Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Palikot mógł popełnić przestępstwo

04.10.2011

Dziesiątki milionów złotych, terenowe samochody i wielkie posiadłości. Ukrywanie udziałów w spółkach i gigantyczne pożyczki. „Codzienna” dotarła do sensacyjnych materiałów z kontroli oświadczeń majątkowych Janusza Palikota. Materiał jest porażający.

Centralne Biuro Antykorupcyjne w lipcu br. skierowało do prokuratury w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego posła PO, obecnie szefa Ruchu Poparcia Palikota.

To te materiały mogły stanowić podstawę do wszczęcia postępowania i postawienia zarzutów. Z naszych informacji wynika, że warszawska prokuratura wykazuje w tej sprawie wyjątkową opieszałość. Od blisko trzech miesięcy zwleka z ewentualnym postawieniem Palikotowi zarzutów. Jeśli ten w niedzielę dostanie się do Sejmu, przez 4 lata będzie go chronił immunitet.

W dokumentach do których dotarła „Codzienna”, wynika, że w okresie od 26 stycznia 2009 do 15 lipca 2010 r. Zarząd Kontroli CBA sprawdzał oświadczenia majątkowe Janusza Palikota z okresu, kiedy był posłem. Według naszych informacji, to właśnie ta analiza dała podstawy do wszczęcia właściwej kontroli, która trwała od 13 września 2010 do początku lipca 2011 r. W tym samym okresie Palikot zrezygnował z członkostwa w PO i rozpoczął formowanie Ruchu Poparcia.

CBA potwierdza ustalenia "Gazety Polskiej Codziennie".

Biuro dwukrotnie składało zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa w przedmiotowej sprawie. Po raz pierwszy, w 2010 r., po zakończeniu analizy przedkontrolnej. Po w 2011 r. po zebraniu dodatkowej dokumentacji potwierdzającej wcześniejsze ustalenia oraz stwierdzenie nowych nieprawidłowości po zakończonej kontroli – powiedział „Codziennej” rzecznik CBA, Jacek Dobrzyński.

Niezalezna.pl/"Gazeta Polska Codziennie"

[fot.wikipedia.pl]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook