Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

NIK skontroluje fotoradary

21.09.2013

"Najwyższa Izba Kontroli zajmie się fotoradarami" - zapowiedział szef NIK Krzysztof Kwiatkowski, na antenie radia RMF FM. Izba chce się przyjrzeć usytuowaniu tych urządzeń i sprawdzić, czy prawdziwa jest opinia wielu kierowców, że część z nich postawiono nie ze względu na bezpieczeństwo ale po to, by zwiększyć wpływy do budżetu.

Jak zapewnia Kwiatkowski wyniki kontroli dotyczącej fotoradarów zostaną ogłoszone na początku przyszłego roku. Jeżeli fotoradary - a to jest ich cel i istota - mają skłonić kierowcę do obniżenia prędkości w miejscach niebezpiecznych, to tam powinny być usytuowane. Chcemy sprawdzić właśnie lokalizację tych miejsc i chcemy sprawdzić w sposób szczególny jedną rzecz - czy po usytuowaniu na danym miejscu fotoradaru rzeczywiście bezpieczeństwo się podniosło, czy ilość wypadków spadła - powiedział Kwiatkowski.

Podobną kontrolę szef NIK chce przeprowadzić w związku z głośną sprawą postawienia licznych, kosztownych i bardzo dyskusyjnie usytuowanych  ekranów akustycznych.

Jeżeli inwestycje drogowe w Polsce, normy środowiskowe związane z tymi inwestycjami, na przykład w zakresie usytuowania ekranów dźwiękochłonnych, są znacząco wyższe, niż w najbogatszych państwach Unii Europejskiej, to my sobie musimy publicznie odpowiedzieć - czy te setki milionów złotych, które wydajemy są uzasadnione potrzebami - mówił Kwiatkowski, zapewniając, ze Izba sprawdzi szczegółowo, gdzie te ekrany były umieszczane, jakie były tego koszty i czy w ogóle ktoś z nich korzystał, to znaczy czy były w ich pobliżu znajdowały się zabudowania mieszkalne.

Kwiatkowski nie widzi natomiast możliwości ingerowania w sprawę przewlekłych postępowań sądowych. W tym - napiętnowanego przez Trybunał Europejski procesu Grzegorza Przemyka. 

Z kontrolą NIK-u musimy pamiętać o jednej rzeczy - ona nie może ingerować w same rozstrzygnięcia sądowe. To jest obszar niezawisłości sędziowskiej. Nie możemy także kontrolować toczących się postępowań, bo to jest tajemnica śledztwa - zaznaczył Kwiatkowski. Zapewnił jednak, że NIK kontroluje wymiar sprawiedliwości w innym zakresie - np. pod kątem  wykonania budżetu Ministerstwa Sprawiedliwości.
Zaczyna się bardzo ciekawa kontrola, związana z przepełnienia zakładów karnych, a dotycząca systemu dozoru elektronicznego, który - jako minister sprawiedliwości - rozszerzałem. Pijani rowerzyści, ci, którzy nie płacą alimentów - nie powinni trafiać do więzień -  stwierdził szef NIK.

Jak zaznaczył, rozwiązaniem dla sprawców tego typu przestępstw jest stosowanie monitoringu elektronicznego, który umożliwia skazanym wykonywanie swoich obowiązków, a więc i zarabianie na rzecz płacenia zaległych alimentów, czy innych kar. - Będę za tym, żeby ten system w przypadków sprawców, podkreślam niegroźnych przestępstw, był jak najszerzej stosowany - zadeklarował Kwiatkowski.

ansa/RMF24

[fot. wikipedia]

Zainteresował Cię artykuł?Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook