Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Obrażał Papieża, nie będzie śledztwa

16.03.2015

Rafał Ziemkiewicz nie obraził papieża nazywając go "idiotą". Prokuratura umorzyła śledztwo. Papież Franciszek ma prawo się odwołać od decyzji. Papież będzie działał?

Nie będzie śledztwa dotyczącego słów publicysty Rafała Ziemkiewicza, który nazwał papieża Franciszka "idiotą". Sprawę umorzono. Od takiego postanowienia stołecznej prokuratury zażalenie może złożyć sam Franciszek, czyli Jorge Bergoglio.

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola umorzyła śledztwo wobec braku znamion czynu zabronionego z art. 136 par. 3 Kodeksu karnego - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak. Za przestępstwo publicznego znieważenia głowy obcego państwa grozi w Polsce do 3 lat więzienia.

Słowa Ziemkiewicza z Twittera "Papież to idiota. Straszne" były reakcją na wypowiedź papieża Franciszka o tym, że katolicy nie muszą mieć dużo dzieci. "Wielu ludzi sądzi - wybaczcie ten zwrot - że katolicy muszą mnożyć się jak króliki. Należy raczej stosować się do zasady świadomego rodzicielstwa" - mówił w styczniu papież po wizycie na Filipinach. Potem Ziemkiewicz przyznał, że jego określenie było nie do przyjęcia i przeprosił za nie.

Prok. Nowak wyjaśnił, że przestępstwo publicznego znieważenia głowy obcego państwa popełnić można tylko umyślnie w zamiarze bezpośrednim, tak więc sprawca musi chcieć znieważyć. Zniewaga jest wyrazem lekceważenia lub pogardy wobec konkretnej osoby lub organu, jest to zachowanie uwłaczające godności, polegające na obrażeniu, ubliżeniu - dodał.

Przesłuchany jako świadek Ziemkiewicz zeznał, iż jego intencją nie było znieważenie papieża, ale wyrażenie sprzeciwu wobec jego poglądów jako przywódcy religijnego. Dodał, że jako zwolennik tradycjonalistów w Kościele katolickim, stoi w opozycji do nauczania papieża. Jego celem było zwrócenie uwagi, iż nauczanie papieża w kwestiach obyczajowości zagraża tradycji katolickiej i spoistości Kościoła.

"Dlatego prokurator uznał, iż brak jest wystarczających podstaw do przyjęcia, aby Ziemkiewicz działał z zamiarem bezpośrednim znieważenia papieża Franciszka" - podał prok. Nowak.

Postanowienie nie jest prawomocne. Odpis postanowienia zostanie doręczony (za pośrednictwem nuncjatury apostolskiej w Warszawie) Jorge Bergoglio, który może się odwołać.

W 2006 r. za znieważenie Jana Pawła II jako głowy państwa Watykan został prawomocnie skazany na 20 tys. zł grzywny redaktor naczelny tygodnika „Nie” Jerzy Urban. Powodem oskarżenia i procesu był artykuł Urbana pt. "Obwoźne sado-maso" z 2002 r., zamieszczony w "Nie" tuż przed pielgrzymką papieża Jana Pawła II do Polski. Urban pisał w nim m.in.: "Choruj z godnością, gasnący starcze, albo kończ waść, wstydu oszczędź". Urban nazwał też papieża m.in. "Breżniewem Watykanu", "żywym trupem" i "sędziwym bożkiem".

Dwa sądy podkreśliły, że sprawa była precedensowa, bo nigdy nie było w Polsce procesu o znieważenie papieża. Po analizie norm prawnych obowiązujących w Watykanie sądy - wbrew stanowisku obrony - uznały, że zachowana jest zasada wzajemności: czyli że w Państwie Watykańskim jest ścigane przestępstwo znieważenia głowy obcego państwa, np. Polski (tylko wtedy można ścigać znieważenie głowy Państwa Watykańskiego w Polsce).

TK,PAP
[Fot. Youtube.pl]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook