Jedynie prawda jest ciekawa

NIK skontroluje opiekę medyczną

07.03.2013

Na zlecenie kancelarii premiera, Najwyższa Izba Kontroli zbada działanie nocnej opieki medycznej w Polsce. Zbadamy, co Narodowy Fundusz Zdrowia zamawia w ramach kontraktów na opiekę nocną i świąteczną – zapowiada rzecznik NIK.

"Zbadamy, co Narodowy Fundusz Zdrowia zamawia w ramach kontraktów na opiekę nocną i świąteczną i jak te kontrakty są realizowane. Będziemy też kontrolować zależność między opieką nocną i Szpitalnymi Oddziałami Ratunkowymi" - zapowiedział rzecznik. Według niego wyniki kontroli powinny być znane jesienią.

Jak podkreślił, o przeprowadzenie przez NIK kontroli działalności opieki nocnej zwracała się do Izby Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Niezależnie od tego sama NIK dostrzegła w zeszłym roku taką potrzebę, po kontroli działalności SOR-ów, której wyniki opublikowano pod koniec ubiegłego roku.

"Okazało się, że od 15 do 30 procent pacjentów, których transportowano do SOR-ów - pomyślanych jako oddziały mające nieść pomoc w przypadkach zagrażających życiu - trafia tam głównie dlatego, że nie mogli skorzystać z systemu pomocy nocnej. W skrajnych przypadkach nawet 80 proc. pacjentów w jednym SOR-ze trafiło tam, a nie do nocnej pomocy" - wyjaśnił Biedziak.

W jego opinii najistotniejszym pytaniem jakie stanie przed kontrolerami będzie to, czy gdyby te 15-30 proc. pacjentów z SOR-ów trafiło do nocnej pomocy, system byłby nadal wydolny. "Kontrola obejmie kilkadziesiąt ośrodków" - poinformował.

Systemowe zmiany w funkcjonowaniu nocnej i świątecznej opieki lekarskiej zapowiedział na początku tygodnia minister zdrowia. Stało się to po śmierci 2,5-letniej dziewczynki, która nie otrzymała na czas pomocy lekarskiej. Dziecko trafiło do szpitala w stanie krytycznym; karetka pogotowia przyjechała dopiero za drugim razem. Wcześniej przyjazdu do dziecka odmówił lekarz nocnej i świątecznej pomocy.

Informacje o zachowaniu lekarzy wywołały ostrą reakcję Jerzego Owsiaka, który oświadczył, że w sytuacji, gdy dzieci w Polsce nie otrzymują właściwej pomocy, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy może wycofać się ze wspierania polskiej pediatrii. Minister zdrowia zapowiedział po tym zmiany systemowe.

W środę na konferencji prasowej podsumowującej 21. Finał WOŚP Owsiak i minister zdrowia Bartosz Arłukowicz poinformowali o tym, że będą przygotowane szkolenia dla dyspozytorów pogotowia oraz zostanie opracowany algorytm przyjmowania przez nich zgłoszeń. Ma je przygotować grupa złożona z przedstawicieli resortu zdrowia i WOŚP. Arłukowicz powiedział, że skierował do NFZ prośbę o korektę systemu nocnej i świątecznej pomocy medycznej.

PAP, lz

[fot: PAP]

Warto poczytać

  1. 1270swop 12.12.2017

    Kard. Nycz: w Świątyni Opatrzności Bożej będziemy dziękować za odzyskanie niepodległości

    W Świątyni Opatrzności Bożej będziemy w 2018 r. dziękować za ludzi Kościoła, którzy odegrali ogromną rolę w odzyskaniu przez Polskę niepodległości - zapowiedział we wtorek metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas spotkania opłatkowego w tej świątyni.

  2. rulewski12122017 12.12.2017

    Zadziwiający występ senatora Platformy Obywatelskiej. To jest „izba mędrców”?

    W czasie senackiej debaty nad prezydenckimi projektami o SN i KRS, senator Jan Rulewski z Platformy Obywatelskiej pojawił się na mównicy w masce z greckiej tragedii.

  3. 1270expose 12.12.2017

    Premier Mateusz Morawiecki rozpoczął wygłaszanie expose

    Premier Mateusz Morawiecki we wtorek o godz. 16.15 rozpoczął w Sejmie wygłaszanie expose. Głosowanie nad wotum zaufania dla jego gabinetu zaplanowano we wtorek o północy.

  4. policja12122017 12.12.2017

    Chcą Majdanu w Polsce. Nawołują do rzucania koktajlami Mołotowa

    Policjanci z Żar (Lubuskie) zatrzymali 33-latka, który zamieścił na portalu społecznościowym wpis nawołujący do organizacji w Warszawie "drugiego Majdanu".

  5. wimmer12122017 12.12.2017

    Bezgraniczna podłość! Założyciel KOD-u sugeruje, że posłanka Kempa sama podpaliła swoje biuro?

    Paweł Wimmer, jeden z pomysłodawców Komitetu Obrony Demokracji, zasugerował na Twitterze, iż biuro posłanki Kempy to „celowa próba zrobienia dymu”, która jest związana ze „stopniową utratą pozycji” w partii przez posłankę.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook