Jedynie prawda jest ciekawa


Państwo w rozkładzie, Kopacz do dymisji!

10.06.2015

Opozycja mocno zareagowała na zamieszanie związane z upublicznieniem akt śledztwa ws. afery taśmowej. - Prokurator generalny Andrzej Seremet jest dziś kozłem ofiarnym; państwo istnieje tylko teoretycznie i za to odpowiada rząd - mówiła w Sejmie posłanka klubu Zjednoczona Prawica Beata Kempa. - Państwo po ośmiu latach rządów PO jest w totalnym rozkładzie; nie pracuje normalnie żadna instytucja - stwierdził Stanisław Piotrowicz (PiS) w debacie nad informacją Prokuratora Generalnego o ujawnieniu akt śledztwa ws. podsłuchów.

- Dzisiaj trzeba ogłosić, parafrazując jedną z najlepszych aktorek - 9 czerwca padło w Polsce przekonanie, że może być w Polsce sprawiedliwie, że może być uczciwie, że może być silne państwo, do którego obywatele mogą mieć zaufanie - oświadczyła w Sejmie Kempa. Podkreśliła, że obywatele mają do takiego poczucia zaufania do swojego państwa pełne prawo.

Tymczasem - mówiła - "dzisiaj chce się przekierować całe przekonanie opinii publicznej i jest silny ciąg, by znaleźć kozła ofiarnego". - Tym kozłem ofiarnym ma być dzisiaj pan prokurator Seremet - zaznaczyła Kempa i dodała, że nie "zaprzęgnie się w rydwan" osób żądających jego dymisji.

Prokurator generalny Andrzej Seremet przedstawił w środę w Sejmie informację o ujawnieniu akt śledztwa ws. tzw. afery podsłuchowej. W sprawie ujawnienia tych materiałów bez zgody prowadzącego śledztwo w nocy z wtorku na środę zarzut usłyszał Zbigniew S. Był on przez kilka godzin zatrzymany; przeszukano jego mieszkanie i biuro. Prokurator zakazał mu też dalszego ujawniania materiałów ze śledztwa.

Kempa przekonywała, że reforma polegająca na rozdzieleniu stanowisk ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego spowodowała, że stanowisko Seremeta i jego możliwości działania są niewielkie. - Ustawą z 2009 r. związaliście prokuratorowi ręce, nogi i każecie mu biegać - mówiła Kempa, zastrzegając, że nie uważa, by Seremet zrobił ws. działania prokuratury wszystko, co mógł. Dodała też, że trudno oczekiwać politycznej niezależności od kogoś, kto musi składać coroczne sprawozdania premierowi, który może je przyjąć bądź tego nie zrobić.

Według Kempy obecnie dochodzi do próby przekierowania uwagi opinii publicznej na kwestie, które są - jej zdaniem "do załatwienia", bo prokuratura mając listę osób, które miały dostęp do ujawnionych akt, jest w stanie wykryć źródło wycieku. - Ważniejszą kwestią jest to, co chcecie ukryć, droga Platformo - treść nagrań. Co chcecie skrzętnie ukryć całą tą operacją? Pytam - kto za nią dzisiaj stoi? Czy ma być celem pierwszym wymiana prokuratora generalnego i zastąpienie go kolegą, być może jakiegoś prominentnego polityka? - pytała.

Kempa zaznaczyła, że wbrew obietnicom ówczesnego premiera Donalda Tuska sprawa podsłuchanych rozmów ani tego, jak doszło do nagrania polityków nie została dotąd wyjaśniona, a winni ukarani. Przypomniała też, że PO nie chciała także powołania komisji śledczej badającej tzw. aferę podsłuchową.

- Kochani - ten zabieg się nie uda, nadszedł kres waszych rządów, czas najwyższy, nie szukajcie kozłów ofiarnych - mówiła posłanka. Dodała, że jej zdaniem nadzieję na państwo, które budzi zaufanie obywateli mogą przywrócić "tylko i wyłącznie wybory".

- W ocenie naszego klubu w pełni wypada mi się zgodzić, po raz pierwszy, z panem ministrem Sienkiewiczem: państwo naprawdę istnieje tylko teoretycznie - powiedziała; zaznaczyła jednak, że należy rozdzielać pojęcia: państwo i rząd. - Państwo jeszcze da się uratować - pod jednym warunkiem - ten rząd powinien podać się do dymisji po tym, co się stało i to jak najszybciej - mówiła.

Kempa podkreśliła, że jej zdaniem PO nie przejmuje się stanem państwa i losem jego obywateli, a - jak mówiła - "to, czym się przejmuje, słychać na nagraniach polityków". "Platforma Obywatelska utopiła państwo polskie w drogim winie, w ośmiorniczkach (...) i we własnej głupocie" - oceniła.

Stanisław Piotrowicz domagał się, by rzetelnie wyjaśnić powiązania biznesu i polityki, które - jak mówił - zostały ujawnione na nielegalnych podsłuchach. W jego ocenie kierowanie uwagi społeczeństwa na wyciek akt ze śledztwa ws. podsłuchów i na nielegalny tryb podsłuchów to odwracanie uwagi od treści taśm.

- Naród polski jest zainteresowany wynikiem śledztwa, ale śledztwa tego, które wypływa z treści taśm, bo ono obrazuje stan państwa polskiego, do jakiego doprowadziły ugrupowania Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego - powiedział.

Jego zdaniem wypłynięcie materiałów ze śledztwa to próba zablokowania zasadniczego śledztwa po to, by ludzie nie poznali sposobów sprawowania władzy przez obecnie rządzących. Jak dodał, oprócz śledztwa w sprawie nielegalnych podsłuchów, co jest ścigane na wniosek podsłuchanych, powinno toczyć się inne śledztwo - "w sprawie przestępstw, które jawią się w kontekście treści nagrań".

- W interesie państwa polskiego nie jest ochrona dóbr osób skompromitowanych, ale ochrona interesu państwowego, interesu narodowego - podkreślał. - My chcemy wiedzieć, co się w państwie dzieje. Żądamy i oczekujemy tego od prokuratury, by wyjaśniła rzetelnie powiązania polityków, świata biznesu i wszystkich tych okoliczności z nagrań, które zostały upublicznione - mówił do prokuratora generalnego.

Zdaniem Piotrowicza funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego rozdzielono sześć lat temu po to, żeby nie ponosić politycznej odpowiedzialności za poczynania organów ściągania. Przypomniał, że również ze śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej "w określonym momencie wypływały odpowiednie materiały" i ocenił, że śledztwem manipulowano.

- Gdy zwracaliśmy na to uwagę, słyszeliśmy o profesjonalizmie prokuratury, o profesjonalizmie prokuratora, o świetnie funkcjonującej instytucji - mówił. - Ile trzeba mieć w sobie hipokryzji, by tak "z poniedziałku na wtorek" tak drastycznie zdanie zmienić - powiedział.

Prokurator generalny Andrzej Seremet przedstawił w Sejmie informację o sprawie ujawnienia akt śledztwa ws. tzw. afery podsłuchowej. W sprawie ujawnienia tych materiałów bez zgody prowadzącego śledztwo w nocy z wtorku na środę zarzut publicznego rozpowszechniania wiadomości ze śledztwa dotyczącego podsłuchów usłyszał Zbigniew S. Był on przez kilka godzin zatrzymany; przeszukano jego mieszkanie i biuro. Prokurator zakazał mu też dalszego ujawniania materiałów ze śledztwa.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. zydzi-22062018 22.06.2018

    Ogromne tempo wydawania polskich paszportów w Izraelu. Zaledwie co 20 nowy obywatel mówi w naszym języku

    Tempo wydawania polskich paszportów w Izraelu wzrosło w latach 2015-2017 i jest największe w ciągu ostatnich 15 lat.

  2. dorota-grupinska-wpis-22062018 22.06.2018

    Skandaliczny wpis polityk PO! Porównała premiera do Hitlera oraz Stalina

    Dorota Malinowska-Grupińska, przewodnicząca Rady Warszawy z ramienia Platformy Obywatelskiej, za pośrednictwem Facebooka udostępniła zdjęcie, na którym zestawia Mateusza Morawieckiego ze znanymi dyktatorami i zbrodniarzami.

  3. pawlowicz07052018 22.06.2018

    Polska przyjmuje imigrantów na podstawie tajnych umów? Szokujący list Pawłowicz do premiera

    Krystyna Pawłowicz za pośrednictwem twittera opublikowała treść listu, jaki w środę wysłała do premiera Mateusza Morawieckiego. Posłanka PiS twierdzi w nim, że polski rząd w tajemnicy sprowadził imigrantów do Polski

  4. sad22062018 22.06.2018

    Niemiecki biznesmen obrażał polskich pracowników. Czy sąd skaże go za propagowanie nienawiści?

    Ku końcowi zbliża się proces przeciwko niemieckiemu przedsiębiorcy Hansowi G. o naruszenie dóbr osobistych. Jedna z pracownic zarzuca mu wielokrotne obrażanie Polaków. Sąd Okręgowy w Gdańsku wyznaczył na październik ostatnie posiedzenie w tej sprawie.

  5. ardanowski22062018 22.06.2018

    Rząd będzie walczył z suszą. "Sytuacja jest ekstremalna"

    Dzisiaj rano miała miejsce konferencja prasowa, na której przemawiał nowy minister rolnictwa. Krzysztof Ardanowski zapewnił, że rolnicy nie pozostaną bez pomocy rządu, ale ważna jest także troska o dług publiczny.

  6. wypadek22062018 22.06.2018

    Wypadek autobusów w Będzinie. Wśród poszkodowanych kobieta w ciąży

    Około 20 osób zostało w różny sposób poszkodowanych w piątek rano w Będzinie, po tym jak autobus komunikacji miejskiej najechał na inny autobus. Na miejsce dotarło kilka zespołów ratowniczych, w tym lotniczy; pokrzywdzeni nie doznali jednak poważniejszych obrażeń.

  7. wegrzy22062018 22.06.2018

    Wzruszający film od naszych węgierskich braci. „Niech żyje Polska!”

    Na takich przyjaciół zawsze można liczyć! Ambasada Węgier przygotowała wzruszający film z okazji 100.rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.

  8. Strazpozarnawiki 22.06.2018

    Bilans ostatniej nocy- ranni, pożary i tysiące ludzi bez prądu

    Strażacy interweniowali ponad 4,3 tys. razy po nawałnicach, które w czwartek przeszły nad Polską - podał w piątek rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak. Podczas burz 10 osób zostało poszkodowanych. Nadal 74 tys. odbiorców pozbawionych jest prądu.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook