Jedynie prawda jest ciekawa

Ostatnie pożegnanie śp. Jadwigi Kaczyńskiej

23.01.2013

"Była osobą dowcipną (...). To, co pozostanie w moich uszach to śmiech. Śmiech dobiegał z jej pokoju, gdy przychodziły panie, które się nią opiekowały, czy dobiegał nawet jeszcze z pokoju szpitalnego, tego już ostatniego w życiu" - powiedział podczas Mszy św. Jarosław Kaczyński

W bazylice św. Krzyża w Warszawie sprawowana była Msza św. pogrzebowa Jadwigi Kaczyńskiej. Eucharystii przewodniczy kard. Kazimierz Nycz, obecni byli hierarchowie abp Sławoj Leszek Głódź z Gdańska, abp Andrzej Dzięga ze Szczecina, bp Wiesław Mering z Włocławka i bp Antoni Dydycz z Drohiczyna i kilkudziesięciu duchownych.

„Nikt z nas nie żyje dla siebie i nie umiera dla siebie, i w życiu, i śmierci należymy do Pana – mówił na początku Mszy św. kard. Nycz. - Dzisiaj podczas Mszy św. pogrzebowej słowa te odnosimy do śp. Jadwigi. Żyła dla Pana, dla swojej rodziny i dwóch ukochanych synów i za to piękne życie Panu Bogu dziękujemy” – dodał.

W Mszy św. pogrzebowej uczestniczyli licznie mieszkańcy Warszawy oraz przybysze z wielu stron Polski, przedstawiciele urzędu prezydenckiego, rządu i władz państwowych, Sejmu i Senatu z marszałkami, uniwersytetów, świata nauki i kultury, służb mundurowych Wojska Polskiego i Policji, OSP, służb leśnych i porządkowych, kombatanci, harcerki i harcerze, działacze Solidarności i Związków Zawodowych, przedstawiciele politycznych partii, Służby Zdrowia.

Homilię wygłosił bp Antoni Dydycz. Zwracając się do najbliższej rodziny zmarłej, syna Jarosława Kaczyńskiego, wnuczki Marty, biskup mówił, że obecnie trwa dla nich czas próby i świadectwa – poczynając od śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii. Życzył, by ten czas przeszli mocą miłości, która odnosi zwycięstwo poprzez nadzieję.

Podkreślił, że Jadwiga Kaczyńska była osobą powszechnie znaną i szanowaną. Wspominał ją jako ciepłą, dobrą i mądrą kobietę. Wyraził przekonanie, że jest już „w Domu Ojca”, obok swego męża i syna, rodziców oraz innych zmarłych, bo swym życiem – matki, babci i prababci, zasłużyła na zamieszkanie w nim.

Biskup przytoczył wspomnienia synów Jadwigi o domu, jaki stworzyła. Lech Kaczyński mówił, że był to dom starannego wychowania, w którym czytało się głośno ważne lektury, rozmawiało z dziećmi o świecie. Jarosław Kaczyński podkreślał, że mama poświęciła swoją karierę na rzecz wychowania synów, wkładając w to ogrom czasu i energii. Bp Dydycz dodał, że siły do wypełniania posłannictwa żony i matki czerpała z modlitwy.

Biskup przypomniał pokrótce życiorys Jadwigi Kaczyńskiej, z domu Jasiewicz. Urodziła się 31 grudnia 1926 roku, w rodzinie o ziemiańskich tradycjach, wychowana została w duchu chrześcijańskiego etosu polskiej inteligencji. Wpojono jej przekonanie, że praca i wszelka działalności winny być ukierunkowane na dobro Polski.

Podczas II wojny światowej, Jadwiga, jako nastolatka, wstąpiła do Szarych Szeregów, gdzie była sanitariuszką. Po wojnie ukończyła studia polonistyczne, pracowała w Polskiej Akademii Nauk, a także w warszawskich liceach. Po wyjściu za mąż za Rajmunda Kaczyńskiego, żołnierza armii Krajowej, i urodzeniu bliźniąt Jarosława i Lecha, poświęciła się ich wychowaniu opartemu na chrześcijańskich zasadach, umiłowaniu Polski i zamiłowaniu do książek. Zaszczepiła synom przekonanie, że miłość ojczyzny każe czynić również rzeczy niebezpieczne.

Biskup wspominał zmarłą jako osobę z darem opowiadania, poczuciem humoru, lubiącą ludzi, rozmowy i spotkania, zawsze pogodną i życzliwą, która znosiła dzielnie chorobę i cierpienia. Wspomniał o tym, że w ostatnich latach czuwał przy niej syn Jarosław, a wsparcia, także duchowego, udzielały siostry franciszkanki od cierniących. – Jadwiga Kaczyńska wierzyła w Boga i była wdzięczna za dar Tv TRWAM i Radia Maryja – dodał.

„Dziękuję, Mamo Jadwigo, za wspaniałe wychowanie synów, prezydenta RP, już męczennika, i premiera – mówił w osobistym tonie bp Dydycz. - Za Twój patriotyzm, miłość do Polski, za słowa, które nieraz słyszałem w telefonie, ciepłe, pełne zachęty, jakby nie było cierpienia i choroby. Dziękuję za utrwalenie wizerunku matki Polki w licznych umysłach i sercach.”

Na zakończenie uroczystości w bazylice św. Krzyża wspomnieniem o swojej matce podzielił się Jarosław Kaczyński, przewodniczący Prawa i Sprawiedliwości. Mówił, że była osobą bardzo skromną, cichą, spokojną, była sympatyczna i zjednywała sobie ludzi. Z jej pokoju, gdy odwiedzali ją goście – także w ostatnich tygodniach życia - dobiegał śmiech. Miała szeroki krąg przyjaciół, zawsze chętnie pomagała ludziom. Nie potrafiła jednak zabiegać o swoje sprawy, a życia nie traktowała w kategoriach kariery. Poświęciła swoim dzieciom znaczną część życia - podkreślił Jarosław Kaczyński. Zaznaczył przy tym, że od wczesnej młodości stawała w obronie zasad i wartości, w które wierzyła. Między innymi broniła prawa nauczyciela do tego, by nauczać historii polskiej literatury zgodnie z prawdą, by uwzględniać katolickich autorów, jak Mikołaja Sępa Szarzyńskiego.

Jarosław Kaczyński podkreślał, że jego mama miała wiarę, której można było jej zazdrościć, wyniesioną od ludzi XIX wieku, a wpojona jej przez jej dziadków. Cechował ją także patriotyzm i niezachwiany charakter. Miała też ujmującą osobowość, była bliska ludziom i kochała literaturę.

Prezes PiS zacytował słowa modlitwy do św. Józefa, którą ułożył papież Leon XIII: „pobożnie żyć, święcie umierać i wiecznego szczęścia w niebie dostąpić”. - Ja wiem, że mama żyła pobożnie, umierała święcie, proszę Boga o to, by dostąpiła wiecznego szczęścia - powiedział. Na koniec podziękował wszystkim hierarchom, uczestnikom Mszy św. a także osobom, które zajmowały się Jadwiga Kaczyńską w czasie jej choroby - lekarzom, pielęgniarkom, wolontariuszom, bliskim przyjaciołom, wymieniając wiele osób z imienia i nazwiska, łącznie z siostrami franciszkankami od cierpiących. Podziękował księżom misjonarzom, opiekunom bazyliki św. Krzyża, za zaproponowanie tego kościoła jako miejsca pożegnania, przypominając, że jego mama lubiła tę świątynię i była tu często.

Odczytano też list kondolencyjny kard. Stanisława Dziwisza, który zaznaczył, ze zmarła była dla wielu wzorem żony i matki przykładnie wychowującej swoich synów, aby mogli służyć Ojczyźnie. "Dała nam przykład wiernej miłości do Polski pełniąc z odwagą posługę sanitariuszki w czasie II wojny światowej, a potem pracując z oddaniem jako nauczycielka języka polskiego i pracownik naukowy w Instytucie Badań Literackich PAN" - napisał metropolita krakowski.

"Wspominam waszą Mamę z perspektywy wielu spotkań z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim i jego świadectwa wiary chrześcijańskiej. Dziękuję Bogu za dar jej życia, poświęconego bez reszty rodzinie i konsekwentnemu urzeczywistnianiu ideału matki, towarzyszącej swoim synom mądrą radą i wiernym trwaniem przy najwyższych wartościach" - podkreślił kardynał..

Po Mszy św. kondukt żałobny przeszedł na warszawskie Stare Powązki, gdzie Jadwiga Kaczyńska spoczęła w rodzinnym grobowcu. 

Jadwiga Kaczyńska zmarła w czwartek wczesnym popołudniem w Wojskowym Instytucie Medycznym przy ul. Szaserów w Warszawie, gdzie przebywała od dłuższego czasu. Miała 87 lat.

 

KAI, PAP,

[fot: PAP, Radek Pietruszka]

Galeria zdjęć

Warto poczytać

  1. 18.01.2018

    Kiszczak wyznaje: ujawniłam teczki Wałęsy bo bałam się o życie

  2. CzarneckiThunwiki 18.01.2018

    Czarnecki: nie nazwałem Róży Thun szmalcownikiem

    Nie nazwałem europosłanki PO Róży Thun "szmalcownikiem"; nie mogę przepraszać za słowa, których nie wypowiedziałem, porównałem negatywne postawy w polskiej historii - powiedział w czwartek w Polsat News wiceprzewodniczący PE Ryszard Czarnecki (PiS)

  3. Petru18012018 18.01.2018

    Ryszard Petru wraca do łask w Nowoczesnej? "Plan Petru jest bardzo interesującą inicjatywą"

    "Plan Petru" jest potrzebny i wszyscy będziemy namawiali Ryszarda Petru, aby ten projekt został zaprezentowany pod szyldem Nowoczesnej - powiedziała w czwartek w Radiu Zet szefowa klubu Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz

  4. Uchodzcy18012018 18.01.2018

    Minister uspokaja. Nie dojdzie do relokacji uchodźców

    Stanowisko polskiego rządu w sprawie polityki migracyjnej oraz relokacji uchodźców się nie zmienia - oświadczyła w czwartek minister ds. pomocy humanitarnej Beata Kempa. Jej zdaniem, "pomoc na miejscu" jest najbardziej właściwa

  5. Nowogrodzka18012018 18.01.2018

    "Pokojowa" demonstracja zaatakowała siedzibę PiS

    Siedzibę Prawa i Sprawiedliwości obrzucono balonikami z farbą. To kolejny w ostatnich dniach atak na biuro poselskie. Wcześniej zdewastowano między innymi biura poselskie Krystyny Pawłowicz i Kornelii Wróblewskiej

  6. Nycz17012018 17.01.2018

    Kard. Nycz: Kościół katolicki chcąc spotykać Chrystusa, spotyka też judaizm

    - Kościół katolicki, wszyscy jego członkowie, chcąc się spotkać z Chrystusem, spotykają się także z judaizmem - mówił w środę metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas Liturgii Słowa, będącej centralnym wydarzeniem 21. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim

  7. Wroblewskawiki 17.01.2018

    Posłanka Nowoczesnej nie zagłosowała w sprawie aborcji. Pomazano jej biuro odchodami!

    Policja szuka osoby, która pomazała odchodami okno biura posłanki Nowoczesnej Kornelii Wróblewskiej w Zamościu (Lubelskie)

  8. Pawlowiczwiki 17.01.2018

    "Żadnych syryjskich dzieci". Ostry komentarz Pawłowicz

    - Za nimi będą mamusie i tatusiowie - odpowiedziała poseł Krystyna Pawłowicz w reakcji na doniesienia o propozycji z Brukseli przyjęcia do Polski 500 syryjskich dzieci

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook