Jedynie prawda jest ciekawa

Nonszalancka decyzja i państwowy skandal

08.12.2011

Nie będzie kolei dużych prędkości. Minister transportu oddalił plany kolejowe o dwie dekady. Na przygotowanie inwestycji przeznaczono niemal 340 mln zł, w tym 240 mln zł z UE. Nie powiedzie się też projekt budowy centralnego portu lotniczego. Decyzje rządu komentuje dla portalu Stefczyk.info poseł Jerzy Polaczek, minister transportu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.

To nonszalancka i mało poważna deklaracja ministra Nowaka. Ten projekt był przygotowywany od kilku lat i dedykowany partnerstwu publiczno-prywatnemu. Mówienie o odsunięciu tego o ponad 20 lat to deklaracja o likwidacji budowy takich linii na czas nieokreślony. Idzie za nią wiele istotnych dla Polski skutków, również mających bardzo praktyczny wymiar finansowy.

Przykład pierwszy to podpisana kilka miesięcy temu umowa o budowę nowego podziemnego dworca Łódź Fabryczna za ponad 1 mld 700 mln złotych. Zaprojektowano już kosztowne rozwiązania tunelowe dedykowane pod przyszłe rozwiązanie techniczne dla kolei dużych prędkości. Pamiętam mojego następcę ministra Cezarego Grabarczyka, który również deklarował starania w Komisji Europejskiej o wsparcie finansowymi środkami europejskimi dla budowy tego obiektu w Łodzi. Była do tego załączona analiza ekonomiczna, związana integralnie z wpływem projektu kolei dużych prędkości na inwestycje w takich miastach jak Poznań, Wrocław, Łódź czy Katowice. Dziś dostały one znienacka informację, że mogą się pożegnać z deklaracjami rządu na najbliższych co najmniej 20 lat. Po trzecie, wpływ tej decyzji na takie projekty, jak choćby prace nad budową nowego lotniska centralnego dla Polski, jak kwestie rezerwacji terenów dla tej inwestycji to rzeczy, które dzisiaj - jak rozumiem - rządu nie interesują, jeśli chodzi o gospodarkę przestrzenną w Polsce i oczywiste potrzeby zagwarantowania przez państwo warunków wyjściowych w postaci przygotowania terenów pod tę inwestycję.

Skutki są bardzo rozległe, głęboko negatywnie wpływające na wielkie aglomeracje w naszym kraju, łącznie ze stolicą. Deklaracje zostały wypowiedziane w sposób nonszalancki, pozostający w kompletnej sprzeczności z wielokrotnymi deklaracjami samego premiera Tuska, pracami, które nadzorował min. Grabarczyk oraz z uchwałą Rady Ministrów w tej sprawie. Nie znam jakichkolwiek merytorycznych konkluzji, które pokrywałyby się z oświadczeniem ministra Nowaka. Natomiast absurdalnie i groteskowo wygląda tutaj informacja o tym, iż większość środków z tych 70 mln euro które były w programie operacyjnym Infrastruktura i Środowisko dedykowane finansowaniu prac przygotowawczych, zostały już najprawdopodobniej wydane. Według moich informacji jest to ok. 70 proc. z kwoty 70 mln euro.

Skutkiem ubocznym tej negatywnej decyzji jest również zaniechanie uzgodnień międzynarodowych przez Polskę, choćby z takimi państwami jak Czechy czy Niemcy, jeśli chodzi o rozciągnięcie tego przedsięwzięcia kolejowego poza Polskę. Minister Grabarczyk podpisywał listy intencyjne ze swoim odpowiednikiem w Pradze w kwietniu tego roku, po to, aby KDP została objęta wspólnymi pracami z Republiką Czeską, a myślę że docelowo również we współpracy z Niemcami. Wszystkie te elementy układają się w jeden wniosek: to nonszalancka decyzja i państwowy skandal.

 

not. mall

[fot. PAP/Tomasz Gzell]

 

Słowa kluczowe:

Sławomir Nowak

,

rynek kolejowy

,

skandal

CS146fotMINI

Czas Stefczyka 146/2017

PDF (9,21 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook