Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Para poszła w gwizdek

07.11.2011

Unijna prezydencja Polski dobiega powoli końca. Okres ten przypadł na bardzo burzliwy czas. Europa zmagała się z problemami oraz szukała rozwiązań dla pogrążonej w recesji Wspólnoty. Przez cały ten czas głos Warszawy był ledwo słyszalny. - Polska prezydencja ma charakter czysto administracyjny, a nie polityczny – mówi portalowi Stefczyk.info europoseł PiS Ryszard Czarnecki. W jego ocenie „prezydencja to przykład grzechu zaniechania”.

Nasz rozmówca zaznacza, że Polska nie wykreowała żadnego własnego projektu. - Wszystkie priorytety prezydencji były przepisane ze strony internetowej Komisji Europejskiej. Nie mieliśmy żadnego pomysłu własnego. Szwecja miała strategię morza bałtyckiego, Węgry strategię dunajską. Francja forsowała unię śródziemnomorską. Polska niczego takiego nie stworzyła. Nie mieliśmy żadnego narodowego postulatu.

Zaznacza, że prezydencja to czas stracony z punktu widzenia interesów państwa polskiego. - Nie wykorzystaliśmy szans, byliśmy biernym obserwatorem wydarzeń. Reagowaliśmy na wydarzenia spóźnieni, nie kreowaliśmy niczego.

Czarnecki wskazuje, że Polska zajmowała się głównie powtarzaniem stanowisk silniejszych państw. – Polska powtarzała za Berlinem i Paryżem stanowisko w sprawach gospodarczych. Miałem wrażenie, że jest taką przyzwoitką dla największych państw. To było najlepiej widać w sytuacji, gdy Unia z marnymi efektami próbowała rozwiązać kryzys ekonomiczny. Głos Polski w tej sprawie był zupełnie nieobecny. Wypowiadali się przedstawiciele Francji, Niemiec, Luksemburga. A Polska? Milczenie owiec. Zupełny brak reakcji, brak wizji, brak planu, jaka Europa powinna być.

Przypomina, że najbliższa prezydencja Polski w UE przypada za kilkanaście lat. – Obecna prezydencja była więc idealnym momentem, by zadbać o nasze interesy narodowe oraz przeformować ważne inicjatywy dla krajów tzw. nowej Unii. To był również moment, by dać Europie impuls do wyjścia z kryzysu. Jednak zachowaliśmy się jak jakiś mały kraj, który reaguje na to co się dzieje – kwituje nasz rozmówca. Zaznacza, że „para poszła w gwizdek”.

saż
[Fot. Kprm.gov.pl]

Słowa kluczowe:

Polska

,

prezydencja

,

Unia Europejska

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook