Jedynie prawda jest ciekawa

Nowoczesna napisała bubel prawny

25.02.2016

Biuro Analiz Sądu Najwyższego wydało miażdżącą opinię o projekcie nowelizacji kodeksu pracy i ustawy o związkach zawodowych autorstwa Nowoczesnej. Wybiórcze zmiany, zignorowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, wadliwa technika legislacyjna - oto główne zarzuty SN.

Partia Petru zamierzała w swoim projekcie zlikwidować „przywileje” związków zawodowych. Złozyła go w styczniu, aby odeprzeć falę krytyki za bierność legislacyjną.

Proponowane zmiany są wybiórcze i nie składają się w określoną całość, która byłaby oparta na ogólniejszych założeniach. (…) Przedłożonemu projektowi ustawy nie powinien zostać nadany dalszy bieg legislacyjny
— czytamy w opinii Biura Studiów i Analiz Sądu Najwyższego (SN), które oceniło projekt nowelizacji Nowoczesnej do kodeksu pracy i ustawy o związkach zawodowych.

W swoim projekcie partia Ryszarda Petru chce m.in. zniesienia trzech przywilejów związków zawodowych: pokrywania przez pracodawcę kosztów stworzenia etatu związkowego, obowiązku zapewniania przez pracodawcę pomieszczenia do działalności związkowej i obowiązku zbierania składek na rzecz związku. Postuluje też wprowadzenie jawności finansowej organizacji pracowników.

Nowoczesna złożyła swój projekt w styczniu, gdy stała się celem drwin z jej bezczynności w Sejmie. Przypomnijmy, że to pierwsza inicjatywa legislacyjna partii Petru, która jak dotąd nie złożyła w Sejmie żadnego projektu ustawy. Aktywna była natomiast w obszarze wnioskowania o przerwę. W ubiegłym roku złożyła aż 120 wniosków .

.Nowoczesna nadal nie stworzyła własnego programu. Ogranicza się do krytykowania rządu. W styczniu przepytano jej posłów dlaczego nie ma z ich strony żadnej inicjatywy legislacyjnej. Posłanka Gasiuk-Pihowicz tak tłumaczyła się z niemocy własnej partii: "Nie piszemy ustaw, jak Prawo i Sprawiedliwość, na kolanie. Żeby napisać dobry projekt, trzeba usiąść z gronem eksperckim, skonsultować go, przemyśleć każdy zapis, nie pisać ustaw pod dyktando polityczne".

Posłanka Pihowicz zapowiadała wówczas złożenie pierwszego projektu, który trafił do Sejmu w styczniu. W opinii Sądu Najwyższego jest tak słaby, że nie powinien być w ogóle rozpatrywany w tym kształcie. Ciekawe jak długo Nowoczesna przemyśliwała swoje „dzieło” z gronem eksperckim i ile ją to kosztowało. Pierwsze czytanie projektu ma się odbyć dzisiaj wieczorem.

wPolityce.pl, Gazeta Wyborcza / frost

Warto poczytać

  1. Policja 26.07.2017

    Umorzono sprawę policjanta, który postrzelił 14-latka

    Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wlkp. umorzyła śledztwo ws. użycia broni służbowej przez policjanta z Ostrzeszowa podczas pościgu za samochodem, którym jechało 5 nastolatków. Przy próbie zatrzymania auta postrzelono 14-latka.

  2. KaczynskiWalesa 26.07.2017

    Kaczyński pozywa Wałęsę za słowa o Smoleńsku

    Prezes PiS Jarosław Kaczyński pozwał Lecha Wałęsę. Domaga się od byłego prezydenta przeprosin m.in. za zarzut, że J. Kaczyński jest odpowiedzialny za katastrofę smoleńską. Na pytanie, czy przeprosi prezesa PiS, Wałęsa powiedział PAP: "w żadnym wypadku".

  3. Narkotyki 26.07.2017

    Policyjna specgrupa zatrzymała 7 osób podejrzanych o produkcję narkotyków

    Policyjna specgrupa zatrzymała siedmiu mężczyzn podejrzanych o produkcję i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych; wszyscy zostali aresztowani - poinformowały w środę PAP Komenda Główna Policji i Prokuratura Krajowa.

  4. Karczewski26072017 26.07.2017

    Karczewski: zachęcałbym polityków unijnych do zajmowania się sprawami UE

    Rozmowy z Brukselą, takie jakie powinny być, są i będą prowadzone, tu potrzebne jest obniżenie emocji; zachęcałbym polityków UE do zajmowania się sprawami Unii, a nie sprawami politycznymi Polski - powiedział w środę marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

  5. lapinski20175 26.07.2017

    Po tych słowach wśród sympatyków PiS zawrzało. "Nie wypada, żeby wiceministrowie go pouczali"

    Nie wypada, żeby wiceministrowie pouczali prezydenta - powiedział rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. Mam nadzieję, że politycy Solidarnej Polski nie będą rozbijać Zjednoczonej Prawicy - dodał, odnosząc się do wypowiedzi wiceministrów sprawiedliwości ws. prezydenckich wet.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook