Jedynie prawda jest ciekawa

Obywatelski projekt KOD ustawy o TK

05.05.2016

Wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm większością 2/3 głosów, 6-letnia kadencja prezesa Trybunału oraz składanie przez sędziego ślubowania przed marszałkiem Sejmu, a nie prezydentem - przewiduje obywatelski projekt ustawy o TK złożony w Sejmie przez KOD.

Kancelaria Sejmu poinformowała w czwartek PAP, że odpowiednie dokumenty, w tym lista z podpisami poparcia dla projektu, wpłynęły do Sejmu w środę; obecnie trwa sprawdzanie, czy spełnione zostały prawne wymogi m.in., czy pod projektem prawidłowo złożyło podpis 100 tys. osób. "Nasz projekt jest kompleksowy, to jest całościowa ustawa, która przywraca normalne funkcjonowanie Trybunału. W dużej mierze jest oparta na ustawie o TK z 25 czerwca 2015 rok, ale zawiera wszystkie mechanizmy, o których mówiła Komisja Wenecka" - powiedział w czwartek PAP Jarosław Marciniak z zarządu KOD. 

Jak dodał, chodzi przede wszystkim o poszerzony krąg podmiotów, które mogą wskazywać kandydata na sędziego, a także o to, że wybór musi odbywać się większością 2/3 głosów, po to, by zmobilizować posłów do współpracy oraz by nie było zarzutów, że sędziowie TK są "partyjni, polityczni", ale by byli to sędziowie reprezentujący całość społeczeństwa. Projekt wprowadza też 6-letnią kadencję prezesa TK, a także zasadę, że wybrany przez Sejm sędzia jeszcze na tym samym posiedzeniu Sejmu składa ślubowanie przed marszałkiem Sejmu - podkreślił Marciniak. 

Obecnie ślubowanie sędzia składa przed prezydentem. Ponadto zgodnie z projektem sędziowie TK pełnią swoją funkcję, do czasu wyboru swego następcy. "Na wypadek, gdyby z jakichś powodów nie znalazła się większość 2/3, by dokonać wyboru nowego sędziego" - mówił Marciniak. Jak zaznaczył, jest to schemat zaczerpnięty m.in. z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. "Obecna władza mówiła, że będzie słuchać głosów obywateli, a zebrane 100 tys. podpisów wskazuje na to, że obywatele są zainteresowani tematem i chcą, aby Trybunał działał sprawnie. Władza obiecywała to wielokrotnie" - dodał Marciniak. 

Obywatelski projekt ustawy o TK skierowany do Sejmu prze KOD zwiększa krąg podmiotów, które mogą zgłaszać kandydatów na sędziów TK. Ma to być: prezydium Sejmu, grupa co najmniej 50 posłów, prezydent, Krajowa Rada Sądownictwa, Zgromadzenia Ogólne sędziów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nowo wybrani sędziowie ślubowanie mieliby składać przed marszałkiem Sejmu, a nie przed prezydentem. Przysięgę składaliby na tym samym posiedzeniu, na którym zostali wybrani. Według projektu w skład Trybunału wchodzi 15 sędziów wybieranych na dziewięcioletnie kadencje. Autorzy projektu chcą, aby sędziów TK wybierał Sejm większością dwóch trzecich głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. 

Według projektu kworum dla wydania orzeczenia TK w pełnym składzie to 9 sędziów. Większość spraw ma być rozstrzygana w składach pięcioosobowych oraz trzyosobowych. Projekt podtrzymuje zasadę kadencyjności na stanowisku prezesa TK, ale wydłuża ją do 6 lat. Prezesa Trybunału powoływałby prezydent spośród dwóch kandydatów wskazanych przez Zgromadzenie Ogólne. Autorzy chcą, aby sędziemu TK, którego kadencja upłynęła, powierzano dalsze sprawowanie obowiązku do czasu wyboru jego następcy. W projekcie zrezygnowano z terminów 3 i 6 miesięcy od zawiadomienia o rozprawie, w których nie można przeprowadzić rozprawy oraz konieczności wyznaczania rozpraw w kolejności wpływu wniosków - informują autorzy projektu. 

Jak poinformowała PAP Kancelaria Sejmu, marszałek Sejmu Marek Kuchciński w lutym przyjął zawiadomienie o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Komitet miał trzy miesiące na wniesienie projektu wraz z wymaganą ustawowo liczbą podpisów; dokumenty wpłynęły do Kancelarii Sejmu w czwartek. Aktualnie trwa sprawdzanie, czy projekt został wniesiony zgodnie tymi wymogami ustawy o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli - m.in., czy pod projektem została prawidłowo złożona wymagana liczba podpisów - poinformowała Kancelaria Sejmu. 

Pierwsze czytanie projektu ustawy na posiedzeniu Sejmu przeprowadza się w terminie trzech miesięcy od daty wniesienia projektu ustawy do marszałka Sejmu lub postanowienia Sądu Najwyższego stwierdzającego prawidłowo złożoną liczbę podpisów popierających projekt ustawy.

kk/PAP

[fot. PAP/Roman Jocher]

Warto poczytać

  1. Nycz17012018 17.01.2018

    Kard. Nycz: Kościół katolicki chcąc spotykać Chrystusa, spotyka też judaizm

    - Kościół katolicki, wszyscy jego członkowie, chcąc się spotkać z Chrystusem, spotykają się także z judaizmem - mówił w środę metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas Liturgii Słowa, będącej centralnym wydarzeniem 21. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim

  2. Pawlowiczwiki 17.01.2018

    "Żadnych syryjskich dzieci". Ostry komentarz Pawłowicz

    - Za nimi będą mamusie i tatusiowie - odpowiedziała poseł Krystyna Pawłowicz w reakcji na doniesienia o propozycji z Brukseli przyjęcia do Polski 500 syryjskich dzieci

  3. SLDWarszawa 17.01.2018

    Lewica wciąż tkwi w PRL. SLD dziękuje za wyzwolenie Warszawy

    - Siedemdziesiąt trzy lata temu, 17 stycznia 1945r. Warszawa, została wyzwolona z rąk hitlerowców - napisał rzecznik prasowy mazowieckiego SLD Artur Jaskulski. Z tej okazji, kierownictwo warszawskich struktur partii złożyło dziś wieniec

  4. Myslistwo 17.01.2018

    "Masz 5 minut, chyba że chcesz dostać kulką". Będzie śledztwo w sprawie myśliwych i sportowca

    Incydent, do którego doszło między myśliwymi a Igorem Traczem w gminie Trąbki w woj. pomorskim, badany jest przez Rzecznika Dyscyplinarnego Polskiego Związku Łowieckiego w Gdańsku - poinformowała rzeczniczka PZŁ Diana Piotrowska

  5. Naszematkinasiojcowie 17.01.2018

    Proces za "Nasze matki, nasi ojcowie". Wytoczył go 92-letni żołnierz AK

    Krakowski Sąd Okręgowy ponownie zaproponował, by twórcy niemieckiego serialu "Nasze Matki, nasi Ojcowie" i żołnierze AK podnoszący, że produkcja narusza ich dobra osobiste, zawarli ugodę. W środę odbyła się kolejna rozprawa w trwającym od 2016 r. procesie cywilnym

  6. 1270macierewiczblaszczakow 16.01.2018

    Łapiński: wypowiedzi Macierewicza mogą być uznane jako próba wywierania nacisku na premiera

    Wypowiedzi b. szefa MON Antoniego Macierewicza mogą być uznane za próbę wywierania nacisku na premiera jako instancji odwoławczej

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook