Jedynie prawda jest ciekawa

Order Virtuti Militari trafił do rodziny powstańca

01.08.2016

Szef BBN Paweł Soloch przekazał w poniedziałek Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari rodzinie poległego 72 lata temu w pierwszym dniu powstania warszawskiego Jana Soszyńskiego, ps. Sos.

Jan Soszyński został pośmiertnie odznaczony na mocy rozkazu Dowódcy Armii Krajowej z 27 sierpnia 1944 r za "męstwo, odwagę i poświęcenie w czasie walki" o teren Uniwersytetu Warszawskiego. Soloch w trakcie uroczystości w Pałacu Prezydenckim podkreślił, że przekazuje odznaczenie w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy w dniu szczególnym. 

Przypomniał, że Soszyński zginął w wieku 20 lat, oddając swoje życie za ojczyznę. "Zginął w wieku, kiedy właściwie wszystko się zaczyna" - powiedział szef BBN. Jan Soszyński - mówił Soloch - był jednym z tych, o których pamiętamy mimo upływu lat m.in. dzięki wysiłkom jego rodziny, osób, które nie pozwalają zapominać o bohaterach. Dodał, że o bohaterach takich jak Soszyński powinni pamiętać wszyscy Polacy, ponieważ "pamięć o nich jest drogowskazem dla tych, którzy następują po nich". Pamięć Jana Soszyńskiego uczczono minutą ciszy. W uroczystości wzięła udział najbliższa rodzina odznaczonego. 

Jego brat cioteczny Wiktor Kobyliński podkreślił, że nie wiadomo, gdzie Jan Soszyński został pochowany. Dodał, że jego prochy mogą znajdować się na cmentarzu wojskowym oznaczone jako "NN" lub w skrzyniach zawierających kilkanaście ton prochów 100 tys. mieszkańców Warszawy, zebranych w 1946 r. i pochowanych na Woli na Cmentarzu Powstańców Warszawy. Wspominał także innych członków swojej rodziny poległych podczas powstania warszawskiego. "5 sierpnia odwiedził nas mieszkający wtedy na Złotej 72-letni dziadek Teofil. Ja miałem wtedy niecałe cztery lata. On poszedł dla mnie zdobyć mleko i trafił na Wolę na miejsce rzezi" - mówił. Dodał, że w powstaniu zginął także jego wujek Stanisław Szatkowski z kompanii "Maciek" batalionu "Zośka", również jego miejsce pochówku jest nieznane. 

Jan Ryszard Soszyński urodził się 3 kwietnia 1924 r. w Warszawie, był strzelcem I kompanii batalionu "Bicz" zgrupowania VIII "Krybar". W powstaniu warszawskim brał udział jako saper w 119 plutonie saperów. Poległ 1 sierpnia 1944 r. w rejonie ul. Oboźnej jako ochotnik w pierwszym ataku zgrupowania "Krybar" na bardzo dobrze uzbrojony przez Niemców Uniwersytet Warszawski; zginął w czasie rozcinania drutów kolczastych okalających UW. Był jednym z pierwszych poległych w powstańczej walce.

kk/PAP

[fot. PAP/Jakub Kamiński]

Warto poczytać

  1. Kuzniar-Slawek-flickr 22.09.2017

    Adamowicz niezwykle szczodry dla Kuźniara. Wysokie honorarium za poprowadzenie debaty

    Kolejny skandal w grodzie Neptuna? Tym razem włodarze miasta wyraźnie przeholowali z wydatkami na organizację zwykłej debaty

  2. pospieszalski127021092017 21.09.2017

    Jacek Saryusz-Wolski: „Antypolskie rezolucje pisali ludzie z Warszawy. Błagali o reakcję"

    „To pisali Polacy. Mogę wskazać pokój, w którym to powstawało” – przyznał Jacek Saryusz-Wolski w programie „Warto rozmawiać”

  3. skok21092017 21.09.2017

    Koniec kłamstw na temat SKOK-ów! Depozyty klientów są bezpieczne. Prezes Kasy Krajowej apeluje o zaprzestanie politycznych manipulacji

    Konferencja prasowa zorganizowana przez Kasę Krajową była odpowiedzią na medialną burzę wywołaną ostatnim zaskakującym oświadczeniem Związku Banków Polskich postulującym, by wykluczyć SKOK-i z systemu Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

  4. wystawa21092017 21.09.2017

    Jedno z najcenniejszych artystycznych świadectw Auschwitz zagrożone. Każdy może pomóc

    Franciszkanie szukają funduszy na ratowanie wystawy byłego więźnia Auschwitz Mariana Kołodzieja w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach. Niszczy ją szkodnik zwany kołatkiem. Gwardian ojciec Piotr Cuber powiedział, że zakonnicy nie mają pieniędzy na dezynsekcję.

  5. PalacKultury 21.09.2017

    Mazurek: Gronkiewicz-Waltz złamała prawo i została słusznie ukarana

    Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz złamała prawo, nie stawiając się przed komisją weryfikacyjną; została słusznie ukarana - powiedziała w czwartek rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook