Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

O włos od zderzenia pociągów

04.11.2012

Na dworcu w Katowicach o mało nie zderzyły się dwa pociągi. Specjalna komisja kolejowa już bada incydent. Składy znalazły się na jednym torze. Maszyniści zdołali w porę wyhamować. Nikt nie ucierpiał.

Poinformował o tym PAP rzecznik PKP Polskich Linii Kolejowych Krzysztof Łańcucki. Jak wyjaśnił, w incydencie uczestniczyły: pociąg EuroCity, należący do spółki PKP Intercity, jadący z Wiednia do Warszawy oraz pusty pociąg Przewozów Regionalnych, który manewrował przed planowanym wyjazdem na trasę do Kozłowa. Z niewyjaśnionych na razie przyczyn znalazły się na jednym torze, w odległości zaledwie kilku metrów. Maszyniści zdołali w porę wyhamować i nie doszło do zderzenia.

- Jest oczywiście za wcześnie, by o czymkolwiek przesądzać, a sprawę bada komisja. Wiemy już jednak w tej chwili, że pociąg Przewozów Regionalnych nie powinien się tam znaleźć w tym momencie - powiedział Łańcucki.

Pasażerowie pociągu relacji Wiedeń - Warszawa musieli się przesiąść do pociągu jadącego z Wrocławia do Warszawy, opuszczając Katowice z godzinnym opóźnieniem.

Badająca incydent komisja ma miesiąc na przedstawienie swoich ustaleń.

PAP, ruk

[Fot. pkp.pl]

Słowa kluczowe:

PKP

,

pociąg

,

zderzenie

,

pasażerowie

,

komisja

Warto poczytać

Facebook