Jedynie prawda jest ciekawa

Odbył się Maraton Łódzki

17.04.2016

Agnieszka Mierzejewska została mistrzynią Polski w maratonie.

Agnieszka Mierzejewska (MKS-MOS Płomień Sosnowiec) czasem 2:32.04 została mistrzynią Polski w maratonie. 30-letniej zawodniczce nie udało się jednak uzyskać minimum kwalifikacyjnego do igrzysk w Rio de Janeiro. Wśród mężczyzn zwyciężył Abraw Misganaw z Etiopii.

DOZ Maraton Łódzki z PZU po raz drugi wyłonił mistrzynię kraju. Mierzejewska na dystansie 42 km 195 m potwierdziła rolę faworytki wśród Polek, lecz po minięciu mety nie była do końca zadowolona.

"Lecą mi łzy szczęścia i smutku. Cieszę się ze złotego medalu mistrzostw Polski, ale jestem rozczarowana wynikiem. Niestety, ten czas nie daje mi przepustki do Rio, a na to najbardziej się nastawiałam. W osgiągnięciu celu trochę przeszkodziła pogoda, bo w sobotę padał deszcz, a dziś świeciło słońce i było bardzo wilgotno. Do 30. kilometra biegło mi się naprawdę dobrze, ale później odcięło mi prąd i nogi nie chciały już współpracować" - powiedziała PAP Mierzejewska.

Aby wypełnić minimum wyznaczone przez PZLA polskie biegaczki musiały osiągnąć wynik poniżej 2:30.00, a do znalezienia się w trzyosobowej kadrze na Rio musiały pobiec jeszcze szybciej.

"Jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa i powalczę o igrzyska na 10 kilometrów. Mam nadzieję, że pozwoli mi na to zdrowie" - dodała złota medalistka.

Mierzejewska w 36. edycji MP wywalczyła tytuł po raz drugi. Cztery lata temu triumfowała w Warszawie, a przed rokiem zdobyła w Łodzi srebrny medal.

Wicemistrzynią Polski została Anna Szyszka (ŁLKS Prebet Śniadowo Łomża) - 2:46.33, a brąz wywalczyła Monika Kaczmarek (AZS Łódź) - 2:55.04.

Najlepsza wśród kobiet w klasyfikacji generalnej była Kenijka Racheal Jemutai Mutgaa - 2:31.41.

W rywalizacji mężczyzn triumfował Abraw Misganaw z Etiopii - 2:13.24. Za nim finiszowali dwaj Kenijczycy: Melly Rogers Kipchirchir - 2:13.45 i Mutai Kipkemei - 2:14.15. Najlepszy z Polaków - Tomasz Walerowicz - zajął ósme miejsce.

Zwycięzcy łódzkiego maratonu otrzymali po 10 tys. dolarów. Zawodnicy z drugich miejsc dostali po 6 tys., a z trzecich - po 4 tys.

Uczestnikom nie udało się wywalczyć nagrody specjalnej - samochodu. Czekała ona na zawodnika, który pobiegnie szybciej niż 2:09.30 lub zawodniczki, która na mecie osiągnie czas poniżej 2:28.30. Tym samym nie udało się również poprawić rekordu trasy - 2:10.02 w rywalizacji mężczyzn i 2:26.45 wśród kobiet.

W zorganizowanym po raz szósty DOZ Maratonie Łódzkim z PZU wzięła udział rekordowa liczba ponad 5 tysięcy biegaczy - 2,5 tysiąca w maratonie i ponad trzy tysiące w biegu na 10 kilometrów.

Mistrzostwa Polski mężczyzn odbędą się 24 kwietnia w Warszawie.

Mly/PAP

fot. [PAP/Grzegorz Michałowski]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook