Jedynie prawda jest ciekawa

Odszedł Jerzy Bereś

26.12.2012

Wybitny rzeźbiarz, uczeń Xsawerego Dunikowskiego, zmarł 25 grudnia w Krakowie. Miał 82 lata.

O śmierci rzeźbiarza powiadomił Józef Chrobak ze Stowarzyszenia Artystycznego Grupa Krakowska, który informację o śmierci artysty otrzymał od jego córki w pierwszy dzień Bożego Narodzenia. "Była to dla mnie szokująca wiadomość" – stwierdził. Według Józefa Chrobaka data pogrzebu ma być ustalona w czwartek lub piątek.

"Jerzy Bereś należał do najwybitniejszych artystów polskich. Oprócz rzeźby zajmował się przede wszystkim performance, używał jednak na określenie tych działań słowa manifestacja  - powiedziała dyrektor Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK Maria Anna Potocka. - On był już bardzo zmęczony życiem. Od śmierci żony było mu ciężko, długo był sam" - dodała Potocka.

Jerzy Bereś - rzeźbiarz, autor akcji i manifestacji, "używający" swojego ciała jako jednego z podstawowych elementów wypowiedzi artystycznej - urodził się w Nowym Sączu w 1930 roku. Studiował w krakowskiej ASP u Franciszka Kalfasa, Stanisława Popławskiego i Xawerego Dunikowskiego, którego długo uważał za swego mistrza.

W latach 1954-55 wykonał całopostaciowy portret Dunikowskiego, który został pokazany na Ogólnopolskiej Wystawie Młodej Plastyki "Przeciw wojnie, przeciw faszyzmowi" w warszawskim "Arsenale".

Po raz pierwszy indywidualnie artysta pokazał swoje prace w roku 1958 - na wystawie w krakowskim Domu Plastyków. Zaprezentowane rzeźby m.in. Kołysanka, Do słońca, Ewa, Matka, Idylla, Niepokój charakteryzowały się geometryzującymi formami, co świadczyło o wpływie Dunikowskiego.

Pod koniec lat powstały oryginalne prace Rzepicha (1958) i Bart (1959); scalone, stabilne bryły przypominające ludzkie figury były przeznaczone głównie do ustawiania w przestrzeni otwartej i do oglądania ze wszystkich stron. Wykonane z drewna, które właśnie wówczas stało się dla artysty podstawowym surowcem rzeźbiarskim.

W pierwszej połowie lat 60. Bereś tworzy nowy cykl rzeźb - Zwidy. W roku 1962 pokazał je w plenerze krakowskich Plant, a - w większym wyborze - na zaproszenie Grupy Krakowskiej (II) w Galerii Krzysztofory.

Bereś reprezentował Polskę na 9. Biennale w Sao Paulo (1967/68). W kraju współpracował głównie z Galerią Krzysztofory - był pierwszym rzeźbiarzem zaakceptowanym przez Grupę Krakowską; od roku 1966 był jej członkiem. Współdziałał też lubelskim "Labiryntem", później również z Biurem Wystaw Artystycznych oraz Galerią Foksal.

W roku 1972 artysta rozpoczyna nową serię prac pt. Ołtarze. Były to m.in. Ołtarz budzik (1972),Ołtarz autorski, 1973, Ołtarz piękny - ołtarz czysty, Ołtarz romantyczny, Ołtarz nadziei, Ołtarz twarzy (wszystkie z 1974), Ołtarz ognia, Ołtarz erotyczny, Ołtarz rozweselający (wszystkie z 1975).

Od połowy lat 70. artysta zaczął realizować "rundy" (Runda honorowa, 1975), "rytuały" (Rytuał egzystencjalny, Rytuał filozoficzny - oba z 1976; Rytuał kultury (1977). We wszystkich tych wystąpieniach nadal wykorzystywał drewniane konstrukcje, często rozbudowane, obliczone na uczestnictwo widza.

Pisał o nich Andrzej Osęka: "Rzeźby Jerzego Beresia tworzone w latach 1960-1974 straciły swój dawny wiejsko-poetycki charakter; przypominają wielkie zabawki z drewna, w których zamiast ptaszka machającego skrzydełkami, drwala rąbiącego drewno - widzimy teatrzyk współczesnych postaw społecznych: ktoś wali pięścią w stół, gdy się pociąga za patyk; drewniana grzechotka grzechocze, gdy drewniana głowa zderza się z drewnianą pięścią".

Jego dzieła pokazano również na najważniejszych wystawach tematycznych: "Romantyzm i Romantyczność w sztuce polskiej XIX i XX wieku" (1975/76) oraz "Polaków portret własny", 1979/80).

Monograficzna ekspozycja twórczości Beresia - "Zwidy. Wyrocznie. Ołtarze. Wyzwania" - odbyła się w poznańskim Muzeum Narodowym w 1995 roku.

PAP/JKUB

[fot. PAP/Jacek Bednarczyk]

Warto poczytać

  1. Nycz17012018 17.01.2018

    Kard. Nycz: Kościół katolicki chcąc spotykać Chrystusa, spotyka też judaizm

    - Kościół katolicki, wszyscy jego członkowie, chcąc się spotkać z Chrystusem, spotykają się także z judaizmem - mówił w środę metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas Liturgii Słowa, będącej centralnym wydarzeniem 21. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim

  2. Wroblewskawiki 17.01.2018

    Posłanka Nowoczesnej nie zagłosowała w sprawie aborcji. Pomazano jej biuro odchodami!

    Policja szuka osoby, która pomazała odchodami okno biura posłanki Nowoczesnej Kornelii Wróblewskiej w Zamościu (Lubelskie)

  3. SLDWarszawa 17.01.2018

    Lewica wciąż tkwi w PRL. SLD dziękuje za wyzwolenie Warszawy

    - Siedemdziesiąt trzy lata temu, 17 stycznia 1945r. Warszawa, została wyzwolona z rąk hitlerowców - napisał rzecznik prasowy mazowieckiego SLD Artur Jaskulski. Z tej okazji, kierownictwo warszawskich struktur partii złożyło dziś wieniec

  4. Myslistwo 17.01.2018

    "Masz 5 minut, chyba że chcesz dostać kulką". Będzie śledztwo w sprawie myśliwych i sportowca

    Incydent, do którego doszło między myśliwymi a Igorem Traczem w gminie Trąbki w woj. pomorskim, badany jest przez Rzecznika Dyscyplinarnego Polskiego Związku Łowieckiego w Gdańsku - poinformowała rzeczniczka PZŁ Diana Piotrowska

  5. Naszematkinasiojcowie 17.01.2018

    Proces za "Nasze matki, nasi ojcowie". Wytoczył go 92-letni żołnierz AK

    Krakowski Sąd Okręgowy ponownie zaproponował, by twórcy niemieckiego serialu "Nasze Matki, nasi Ojcowie" i żołnierze AK podnoszący, że produkcja narusza ich dobra osobiste, zawarli ugodę. W środę odbyła się kolejna rozprawa w trwającym od 2016 r. procesie cywilnym

  6. Rusin1701 17.01.2018

    Mówiła że takiej dewastacji nie było nawet w czasach hitlerowskich, a teraz nieudolnie atakuje LP. Kolejna wpadka Kingi Rusin

    Tym razem prezenterka próbowała zaatakować działalność Lasów Państwowych, ale... źle przeczytała artykuł! - Nikt nie dyskredytuje jej skuteczniej niż ona sama - przekonuje Dyrektor Generalny Lasów Państwowych

  7. 1270macierewiczblaszczakow 16.01.2018

    Łapiński: wypowiedzi Macierewicza mogą być uznane jako próba wywierania nacisku na premiera

    Wypowiedzi b. szefa MON Antoniego Macierewicza mogą być uznane za próbę wywierania nacisku na premiera jako instancji odwoławczej

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook