Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prezydent udaje się z wizytą do Włoch

16.05.2016

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą udają się dziś z trzydniową wizytą do Włoch. Polski prezydent spotka się z prezydentem i premierem Włoch, weźmie też udział w uroczystościach na Monte Cassino w 72. rocznicę zwycięskiej bitwy o to wzgórze.

Andrzej Duda rozpocznie wizytę od rozmowy w poniedziałek po południu z premierem Matteo Renzim. We wtorek rano prezydent wraz z małżonką spotkają się z prezydentem Sergio Mattarellą. We wtorek rano, jeszcze przed rozmową z prezydentem Włoch, Andrzej Duda wraz oraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą złożą kwiaty na grobie Jana Pawła II w Bazylice św. Piotra w Watykanie. We wtorek po południu prezydent Duda wygłosi wykład w Akademii Obrony NATO (NATO Defence College) oraz spotka się z władzami tej uczelni. W środę prezydent wraz z pierwszą damą wezmą udział w uroczystościach z okazji 72. rocznicy zakończenia bitwy pod Monte Cassino. Zaplanowano też spotkanie prezydenta z weteranami.

Prezydencki minister Krzysztof Szczerski powiedział, że wizyta we Włoszech ma trzy wymiary. Po pierwsze jest to dwustronna, robocza wizyta prezydenta Polski w Republice Włoskiej, w ramach której Andrzej Duda spotka się z prezydentem i premierem Włoch, a także z ministrami włoskiego rządu m.in. z minister obrony Robertą Pinotti. Po drugie - powiedział - jest to wizyta w NATO Defence College, gdzie prezydent wygłosi wykład i spotka się z oficerami, kadrą kierowniczą, wykładowcami oraz ze studentami tej uczelni. Po trzecie wizyta prezydenta jest związana z obchodami 72. rocznicy zakończenia bitwy pod Monte Cassino. Szczerski zaznaczył, że celem spotkań politycznych prezydenta jest pokazanie, że Polska i Włochy łączy po pierwsze przekonanie, że szczyt NATO musi być „szczytem sukcesu i decyzji”. Jak podkreślił, kluczem do tego jest pokazanie jedności Sojuszu Północnoatlantyckiego.

"Aby ta jedność była możliwa, trzeba wyważyć i ująć w decyzjach szczytu zarówno perspektywę wschodniej flanki NATO, jak i flanki południowej oraz dostrzeżenie zagrożeń dla bezpieczeństwa Sojuszu płynących ze wschodu i z południa Europy" - mówił Szczerski. Ciąg dalszy na następnej stronie.Według niego, w lipcu będzie można powiedzieć, że warszawski szczyt podjął decyzje dotyczące całego NATO, czyli był uniwersalny. "Bardzo ważne będzie, żeby także w rozmowach dwustronnych polsko-włoskich podkreślić komunikat o zbliżeniu się stanowisk krajów członkowskich NATO i o tym, że szczyt w Warszawie będzie szczytem jedności" - zaznaczył Szczerski. 

Prezydencki minister podkreślił, że Polskę i Włochy łączy również przekonanie o konieczności zachowania wspólnoty UE oraz o tym, że „fragmentaryzacja UE jest dla wszystkich stron, dla każdego kraju członkowskiego, niekorzystna”. "UE przede wszystkim jest wspólnotą. Odmienne punkty widzenia powinny być brane pod uwagę, ale nie mogą doprowadzić do podziałów wewnętrznych. Hasło o jedności w różnorodności jest kluczem do tego, by Unia była wspólnotą" - podkreślił prezydencki minister.Jak zaznaczył, z tego względu nawet, jeśli Polska i Włochy mają odmienne podejście do niektórych kwestii, na przykład kryzysu strefy euro czy kryzysu uchodźczego, to jednak istnieje pole do poszukiwania wspólnych rozwiązań respektujących tę różnorodność punktów widzenia. Szczerski wyraził nadzieję, że z wizyty prezydenta we Włoszech wypłyną dwa przekazy polityczne: po pierwsze „jedność, decyzyjność i uniwersalność szczytu NATO w Warszawie”, a po drugie przekaz, że wspólnota w ramach UE pomiędzy krajami o różnorodnych spojrzeniach, jest kluczem do zachowania poczucia, „że funkcjonujemy we wspólnym środowisku politycznym, że Polska i Włochy są w jednej rodzinie państw i ta rodzina jest solidarna”.

kk/Polskie Radio

[fot. PAP/Adam Warżawa]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook