Jedynie prawda jest ciekawa

Odwołają prezydenta Gdańska za stocznię Lenina?

20.04.2012

Gdańsk chce odtworzyć historyczną bramę stoczni z napisem "Stocznia im. Lenina". Według wiceprzewodniczącego stoczniowej Solidarności Karola Guzikiewicza prezydent Gdańska łamie prawo.

- Jeżeli to dojdzie do powieszenia Lenina zwrócimy się nie tylko do całej Solidarności, nie tylko do partii politycznych, do stowarzyszeń o zbieranie podpisów ws. odwołania prezydenta miasta. Za jego działania, za zadłużanie miasta, za niebudowanie przedszkoli. Sprawa napisu jest kroplą, która przelała falę goryczy - powiedział Karol Guzikiewicz Polskiemu Radiu.

Aktualnie nad Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej widnieje napis "Stocznia Gdańska SA". W maju zostanie zrekonstruowana brama z napisem "Stocznia Gdańska im. Lenina". Brama ma być elementem powstającego obok muzeum Europejskiego Centrum Solidarności.

Odtworzeniem bramy zajmuje się Zarząd Dróg I Zieleni. Ma to kosztować 60 tys złotych. Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej, wraz z sąsiadującym z nią placem Solidarności, gdzie stoi pomnik Poległych Stoczniowców oraz salą BHP, wpisane są do rejestru zabytków. Stanowisko w tej sprawie musieli zająć m.in. wojewódzki i miejski konserwatorzy zabytków. Obaj byli za odtworzeniem bramy w dawnym kształcie.

TLa/Polskie Radio

[fot.wikipedia.pl]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook