Jedynie prawda jest ciekawa

NRL negatywnie o biurokracji receptowej

17.02.2012

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej negatywnie zaopiniowało projekt rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia w sprawie recept. Według NRL proponowane rozwiązania nakładają na medyków nieuzasadnione obowiązki biurokratyczne. Rada - w oświadczeniu zamieszczonym na jej stronie internetowej - podkreśla także, że nowe przepisy skutkują ograniczeniem dla chorych dostępności do leków refundowanych.

Projekt rozporządzenia przewidując w przypadku leków refundowanych - przepisywanych poza wskazaniami objętymi refundacją - konieczność zamieszczania na recepcie poziomu odpłatności "100 proc.", zwiększa nakładane na lekarzy obowiązki biurokratyczne, które przeszkadzają w sprawowaniu należytej opieki nad chorymi - napisano w oświadczeniu.

"Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej z ubolewaniem stwierdza, że przyjęty kształt systemu refundacji leków oraz przewidziany w projekcie obowiązek odnotowywania na recepcie 100 proc. odpłatności sprawi, że to do lekarzy i lekarzy dentystów wystawiających recepty swój żal kierować będą pacjenci, pozbawieni na skutek zmian systemu refundacji leków dostępu do dotychczas refundowanych leków, podczas gdy właściwym adresatem jest odpowiedzialny za system ochrony zdrowia w Polsce minister zdrowia" - czytamy w oświadczeniu NRL zamieszczonych na jej stronie internetowej.

Rada przypomina, że styczniowa nowelizacja ustawy refundacyjnej zmieniła treść art. 45 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty w ten sposób, że na medyków nałożono obowiązek wskazywania na recepcie poziomu odpłatności tylko w przypadku, gdy lek występuje w wykazie leków refundowanych na więcej niż jednym poziomie odpłatności. Jak wynika z uzasadnienia ustawy, jednym z celów było uproszczenie zasad wystawiana recept.

"Tymczasem proponowana treść projektu rozporządzenia w sposób jaskrawy kłóci się z uzasadnieniem zmian wprowadzonych do ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty" - napisano. Według NRL projekt rozporządzenia "zamiast zgodnie z wolą ustawodawcy zmierzać do uproszczenia i odbiurokratyzowania wystawiania recept, w sposób zupełnie dowolny nakłada na lekarzy i lekarzy dentystów dodatkowe, nieprzewidziane w art. 45 ustawy o zawodach, obowiązki związane z określeniem poziomu odpłatności".

Zdaniem NRL przyjęte rozwiązania systemu refundacji stawiają lekarza w sytuacji "konfliktu sumienia, zmuszając go do leczenia chorych lekami niekoniecznie najbardziej skutecznymi lecz tymi, które zostały zarejestrowane w danym zastosowaniu i są objęte refundacją".

Zgodnie z projektem rozporządzenia jeżeli lek zostanie przepisany poza określonym zakresem wskazań objętych refundacją, lekarze mają wpisywać na recepcie 100 proc. poziom odpłatności.

Lekarze będą musieli wypisywać na receptach poziom odpłatności pacjenta tylko w przypadku leków, które występują na liście refundacyjnej w więcej niż jednym stopniu odpłatności (B - bezpłatne, R - ryczałt, 30 proc., 50 proc., 100 proc.). MZ zaznacza, że ten zapis jest odpowiedzią na jeden z postulatów lekarzy. Ma to im ułatwić wypisywania poziomu odpłatności.

Resort zdrowia rozszerzył w projekcie rozporządzenia katalog błędów, pomimo których aptekarz będzie mógł zrealizować receptę. Wprowadzono przepis umożliwiający realizację recepty, której druk odbiega od wzoru określonego w rozporządzeniu. MZ podkreśla, że wynika to z odejścia od karania aptekarzy za błędy drukarskie i nieścisłości związane z wypełnieniem recepty przez lekarza, które nie powodują jej nieczytelności. Chodzi np. o wpisanie danych w części recepty innej, niż przewiduje rozporządzenie.

Aptekarze będą mogli poprawiać na recepcie lub tylko w komunikacie elektronicznym przekazywanym do NFZ m.in. identyfikator oddziału regionalnego Funduszu, kod uprawnień dodatkowych pacjenta, numer prawa wykonywania zawodu lekarza. W rozporządzeniu znalazł się zapis umożliwiający aptekarzom wydawanie recept niespełniających wymaganych kryteriów, np. z pieczątką: "Refundacja leku do decyzji NFZ".

PAP
[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. KaminskiWasik23102017 23.10.2017

    Jest już projekt ustawy o jawności życia publicznego. Ma zwiększyć transparentność

    Wzmocnienie przejrzystości państwa poprzez m.in. stworzenie jawnego rejestru umów cywilnoprawnych w sektorze publicznym, nowy wzór jawnych i jednakowych dla wszystkich zobowiązanych oświadczeń majątkowych - zakłada przedstawiony w poniedziałek projekt ustawy o jawności życia publicznego

  2. Rodzina 23.10.2017

    Takich słów oczekujemy w Sejmie! "Fundamentem naszej zbiorowości jest rodzina"

    Pełna rodzina najbardziej opłaca się nam jako wspólnocie, dlatego powinniśmy prowadzić politykę, która zachęca do zakładanie rodziny i usuwa instrumenty zniechęcające np. do zawierania związku małżeńskiego - powiedział wiceminister rodziny Bartosz Marczuk podczas kongresu "Europa Christi".

  3. Rezydenci23102017 23.10.2017

    Radziwiłł: zmiany w rezydenturze są potrzebne

    Od dłuższego czasu trwa dyskusja na temat zmian dotyczących rezydentury, rozważane są różne scenariusze; rezydentura powinna być narzędziem motywowania do wybierania specjalności, na które jest zapotrzebowanie - uważa szef MZ Konstanty Radziwiłł.

  4. Warszawapoznanskawiki 23.10.2017

    Poseł PiS zapowiada bezpardonową walkę z reprywatyzacyjnymi oszustami

    Chcemy dokonać kontroli reprywatyzacji kamienic w całej Polsce - powiedział w poniedziałek w Kaliszu, członek komisji weryfikacyjnej ds reprywatyzacji w Warszawie, poseł PiS Jan Mosiński.

  5. DudaSzydloKukiz 23.10.2017

    Duda, Szydło, Kukiz. Tym politykom Polacy ufają najbardziej

    Prezydent Andrzej Duda cieszy się największym (74 proc.) zaufaniem - wynika z sondażu CBOS. Na kolejnych miejscach są: premier Beata Szydło (58 proc.) oraz Paweł Kukiz (55 proc.). Liderami rankingu nieufności są: szef MON Antoni Macierewicz (53 proc.) oraz lider PO Grzegorz Schetyna (49 proc.).

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook