Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Odwlekana deregulacja

30.08.2012

Sztandarowa ustawa rządu miała trafić do Sejmu przed wakacjami. Rząd jej jednak tam nie wysyła - informuje "Rzeczpospolita".

Jak donosi dziennik zapowiadane wielokrotnie przez rząd projekty nowelizacji kodeksu postępowania karnego, jak i otwarcia dostępu do 49 zawodów utknęły w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Początkowo jak informuje gazeta resort sprawiedliwości planował, by długo przed wakacjami deregulacja trafiła do Sejmu. Teraz mówi się, że najwcześniej stanie się to w połowie września.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się „Rz", powody odwlekania prac wcale nie są merytoryczne, lecz polityczne. Blokuje je Tomasz Arabski. A to dlatego, że jak twierdzą urzędnicy resortu sprawiedliwości premier Donald Tusk boi się, że KPK i deregulacja, okazując się sukcesem Gowina - za bardzo go wzmocnią.
Zdaniem opozycji opóźnianie prac jest ewidentne. – Po raz kolejny wewnętrzne porachunki w PO wygrywają z dobrem wspólnym – mówi Przemysław Wipler z PiS.
Również posłowie Platformy, którym i rozmawiała "Rz" przyznają, że w spowalnianiu projektów chodzi o to, by minister sprawiedliwości zanadto się nie wzmocnił. – Jeśli te projekty będą dalej blokowane, Gowin powinien postawić sprawę na ostrzu noża, wyjść i powiedzieć, że jak nie będzie deregulacji, to on podaje się do dymisji – mówi „Rz" polityk PO.

Jak wynika z ustaleń dziennikarzy - Gowin na razie nie chce wchodzić w konflikt z premierem.  Uważa, że próbują go weń wpędzić media i jego polityczni przeciwnicy.

Oficjalnie wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski uspokaja, że projekt ustawy deregulacyjnej, jak i KPK trafi niebawem do Sejmu. Komitet Stały RM ma zająć się deregulacją w przyszłym tygodniu. Takich deklaracji, jak zwraca uwagę "Rzeczpospolita", było jednak już wiele.Tymczasem ministerstwo Jarosława Gowina ma już  gotowy kolejny projekt ustawy, która ma zderegulować około 100 następnych zawodów. Jednak dopóki do Sejmu nie trafi pierwszy projekt, resort nie chce „wychylać się" z kolejnym.

- Dziś dowiadujemy się, że i okulista, i masażysta dalej będą tkwili w chorobie. Polska pozostanie światowym rekordzistą pod względem restrykcji branżowych. Kryzys, nie kryzys, nie będziemy uwalniać zawodów i tworzyć nowych miejsc pracy - tak przebieg prac rządu nad deregulacją komentuje redaktor naczelny "Rz" Tomasz Wróblewski.

ansa/Rzeczpospolita

[fot.PAP/Radek Pietruszka]


CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook