Jedynie prawda jest ciekawa


Nowy rekord Polski w udzielaniu pierwszej pomocy

05.10.2013

W Sierpcu padł w sobotę nowy rekord Polski w długości prowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Pomysłodawcą akcji była "FundacjA-dam siebie", założona przez rodziców 17-latka, który zmarł w maju po wypadku samochodowym. Fundacja chce edukować w zakresie udzielania pierwszej pomocy.

Jak poinformował wiceprezes fundacji Jacek Kowalski, nowy rekord Polski w resuscytacji wynosi obecnie 13 godzin i 30 minut.

- Wywalczony przez uczestników akcji rekord został certyfikowany. W jego biciu wzięło udział łącznie 1269 osób. Część z nich prowadziła resuscytację dwukrotnie" - powiedział Kowalski. Przypomniał, że każdy z uczestników akcji przeszedł wcześniej krótkie przeszkolenie z udzielania pierwszej pomocy.

- W sumie udało nam się przeszkolić około 600 osób - dodał Kowalski, ratownik medyczny z 18-letnim stażem.

Rodzice 17-letniego Adama w rozmowie z dziennikarzami wspominali, że do tragicznego wypadku doszło na początku maja. Ich syn - kapitan szkolnej drużyny PCK i harcerz klubu ratowniczego "Sierpc" - wraz z rówieśnikami wracał wtedy samochodem z przygotowań do zawodów ratownictwa medycznego. Pierwszej pomocy trójce rannych w wypadku udzielili dwaj koledzy Adama, w tym jeden, który o własnych siłach wydostał się z rozbitego auta. Dzięki temu dwie osoby ranne w wypadku przeżyły. Adam doznał najpoważniejszych obrażeń. Zmarł w szpitalu po 11 dniach.

- Dzięki Kubie i Robertowi, dwóm kolegom Adama, którzy po wypadku udzielali pomocy rannym, mieliśmy jedenaście dni i nocy z Adamem w szpitalu. Mieliśmy czas na to, żeby się z nim pożegnać. Ta pomoc, której koledzy udzieli Adamowi, jest nie do przecenienia: odpowiednie ułożenie ciała, udrożnienie dróg oddechowych, a także odpowiednie powiadomienie służb ratowniczych. To proste czynności, o których wielu nie wie lub nie pamięta. Może dlatego, że ludzie się boją albo nie potrafią - powiedział ojciec Adama, Jerzy Jaworski.

Jaworski podkreślił, że bicie rekordu Polski w czasie trwania resuscytacji krążeniowo-oddechowej, które zainaugurowało działalność fundacji, to tylko pretekst, by zwrócić uwagę na główny cel, jaki postawiła sobie fundacja: szkolenie i upowszechnianie wiedzy, zwłaszcza wśród młodych ludzi na temat udzielania pierwszej pomocy.

"FundacjA-dam siebie" chce szkolić młodzież i dzieci, także w przedszkolach, jak zachowywać się w sytuacji zagrożenia życia. Planuje również doszkalanie instruktorów ratownictwa medycznego i doposażanie w sprzęt, na którym można ćwiczyć resuscytację.

- Okazuje się, że w takich małych miastach, jak np. Sierpc, tego sprzętu brakuje - zauważyła Agata Jaworska, mama Adama.

Jacek Kowalski, koordynujący bicie rekordu w długości trwania resuscytacji krążeniowo-oddechowej wyjaśnił, że każdy z uczestników bicia rekordu prowadził akcję resuscytacyjną przez minutę na dwóch przygotowanych fantomach, czyli manekinach wykorzystywanych do szkolenia ratowników medycznych.

W sierpeckim Centrum Kultury i Sztuki już od rana w sobotę pojawiali się chętni do wzięcia udziału w akcji. Przychodzili ludzie młodzi, w tym koledzy Adama, a także rówieśnicy z innych sierpeckich szkół. Były też dzieci ze szkół podstawowych i dorośli. Do akcji przyłączyli się m.in. członkowie Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i strażacy z sierpeckiej komendy Państwowej Straży Pożarnej.

Wcześniej prowadzili oni prawdziwą akcją ratunkową pod Sierpcem, gdzie w sobotę przed południem doszło do wypadku samochodowego. Jak poinformował rzecznik sierpeckiej straży pożarnej Marcin Strześniewski, na prostym odcinku drogi zderzyły się dwa samochody - osobowy volkswagen passat i dostawczy citroen. Kierowca volkswagena zginął na miejscu; dwie osoby podróżujące citroenem zostały ranne. Poszkodowanych po wydobyciu z rozbitego auta przetransportowano do szpitala w Płocku. 

PAP

[FOTO: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. terlikowski20012018 20.01.2018

    Katolicki publicysta wyrzucony z uczelni za poglądy? Na uczelnie wyższe wraca cenzura

    "Czy mój doktorat i moje publikacje przestają się liczyć, bo jestem przeciwko zabijaniu dzieci?" - pyta Terlikowski

  2. 1270psl 20.01.2018

    Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz: boją się nas, jesteśmy groźni

    Nie powiódł się plan politycznych kłusowników - chcieli rozbić klub, ale klub jest i będzie - powiedział w sobotę lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. To komentarz do odejścia ze Stronnictwa podlaskiego posła Mieczysława Baszki.

  3. czaputowicz20012018 20.01.2018

    Czaputowicz spotka się Timmermansem. "Chcę pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty"

    Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem (wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej), by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty.

  4. Kogut190120181 19.01.2018

    Fala krytyki po głosowaniu w sprawie senatora Koguta "To więcej niż zbrodnia, to błąd"

    "Jeśli PiS przegra, to właśnie przez pychę. Wstyd", "Izba kolesiów" - tak internauci komentują decyzję Senatu o niewyrażeniu zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta

  5. Petruflickr 19.01.2018

    Spisek? Petru ujawnia kulisy jego odwołania z przewodniczącego Nowoczesnej

    - Wtedy każdy gdzieś leciał, z innych partii też lecieli - tak o słynnym locie podczas puczu grudniowego mówi dziś Ryszard Petru. W rozmowie z tvn24 były lider Nowoczesnej przekonywał, że padł ofiarą spisku wewnątrz partii

  6. Kogut19012018 19.01.2018

    Jest decyzja Senatu w sprawie senatora Koguta. Miał przyjmować łapówki

    Senat nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta, o co wnioskowała do izby prokuratura. Za wyrażeniem zgody głosowało 32 senatorów, przeciw było 37, a 19 wstrzymało się od głosu

  7. 1270europesjkademokraci 19.01.2018

    Stefan Niesiołowski w PSL? Będzie ratował kolegów

    Koło Unii Europejskich Demokratów chce wesprzeć PSL w przypadku, gdyby Stronnictwo utraciło wymaganą liczbę posłów do tworzenia klubu parlamentarnego - dowiedziała się PAP od polityków tego koła.

  8. 1270ludziesacase 19.01.2018

    Bielan: decyzja polityczna ws. reparacji - po zakończeniu prac zespołu parlamentarnego

    - Kwestia odszkodowań wojennych nie była jeszcze poruszana w oficjalnych relacjach z Niemcami; decyzja polityczna w tej sprawie będzie podejmowana po zakończeniu prac parlamentarnego zespołu ds. reparacji - powiedział w piątek wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook