Jedynie prawda jest ciekawa

NIK zada bolesny cios rządowi?

17.04.2014

Najwyższa Izba Kontroli kończy prace nad kontrolą dotyczącą rzetelności nadzoru nad służbami specjalnymi w Polsce. Efekty prac mają być znane w połowie maja – dowiedział się portal Stefczyk.info.

Rzecznik NIK Paweł Biedziak potwierdza, że kontrola jest w fazie finalnej. Zaznacza, że po długim weekendzie majowym można się spodziewać komunikatu w tej sprawie. Z naszych informacji wynika jednak, że opinia publiczna zapewne nie pozna szczegółowych wyników prac inspektorów. Kontrola dotyczy bowiem sfer działań niejawnych, co oznacza, że wyniki kontroli również muszą zostać utajnione.

Rzecznik NIK zaznacza, że Izba wystosuje do mediów stosowny komunikat. Z całością materiałów będą mogli zapoznać się natomiast np. posłowie w trybie niejawnym. Paweł Biedziak dodaje, że opinia publiczna być może zostanie w jakiś sposób poinformowana o wynikach prac, np. przez przewodniczącego komisji ds. służb specjalnych, która powinna się zapoznać z raportem pokontrolnym.

Wydaje się jednak, że to, czy opinia publiczna dowie się czegokolwiek o wynikach kontroli, zależy głównie od skali kompromitacji rządzących. Wyniki kontroli mogą okazać się dla rządu premiera Donalda Tuska bardzo niewygodne. Kontrola, jak informował portal wPolityce.pl, ma dotyczyć „oceny prawidłowości i skuteczności realizacji przez organy państwa nadzoru nad służbami prowadzącymi działalność operacyjno-rozpoznawczą”. Inspektorzy weszli do KPRM, MON i MSW. „Służby są rozproszone. Będziemy badać, jak MSW nadzoruje służby sobie podległe, jak robi to MON, a także jak działa nadzór nad służbami, które są podległe bezpośrednio premierowi” - informował portal wPolityce.pl Paweł Biedziak.

Analiza dotycząca nadzoru nad służbami specjalnymi może być niezwykle niewygodna dla rządzących. Wielokrotnie w ostatnich latach widzieliśmy symptomy świadczące o tym, że nadzór nad służbami specjalnymi jest fikcją. Sprawa Amber Gold czy hucpa, jaką widzieliśmy w trakcie sporów na linii SKW-gen. Skrzypczak, świadczą o tym dobitnie.

Wygląda więc na to, że NIK może szykować mocny cios w administrację rządową.

Stanisław Żaryn
[Fot. PAP/Grzegorz Michałowski]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook