - pyta serwis wprost.pl.

Z materiałów śledczych wynika, że afera dotyczy nie tylko wpływów Burego na konkursy w poszczególnych delegaturach Izby, ale nawet na wybór prezesa NIK w ogóle. Jako szef klubu PSL i poseł tej partii miał negocjować wybór właśnie Kwiatkowskiego. Oczywiście nie bezinteresownie.

W uzasadnieniu wniosku prokuratury znalazł się fragment rozmowy Burego i Kwiatkowskiego nagranej 27 lipca 2013 r. o godz. 21.37, która dotyczyła rozmów o pozostawieniu Cichosza na stanowisku wiceszefa NIK toczonych z udziałem szefa PSL Janusza Piechocińskiego:

Bury: - Dzisiaj miałem spotkanie z naszym kandydatem, także wczoraj był u nas premier Piechociński, Krzysiu, naprawdę może być ciekawie, także w bastionie PiS-u może być różnie jeszcze wiesz.

Kwiatkowski: - A posłuchaj, żebyś wiedział - Piechociński jak był na imieninach, no to mi powiedział, że to jest uzgodnione, że będzie chciał, żeby został Cichosz.

Cichosz faktycznie pozostał na stanowisku. Politycy PSL mieli też przesyłać Kwiatkowskiemu odpowiednie dyspozycje kadrowe. Jak wyglądały w praktyce tego typu negocjacje?

Bury: Słuchaj gadałem z nim wczoraj i powiem ci k…a sytuacja jest dynamiczna, że tak powiem wiesz? Bardzo (…) oczywiście dałem mu nazwisko Pawła, w przyszłym tygodniu będzie ogłoszenie, ale poprosiłem go żeby w komisji był on i ty bo będą jaja…

Czy wicepremier rządu wpływał na nominacje w Najwyższej Izbie Kontroli? Jak w tym świetle wygląda pierwsze miejsce na liście wyborczej dla Jana Burego? I najważniejsze - czy prokuratura zadziała wreszcie skutecznie?

LL, wprost.pl

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook