Jedynie prawda jest ciekawa

Oszustwa podatkowe przy budowie autostrad

06.01.2014

Jedenaście osób oskarżyła gdańska prokuratura o oszustwa podatkowe zw. Z dużymi inwestycjami budowlanymi, w tym autostradami A1 i A2. Zawyżając fikcyjnie koszty i tym samym zaniżając swój dochód, przedsiębiorcy budowlani mieli oszukać fiskus na ponad 4,6 mln zł.

Jak poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku Mariusz Marciniak, akt oskarżenia w tej sprawie skierowano do Sądu Okręgowego w Gdańsku. Pięciu spośród 11 podejrzanych prokuratura zarzuciła działanie w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Wszystkim oskarżonym grożą kary do 10 lat więzienia, grzywny oraz konieczność zapłaty bezprawnie uszczuplonego podatku.

Rzecznik wyjaśnił, że do przestępstw dochodziło od sierpnia 2006 r. do lutego 2010 r., a  korzyści z procederu uzyskiwały głównie dwie średniej wielkości firmy budowlane z Pomorza oraz dwie osoby prowadzące działalność gospodarczą związaną z budownictwem.

Proceder miał miejsce najczęściej przy okazji dużych inwestycji. Spółki, które wygrywały przetargi na budowy autostrad czy innych pokaźnych obiektów na terenie całej Polski, podzlecały część prac mniejszym firmom. Firmy te same - własnymi siłami, wykonywały w całości zlecone roboty, jednak w dokumentach wykazywały, że część prac podzleciły innym firmom, które z kolei powierzały je kolejnym spółkom.

Z każdym podwykonawcą przybywającym w łańcuszku podzleceń, w dokumentacji rosły koszty prac, a tym samym teoretycznie malały dochody firm-oszustów. Firmy te, rozliczając się w Urzędach Skarbowych, wykazywały więc duże koszty i małe dochody, a co za tym idzie, wyliczały sobie mniejsze podatki. Prokuratorzy oszacowali, że Skarb Państwa stracił na tych machinacjach ponad 4,6 mln zł, które powinny być uiszczone jako podatek VAT.

Poza czterema wspomnianymi podmiotami, w przestępczym procederze brały udział inne firmy, które grały rolę fikcyjnych podwykonawców. Niektóre z tych firm istniały tylko na papierze: nie zatrudniały ludzi i nie dysponowały sprzętem, a założono je tylko po to, by wystawiały firmom-oszustom faktury za rzekomo wykonane podzlecone im prace i potwierdziły fikcyjne protokoły odbioru robót budowlanych. Łącznie w ramach śledztwa zabezpieczono 359 podrobionych protokołów odbioru prac oraz 370 fikcyjnych faktur VAT na kwotę prawie 37 mln zł.

Dla uwiarygodnienia machinacji, pomiędzy firmami biorącymi udział w procederze wykonywane były przelewy mające poświadczyć rzekomą zapłatę za fikcyjnie podzlecone prace. Pieniądze te dla kamuflażu krążyły pomiędzy różnymi kontami bankowymi, po czym - po bardzo wielu operacjach, wypłacano je w gotówce i wracały one do właścicieli - firm-oszustów. Prokuratura zakwalifikowała ten proceder jako pranie brudnych pieniędzy. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w listopadzie 2009 r., kiedy to kilka Urzędów Skarbowych na terenie kraju wykryło możliwe oszustwa finansowe przy budowie autostrady A1. Fiskus zawiadomił wówczas organa ścigania, a te trafiły na przestępczy proceder, który - jak się okazało, zastosowano przy okazji kilkudziesięciu inwestycji.

Jak ustalili śledczy, oszuści zastosowali przestępczy mechanizm wykonując drobniejsze - zlecone im prace m.in. przy budowach: autostrad A1 i A2, drogi S3, gdańskiego stadionu PGE Arena, licznych obwodnic, wiaduktów, estakad, fabryk czy galerii handlowych na terenie całego kraju. Śledczy podkreślają, że generalni wykonawcy tych inwestycji, nie mieli nic wspólnego z przestępczymi działaniami mniejszych firm. Postępowanie w tej sprawie prowadzili funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku pod nadzorem prokuratora Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.

Akt oskarżenia w tej sprawie liczy sobie aż 839 stron. Natomiast materiał dowodowy zawarty jest w 112 tomach akt głównych, 18 tomach załączników i 50 tomach dokumentów, będących dowodami rzeczowymi.

PAP

[FOTO: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

A1

,

A2

,

przekręty

,

oszustwa

Warto poczytać

  1. woodstockwiki 26.07.2017

    Rząd Niemiec interweniuje ws Woodstocku

    - Jestem zdziwiony, że strona polska uzasadnia odmowę pomocy potencjalnym zagrożeniem terrorystycznym - napisał w liście do sekretarza stanu w MSWiA koordynator rządu RFN ds. polsko - niemieckiej współpracy społecznej i przygranicznej Dietmar Woidke

  2. KamilRybikowski26072017 26.07.2017

    List otwarty do ZDF. "Nigdy nie istniały polskie obozy koncentracyjne"

    Organizatorzy akcji German Death Camps oraz przedstawiciele Młodej Prawicy skierowali do niemieckiej telewizji publicznej ZDF list ws. "polskich obozów zagłady". Wnoszą w nim, aby wyroki polskich i niemieckich sądów w tej sprawie zostały przez ZDF uznane.

  3. Policja 26.07.2017

    Umorzono sprawę policjanta, który postrzelił 14-latka

    Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wlkp. umorzyła śledztwo ws. użycia broni służbowej przez policjanta z Ostrzeszowa podczas pościgu za samochodem, którym jechało 5 nastolatków. Przy próbie zatrzymania auta postrzelono 14-latka.

  4. KaczynskiWalesa 26.07.2017

    Kaczyński pozywa Wałęsę za słowa o Smoleńsku

    Prezes PiS Jarosław Kaczyński pozwał Lecha Wałęsę. Domaga się od byłego prezydenta przeprosin m.in. za zarzut, że J. Kaczyński jest odpowiedzialny za katastrofę smoleńską. Na pytanie, czy przeprosi prezesa PiS, Wałęsa powiedział PAP: "w żadnym wypadku".

  5. Narkotyki 26.07.2017

    Policyjna specgrupa zatrzymała 7 osób podejrzanych o produkcję narkotyków

    Policyjna specgrupa zatrzymała siedmiu mężczyzn podejrzanych o produkcję i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych; wszyscy zostali aresztowani - poinformowały w środę PAP Komenda Główna Policji i Prokuratura Krajowa.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook