Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Obchody Dnia Strażaka w Warszawie

04.05.2013

Mszą w katedrze św. Floriano zainaugurowano warszawskie centralne uroczystości strażackie. W trakcie obchodów absolwenci Szkoły Głównej Służby Pożarniczej przyjęli promocję oficerską.

Eucharystię poprzedziła procesja z relikwiami św. Floriana, która już tradycyjnie wyruszyła z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej przy ul. Marcinkowskiego do bazyliki.

Patron strażaków - św. Florian żył w czasach ostatniego prześladowania chrześcijan, za cesarza Dioklecjana w ówczesnej rzymskiej prowincji Ufernoricum, dzisiejszej Górnej Austrii. Był tam szefem kancelarii namiestnika. Jako członek chrześcijańskiej wspólnoty w Lauriacum (obecne Lorch) odmówił złożenia wymaganej przez cesarza przysięgi wobec bożków rzymskich, składanej przez urzędników. Z tego powodu został odsunięty od urzędu i osiedlił się w pobliżu dzisiejszego St. Pölten. Dowiedziawszy się, że młody Kościół w Lauriacum przeżywa ciężkie prześladowania, powrócił tam, chcąc mu pomóc. Został jednak natychmiast ujęty. Biczowano go, rozrywano jego ciało hakami, a później uwiązano kamień u szyi i utopiono w Enns. Jego odważne wyznanie dodało odwagi innym chrześcijanom do wytrwania w wierze. Kara śmierci została wykonana 4 maja 304 r. na antycznym moście na rzece Enns. Została też stracona grupa chrześcijan, którzy stanęli w obronie Floriana i protestowali przed tak wysokim, niesprawiedliwym wyrokiem. Ich doczesne szczątki spoczywają w  nowym głównym ołtarzu bazyliki w Lorch. Położona nieopodal kolegiata znajduje się w miejscu pierwszego pochowania męczennika z Lauriacum.

Ponieważ Florian zginął śmiercią męczeńską w nurtach rzeki, w duchu ludowej pobożności obrano go za patrona strażaków. Św. Florian czczony jest jako orędownik podczas pożarów i powodzi, patronuje także strażakom, hutnikom, kominiarzom oraz piwowarom, bednarzom, węglarzom i ceramikom.

W Polsce relikwie św. Floriana obecne są od XII wieku. Początkowo przebywały w głównym ołtarzu katedry na Wawelu, a św. Florian został pierwszym patronem w Krakowie. Część relikwii pozostawiono dla wzniesionego w 1185 r. na krakowskim Kleparzu kościoła pod jego wezwaniem. Z Krakowa kult św. Floriana zaczął się rozpowszechniać na całą Polskę, a także na Węgry. Jego kult nasilił się na przełomie XIX i XX wieku, w dobie społecznych oczekiwań na patrona w niebezpieczeństwach epidemii, pożarów i klęsk żywiołowych.

W homilii, podczas Mszy z okazji Dnia Strażaka, bp Solarczyk podkreślił znaczenie służby strażackiej. - Stajecie wobec człowieka w tak wielu różnych, niekiedy dramatycznych, czy trudnych sytuacjach jego życia i potraficie złożyć świadectwo, że to wszystko co stanowi jego życie, jest ważne – zaznaczył kaznodzieja, przyrównując tę misję do swego rodzaju „bycia reprezentantem Pana Boga, narzędziem Jego działania w tym, co przeżywa napotkany człowiek”. - Za ten znak, za wasze dary, poświecenie i to wszystko co stanowi wyzwanie strażackiej służby, chcemy złożyć Bogu i wam dziękczynienie - dodał.

Zwracając się do absolwentów Szkoły Głównej Służby Pożarniczej bp Solarczyk życzył im, aby wykorzystując zdobyte umiejętności nigdy nie zapomnieli, że ich siłą jest wspólnota. - Trzeba być razem w jednostkach, trzeba być razem w drużynach, w tym co jest wyzwanie wielkiej troski o ratunek dla człowieka - zauważył kaznodzieja.

Na zakończenie Mszy św. poszczególne delegacje złożyły wiązanki kwiatów pod tablicą upamiętniającą polskich strażaków. Po liturgii na Placu Piłsudskiego promocję oficerską otrzymało 453 absolwentów Szkoły Głównej Służby Pożarniczej. Jest to jedyna w kraju i jedna z nielicznych na świecie wyższa państwowa uczelnia kształcąca pożarniczą kadrę oficerską oraz specjalistów w zakresie bezpieczeństwa pożarowego i cywilnego.

mc,KAI
[fot. PAP/Tomasz Gzell]
CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook