Jedynie prawda jest ciekawa

Nowe stenogramy to „medialne enuncjacje”

07.04.2015

Prokuratura miażdży doniesienia RMF.FM nt. katastrofy smoleńskiej, podkreślając, że zawierają one mnóstwo nieścisłości, a nawet nieprawdę, jakoby ktokolwiek na pokładzie samolotu był pod wpływem alkoholu.

Naczelna Prokuratura Wojskowa odniosła się na specjalnym briefingu prasowym do publikacji RMF FM dotyczącym katastrofy smoleńskiej. Śledczy nie potwierdzili doniesień stacji radiowej.

„Przypominam, że w lutym 2014 roku dwóch biegłych w zakresie fonetyczno-akustycznej analizy zapisów dźwiękowych oraz cyfrowego przetwarzania i analizy dźwięków, udało się do Moskwy w celu dokonania uzupełniających oględzin nośnika magnetycznego pochodzącego z cyfrowego rejestratora MARS-BM pochodzącego z samolotu Tu-154M nr 101 i połączonym z ponownym skopiowaniem jego zapisu, tj. wykonaniem cyfrowej kopii tego nagrania. Zastosowanie przez biegłych nowatorskiej metody wielokrotnego odczytu taśmy z tego samego magnetofonu połączonej z zaawansowaną analizą tzw. cyfrowego sygnału umożliwiło realizację unikalnych procesów komputerowej rekonstrukcji taśmy, korekty artefaktów i najlepszej możliwej linealizacji prędkości przesyły taśmy. Ponadto przy obróbce taśmy poprawiono czytelność wykonanej kopii. Zachowany stenogram zawiera o 30 proc. więcej odczytanych słów z kanału mikrofonowego i o 40 proc. więcej odczytanych słów. Stenogram ten wraz z opinią dotyczącą fonetyczno-akustycznej analizy danych i cyfrowym zapisem dźwięków w samolotu stanowi integralną część kompleksowej opinii biegłych. Prokuratorzy dokonują szczegółowej analizy tej opinii. (…) Po jej zakończeniu prokuratorzy podejmą decyzję odnośnie ewentualnego uzupełnienia opinii bądź jej weryfikacji. Przypomnę, ze prokuratorzy referenci już podjęli decyzję o uzupełnieniu opinii zespołu biegłych w określonych obszarach, o czym informowaliśmy na ostatniej konferencji prasowej. Do czasu rozstrzygnięcia tej kwestii brak możliwości opublikowania zarówno całej opinii bądź jej części, jak też przedmiotowego stenogramu” — powiedział na początku swojego wystąpienia mjr Marcin Maksjan, zastępca rzecznikaNPW.

Następnie przedstawiciel prokuratury woskowej odniósł się bezpośrednio do doniesień RMF FM nt. katastrofy smoleńskiej nazywając je „medialnymi enuncjacjami”. „Prokuratura oświadcza, że materiał ten, aczkolwiek zawiera w określonych obszarach stwierdzenia i cytaty wynikające ze stenogramu wykonanego przez biegłych, to jednak obarczony jest również szeregiem nieścisłości, zarówno w kwestii treści wypowiadanych fraz, identyfikacji mówców i opatrzony jest komentarzem, nie będącym interpretacją przebiegu zdarzenia zaprezentowanego przez biegłych” — podkreślił mjr Maksjan.

Zastępca rzecznika NPW wskazał przykłady nieścisłości, jakie podważają wiarygodność publikacji RMF FM. „Materiał ten pokazuje dwie wypowiedzi bezpośrednio po sobie, w sytuacji gdy w stenogramach biegłych, pomiędzy nimi znajduje się kilka innych wypowiedzi. Czuję się w obowiązku przypomnieć, że ekspertyzy wykluczyły, by członkowie załogi i inne osoby w chwili katastrofy znajdowały się pod wpływem alkoholu. Prokuratura jest  w posiadaniu 9 kopii i stenogramów tych rozmów, wykonanych na potrzeby MAK, komisji Millera i dwóch na rzecz Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Żadnemu z tych podmiotów nie udało się odczytać wszystkich wypowiedzi oraz zidentyfikować wszystkich mówców. Stenogramy te różnią się między sobą. Jak wynika z praktyk badania wypadków lotniczych, nie jest to sytuacja wyjątkowa, lecz najczęściej spotykana” — podkreślił rzecznik prokuratury.

Przedstawiciel prokuratury wojskowej poinformował, że publikacja RMF FM będzie miała swoje konsekwencje prawne.

„Fundamentalną zasadą jest niepublikowanie stenogramów. Tym bardziej niedopuszczalne jest przedstawieni wyników prac biegłych w tym zakresie, który nie został jednoznacznie uznany za materiał nie został uznany za jasny i kompletny. Przekazywanie niesprawdzonych informacji ze śledztwa może nie tylko doprowadzić do dezinformacji opinii publicznej, ale też utrudnić prowadzone post, przygotowawcze. Wobec powyższych NPW podjęła decyzje o wyłączeniu do odrębnego postępowania materiałów sprawy dotyczących bezprawnego publicznego rozpowszechniania informacji z postępowania przygotowawczego stanowiących przedmiot doniesień medialnych. Zgodnie z art. 241 par. 1 kodeksu karnego czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 2” — zakończył mjr Maksjan.

Gah/ŁS/wPolityce.pl

Fot. PAP / Bartłomiej Zborowski

Słowa kluczowe:

NPW

,

stenogramy

,

prokuratura wojskowa

,

rocznica

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook