Jedynie prawda jest ciekawa

Państwo Podziemne było fenomenem Europy

27.09.2016

"Ten aparat państwowy tworzyli ludzie, którzy będąc wychowankami II RP, przynieśli do organizacji Polskiego Państwa Podziemnego etos służby ojczyźnie i narodowi” - podkreślił prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników uroczystości przed pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego.

We wtorek w Warszawie uczczono 77. rocznicę powstania organizacji. 

W odczytanym przez szefa BBN Pawła Solocha liście prezydent podkreślił, że Polskie Państwo Podziemne było fenomenem w skali okupowanej Europy. "Funkcjonowanie tajnych struktur państwowych podlegających legalnym władzom na uchodźstwie, wreszcie powołanie podziemnej Armii Krajowej, było sposobem na zachowanie ciągłości polskiej państwowości i ocalenie tożsamości narodu" - napisał Duda.  

Jak podkreślił prezydent, obok reprezentacji politycznej skupiającej główne partie i stronnictwa przedwojenne Polski, działał rozbudowany aparat konspiracyjnej administracji - Delegatura Rządu na Kraj. W ramach Polskiego Państwa Podziemnego istniało sądownictwo, tajne szkolnictwo średnie i wyższe, policja, poczta i media.  

"Ten aparat państwowy tworzyli ludzie, którzy będąc wychowankami II RP, przynieśli do organizacji Polskiego Państwa Podziemnego etos służby ojczyźnie i narodowi. To oni w skrajnie trudnych warunkach okupacji niemieckiej i sowieckiej, mimo ciągłego zagrożenia śmiercią, stworzyli struktury państwa obejmujące swym zasięgiem terytorium przedwojennej Polski" - napisał Duda.  

Uroczystości z udziałem Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego oraz kombatanckich i harcerskich pocztów sztandarowych zakończył apel pamięci, trzykrotna salwa honorowa oraz złożenie przed pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej wieńców przez przedstawicieli władz państwowych i samorządowych oraz organizacji kombatanckich i społecznych. 

27 września 1939 r. powołano Służbę Zwycięstwu Polski, zalążek Polskiego Państwa Podziemnego, wyjątkowej w skali światowej organizacji, w której mimo terroru okupanta funkcjonowały wszystkie ograny państwowe, zarówno cywilne, jak i wojskowe. Działało ono w latach 1939-45 kierowane z wolnych krajów sojuszniczych przez w pełni legalne władze naczelne: prezydenta, rząd i naczelnego wodza oraz ich krajowe przedstawicielstwa. Polskie Państwo Podziemne wypełniało wszystkie obowiązujące go funkcje: władczą, organizatorską, wojskową i opiekuńczą. 

ak/PAP 

[fot. PAP/Marcin Obara]

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook