Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ojciec odważnej licealistki: „większość była pełna podziwu”

23.05.2014

"Premier obrócił na pięcie i poszedł, nie podejmując nawet próby spytania, dlaczego młody człowiek tak o nim myśli”.

„Cieszę się, że córka miała odwagę, aby wyrazić pogląd części młodego społeczeństwa. Dzięki niej nie udał się wiec poparcia młodych dla Donalda Tuska. A premier obrócił na pięcie i poszedł, nie podejmując nawet próby spytania, dlaczego młody człowiek tak o nim myśli” - mówi Kazimierz Sokołowski, którego córka przygwoździła szefa rządu.

W rozmowie z portalem niezalezna.pl Sokołowski wskazuje, że „większość osób była pełna podziwu, że miała odwagę takie słowa powiedzieć”.

Ludzie zgromadzili się wokół niej, większość była pełna podziwu, że miała odwagę takie słowa powiedzieć. Do późnych godzin wieczornych były nadchodziły SMS-y i wiadomości na Facebooku z poparciem, ale i z głosami, że tak nie wolno, że to zbyt ostre słowa w stosunku do premiera. Większość głosów była jednak pozytywna, wiele osób pisało, że córka powiedziała coś, co inni myśleli, ale nie mieli odwagi powiedzieć. Odbiło się to szerokim echem” - tłumaczy dalej ojciec odważnej uczennicy.

Zaznacza, że zainteresowanie polityką jego córki wynika z rozmów, jakie prowadzi się u niego w domu. „Dzieci dopytują się cały czas. W szkole córka przy okazji robienia plakatów na rocznicę wyborów 4 czerwca i Okrągłego Stołu pytała się o te zdarzenia, o wolność. Była więc okazja o tym powiedzieć, że to nie jest tak z tą wolnością, o którą walczyliśmy. Na terenie Gorzowa uczestniczyłem w latach 80. w Ruchu Młodzieży Niezależnej, podejmowałem z kolegami różnie działania, były rewizje, aresztowania. Siedziałem za odmowę służby wojskowej” - wskazuje.

Kończy zaznaczając, że „cieszy się, iż córka miała odwagę, aby wyrazić pogląd części młodego społeczeństwa”.

TK,Niezalezna.pl
[Fot. TVP]

 

PRZECZYTAJ, CO MARIA SOKOŁOWSKA POWIEDZIAŁA PREMIEROWI TUSKOWI!

Słowa kluczowe:

Donald Tusk

,

Polska

,

polityka

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook