Jedynie prawda jest ciekawa


Pamiętajmy o bohaterach!

27.12.2014

W roku 70. rocznicy Powstania Warszawskiego tysiąc bohaterów patriotycznego zrywu uhonorowano specjalnie wybitymi medalami i indywidualnymi dyplomami.

- Chcieliśmy pokazać, że Polska o nich pamięta - powiedział szef Urzędu ds. Kombatantów Jan S. Ciechanowski.

- W porozumieniu ze Związkiem Powstańców Warszawskich już przed 70. rocznicą wybuchu zrywu ustaliliśmy, że dobrze by było uhonorować wszystkich żyjących powstańców. Okazało się, że jest ich ok. 3,5 tys., z czego ok. 2,5 tys. mieszka w Warszawie i okolicach. Urząd sfinansował wybicie medali z okazji rocznicy zrywu i specjalne indywidualne dyplomy. Na każdym znajduje się imię i nazwisko powstańca oraz podziękowanie za walkę o wolną Polskę - opowiadał kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan S. Ciechanowski.

Jak zaznaczył, wręczanie i przekazywanie wyróżnień logistycznie okazało się sporą operacją. Kilka uroczystości zorganizowano w samym Urzędzie. Instytucja zwróciła się także do polskich placówek dyplomatycznych w krajach, gdzie powstańcy obecnie żyją, m.in. w Wielkiej Brytanii, USA, Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii czy RPA, by pomogli w przekazaniu wyróżnień.

- Uczestnicy zrywu mieszkają również na terenie całej Polski, więc o to samo poprosiliśmy marszałków województw. Bardzo się cieszę, że medale i dyplomy zostały przyjęte z zadowoleniem przez powstańców. W ramach akcji honorowania zorganizowaliśmy również uroczysty koncert Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego w stołecznym Teatrze Wielkim, podczas którego zaprezentowano specjalnie przygotowany program - zapowiedział Ciechanowski.

Podkreślił, że Urząd honoruje powstańców także po to, by przybliżać to pokolenie Kolumbów, które "tak zostało wychowane w II Rzeczpospolitej, że nie wahali się, kiedy Ojczyzna wezwała i trzeba było stanąć do walki, do konspiracji". - To był masowy udział tego młodego pokolenia w ramach fenomenu, jakim była Armia Krajowa, zbrojne ramię Polskiego Państwa Podziemnego, jakiego nie stworzono w Europie pod żadną inną okupacją. To była największa forma konspiracji, oporu przeciwko okupantowi - zaakcentował kierownik Urzędu.

Za istotne uznał też zwrócenie uwagi na powstańczą walkę i niezwykłe zdyscyplinowanie uczestników zrywu. - To było wojsko, nie jakaś grupa, która sama decydowała czy powstanie wybuchnie czy nie, oni wykonywali rozkazy. I walczyli do końca. To jest przykład tego niezwykłego poświęcenia młodych Polek i Polaków. Dobrze, że pojawiają się filmy fabularne, które można pokazać obecnym młodym pokoleniom, by mogli sobie wyobrazić jak to wyglądało. Ważne także, że za granicą, zwłaszcza na Zachodzie, mamy obecnie do czynienia z o wiele szerszą wiedzą na temat powstania niż 10, 20 lat temu. Jest coraz więcej publikacji autorów zachodnich docierających z prawdą o zrywie, który z różnych przyczyn nie był znany - mówił Ciechanowski.

Zaakcentował także, że celem wszystkich obchodów 70. rocznicy wybuchu powstania organizowanych wspólnie przez różne instytucje było pokazanie powstańcom, że Polska o nich pamięta. - Że jest coraz większa świadomość o ich bohaterstwie i tej wielkiej tragedii, jaką dla Warszawy było powstanie. Myślę, że 1 sierpnia widać, iż pamięć o nim jest ogólnonarodowa. Te tysiące ludzi na Powązkach czy przystający w godzinę "W" na ulicach pokazują, że pamięć jest wciąż żywa i coraz lepiej się utrwala, także w innych miastach, docierając również do najmłodszego pokolenia - podsumował kierownik Urzędu ds. Kombatantów.

Zainteresował Cię artykuł? Śledź nas na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. Stefczyk.info]

Warto poczytać

  1. 1270psl 20.01.2018

    Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz: boją się nas, jesteśmy groźni

    Nie powiódł się plan politycznych kłusowników - chcieli rozbić klub, ale klub jest i będzie - powiedział w sobotę lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. To komentarz do odejścia ze Stronnictwa podlaskiego posła Mieczysława Baszki.

  2. czaputowicz20012018 20.01.2018

    Czaputowicz spotka się Timmermansem. "Chcę pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty"

    Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem (wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej), by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty.

  3. Kogut190120181 19.01.2018

    Fala krytyki po głosowaniu w sprawie senatora Koguta "To więcej niż zbrodnia, to błąd"

    "Jeśli PiS przegra, to właśnie przez pychę. Wstyd", "Izba kolesiów" - tak internauci komentują decyzję Senatu o niewyrażeniu zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta

  4. Petruflickr 19.01.2018

    Spisek? Petru ujawnia kulisy jego odwołania z przewodniczącego Nowoczesnej

    - Wtedy każdy gdzieś leciał, z innych partii też lecieli - tak o słynnym locie podczas puczu grudniowego mówi dziś Ryszard Petru. W rozmowie z tvn24 były lider Nowoczesnej przekonywał, że padł ofiarą spisku wewnątrz partii

  5. Kogut19012018 19.01.2018

    Jest decyzja Senatu w sprawie senatora Koguta. Miał przyjmować łapówki

    Senat nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta, o co wnioskowała do izby prokuratura. Za wyrażeniem zgody głosowało 32 senatorów, przeciw było 37, a 19 wstrzymało się od głosu

  6. 1270europesjkademokraci 19.01.2018

    Stefan Niesiołowski w PSL? Będzie ratował kolegów

    Koło Unii Europejskich Demokratów chce wesprzeć PSL w przypadku, gdyby Stronnictwo utraciło wymaganą liczbę posłów do tworzenia klubu parlamentarnego - dowiedziała się PAP od polityków tego koła.

  7. 1270ludziesacase 19.01.2018

    Bielan: decyzja polityczna ws. reparacji - po zakończeniu prac zespołu parlamentarnego

    - Kwestia odszkodowań wojennych nie była jeszcze poruszana w oficjalnych relacjach z Niemcami; decyzja polityczna w tej sprawie będzie podejmowana po zakończeniu prac parlamentarnego zespołu ds. reparacji - powiedział w piątek wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook