Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Organizacje Polaków na Wschodzie zagrożone?

13.01.2012

Posłowie z komisji finansów publicznych opowiedzieli się za przeniesieniem środków na współpracę z Polonią i Polakami za granicą z Kancelarii Senatu do MSZ. Jeśli przepisy zostały by zmienione o rozdziale ponad 60 milionów złotych będzie decydował szef polskiej dyplomacji.

Komisja Finansów zmniejszyła jednocześnie budżet na kontakty z Polonią i Polakami. Pierwotnie na ten cel miało zostać przeznaczonych 67 milionów złotych. Posłowie zmniejszyli tę kwotę na 65,6 mln złotych.

MSZ, do którego mogą trafić pieniądze dla Polonii, przekonuje, że bardziej efektywnie - i bardziej transparentnie - niż Senat - będzie wydawać pieniądze na Polonię.

W rozmowie z portalem Stefczyk.info negatywnie pomysł przeniesienia funduszy ocenia Tomasz Pisula, socjolog, prezes Fundacji Wolność i Demokracja. Przyznaje on, że MSZ do tej pory nie zajmował się Polonią i Polakami na Wschodzie. Szczególnie było to widoczne w kontaktach z Polakami na Wschodzie. MSZ utrzymywał tam kontakty sposób bardzo oficjalny i urzędowy. Konsulowie jeździli jedynie czasem na imprezy jako oficjalni goście – mówi nam Pisula.

Przypomina również o niechlubnej działalności, jakiej dopuściły się polskie placówki dyplomatyczne na Białorusi. Do skandalicznej sytuacji doszło natomiast na Białorusi. Polskie konsulaty współpracowały z organizacjami łukaszenkowskimi – wskazuje nasz rozmówca. Dodaje, że to, co „uratowało Polaków żyjących na Białorusi, to niezależność finansowa”. Oni mieli środki niekontrolowane przez MSZ, ale będące w dyspozycji polskiego parlamentu. Obecne rozwiązania wyglądają jak wygaszanie niezależności organizacji Polaków. To może prowadzić do marginalizacji np. Związku Polaków na Białorusi – tłumaczy nam Tomasz Pisula.

saż
[fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook