Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ostatnie dni na podpis ws. katastrofy smoleńskiej

01.07.2012

Na stronach Białego Domu trwa zbieranie podpisów pod petycją do prezydenta Baracka Obamy. Do zebrania wystarczającej liczby głosów poparcia wystarczą kliknięcia kilku tysięcy osób. Do niedawna wsparcie tej inicjatywy było niewielkie.

Z pomysłem wysłania petycji do Obamy stoi Polonia Amerykańska. Postanowiła ona rozpocząć zbieranie podpisów do prezydenta USA ws. poparcia dla powstania międzynarodowej komisji badającej katastrofą smoleńską. Wykorzystano do tego serwis internetowy Białego Domu.

Jeśli pod petycją podpiszą się 22 tysiące osób, prezydenta Obama będzie zmuszony zająć stanowisko w tej sprawie. Dlatego tak ważne jest wsparcie inicjatywy. Do tej pory bowiem Obamie udawało się udawać, że nie widzi apeli polskiego Narodu o pomoc w powołaniu komisji.

Ewa Kochanowska w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl przyznaje, że popiera ostatnią inicjatywę ws. komisji. - Ten pomysł odbieram bardzo pozytywnie. Każdy krok zmierzający do wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej jest bezcenny. To już kolejna inicjatywa podejmowana w USA. Kiedy Peter King składał projekt rezolucji ws. badania katastrofy smoleńskiej zostało do niego dołączonych kilkaset tysięcy podpisów. Ta rezolucja została wsparta wielką liczbą głosów. Kolejne inicjatywy są oczywiście mile widziane. Witam ją z dużą radością. Uważam, że najwyższy czas, by uruchomić w jakiś sposób rezolucję złożoną przez Kinga. Ja podpisałam się pod petycją zamieszczoną na stronach Białego Domu, zachęcam do tego wszystkich - zaznacza.

Petycja dotycząca katastrofy smoleńskiej znajduje się na stronach Białego Domu!

KL

[Fot. Whitehouse.gov]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook