Jedynie prawda jest ciekawa


"Nocne Wilki" w Braniewie

29.04.2017

Kilkuset Rosjan, wśród nich motocykliści i władze obwodu kaliningradzkiego odwiedziło cmentarz czerwonoarmistów w Braniewie.

Kilkuset Rosjan, wśród nich motocykliści i władze obwodu kaliningradzkiego, uczestniczyło w sobotę w uroczystościach upamiętniających 31 tys. czerwonoarmistów, poległych w 1945 roku i pochowanych na cmentarzu wojennym w Braniewie (woj. warmińsko-mazurskie).

Rajdy rosyjskich klubów motocyklowych do Braniewa odbywają się od 2010 r. i są związane z Dniem Zwycięstwa, który jest obchodzony w Rosji 9 maja jako święto państwowe. W tym roku, z okazji 72. rocznicy zakończenia wojny, do Braniewa przyjechało 57 motocyklistów z kilkunastu klubów, w tym delegacja kaliningradzkich „Nocnych Wilków”. W poprzednich latach liczba motocyklistów była znacznie większa.

Przyjechali też przedstawiciele władz obwodu i rosyjskich służb dyplomatycznych, młodzież w mundurach korpusu kadetów, kilku weteranów Armii Czerwonej oraz delegacje z kaliningradzkich uczelni i szkół. Odegrano hymny Rosji i Polski, złożono wieńce i odprawiono modlitwy ekumeniczne.

Przybyliśmy do Braniewa, na największy w Europie cmentarz żołnierzy radzieckich, aby złożyć hołd bohaterom, którzy za cenę życia przynieśli nam zwycięstwo — mówił gubernator obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow.

Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andrejew ocenił, że takie uroczystości w radzieckich miejscach pamięci odbywają się niezbyt często.

- Cóż, takie czasy — stwierdził.

- Mamy trudną historię stosunków między Polską i Rosją. Jeśli chcemy zbudować wspólną pokojową przyszłość powinniśmy wybrać z naszej historii to, co nas łączy, a nie dzieli. W Braniewie przekonujemy się, że to możliwe — mówił.

Po ceremonii na cmentarzu motocykliści przejechali do centrum Braniewa, gdzie złożyli kwiaty pod pomnikiem gen. Władysława Andersa.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka warmińsko-mazurskiej Straży Granicznej Mirosława Aleksandrowicz, w sumie z obwodu kaliningradzkiego przyjechało przez przejścia w Grzechotkach i Gronowie 280 osób. Do Polski wjeżdżali na krótkoterminowe wizy turystyczne.

Straż graniczna nie zezwoliła na wjazd do Polski 9 osobom, które nie spełniały wymogów zapisanych w kodeksie granicznym Schengen i ustawie o cudzoziemcach.

- Jedna z tych osób miała np. wizę ważną dopiero od niedzieli — wyjaśniła rzeczniczka.

Według policji wizyta Rosjan w Braniewie, jak co roku, miała spokojny przebieg, nie doszło do żadnych incydentów. Po uroczystości motocykliści wracali do Kaliningradu.

Cmentarz Żołnierzy Radzieckich w Braniewie jest uważany za największy w Europie pod względem liczby pochowanych czerwonoarmistów. Spoczywają tam szczątki ponad 31 tys. żołnierzy, którzy polegli na początku 1945 r. w walkach z Niemcami nad Zalewem Wiślanym.

Nekropolia zajmuje 6,5 ha. Mieści się tam 250 zbiorowych i 20 indywidualnych mogił. Jego centralny punkt stanowi obelisk z piaskowca z rzeźbami przedstawiającymi grupę czerwonoarmistów. Większość kwater jest bezimienna. Tylko niewiele ponad 4 tys. żołnierzy, to osoby o ustalonej tożsamości. Ich nazwiska, data urodzin i śmierci są dostępne w formie elektronicznej i papierowej w administracji cmentarza.

Co roku przyjeżdża kilkadziesiąt osób z Rosji, które poszukują miejsc pochówku swoich przodków, poległych lub zaginionych w czasie wojny. Utrzymaniem nekropolii zajmuje się strona polska.

[fot. PAP/Tomasz Waszczuk]

ems/PAP

Warto poczytać

  1. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

  2. akta17072018 17.07.2018

    Wiadomo już kto palił karty do głosowania i akta sądowe. Sprawę wyjaśnia straż pożarna

    Strażak z OSP w Ożarowie Mazowieckim stwierdził w rozmowie z PAP, że ujawnione w Gołaszewie spalone akta i karty do głosowania to nie efekt przestępstwa. Leszek Stachlewski poinformował, że w pustostanie prowadzone były... badania naukowe dotyczące gaszenia pożarów w archiwach sądowych.

  3. pozarstocznia17072018 17.07.2018

    Pożar w centrum Gdańska. Płonie magazyn stoczniowy

    13 zastępów straży gasi pożar, który wybuchł we wtorek około południa w hali zlokalizowanej w centrum Gdańska - na terenach stoczniowych. W płonącym magazynie składowane są m.in. farby. Gdański magistrat zaapelował do mieszkańców o prewencyjne zamknięcie okien.

  4. tk17072018 17.07.2018

    Jest wyrok TK w sprawie prawa łaski. "Prezydent skorzystał ze swoich uprawnień"

    Wtorkowy wyrok TK w sprawie prawa łaski nie jest zaskoczeniem; prezydent Andrzej Duda skorzystał ze swoich konstytucyjnych uprawnień - oceniła rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

  5. 1270bartekbargiela 17.07.2018

    Niesamowita akcja ratunkowa Polaków. Zrobili to pierwsi na świecie!

    O wielkim szczęściu może mówić brytyjski wspinacz Rick Allen, który podczas wspinaczki na Broad Peak uległ poważnemu wypadkowi. Przez kilkadziesiąt godzin z himalaistą nie było żadnego kontaktu, a jego towarzysze myśleli, że zginął. Uratował go polski dron!

  6. parafianowicz17072018 17.07.2018

    Kolejne przesłuchanie w sprawie Amber Gold. Przed komisją były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz

    We wtorek po godz. 10 zebrała się sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold; jedynym punktem posiedzenia jest przesłuchanie b. wiceministra finansów i Generalnego Inspektora Informacji Finansowej Andrzeja Parafianowicza.

  7. 1270sejmsenate 16.07.2018

    Spalone karty do głosowania i akta sądowe we wsi pod Warszawą

    W opuszczonej szopie w podwarszawskiej wsi Gołaszew znaleziono tysiące nadpalonych dokumentów. Były to akta sądowe i karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu. Trwa zabezpieczanie i wywożenie dokumentów przez policję

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook