Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bezpardonowy atak na Dudę

28.03.2015

Jarosław Kaczyński odpowiada na kłamliwe sugestie mainstreamu, jakoby kandydat PiS miał się dopuścić nadużyć, pracując w Kancelarii Prezydenta RP.

Andrzej Duda jest bezpardonowo i nieuzasadnienie atakowany”-  mówił Jarosław Kaczyński w oświadczeniu, jakie wygłosił w biurze Prawa i Sprawiedliwości w Szczecinie.

Prezes PiS odniósł się w ten sposób do oskarżeń sugerowanych przez swoistą koalicję polityków Platformy Obywatelskiej i dziennikarzy „Gazety Wyborczej”, którzy suflowali opinii publicznej rzekome nadużycia, jakich miał dopuścić się Andrzej Duda w czasach swojej pracy w Kancelarii Prezydenta.

Kaczyński przypominał szereg wydarzeń ws. ustawy, która miała objąć SKOK-i nadzorem KNF. Szef PiS przypomniał o prezydenckim projekcie z 2008 roku.

„Ten projekt ustawy – jak właściwie wszystkie składane przez prezydenta – został odrzucony w 1 czytaniu – głosami Platformy i PSL. To był projekt, który miał wprowadzić nadzór i związane z tym gwarancje dla obywateli, ale nie był jednocześnie projektem skierowanym przeciwko SKOK-om. (…) Kolejny projekt – tym razem rządowy – zawierał wiele elementów sprzecznych z konstytucją, co zostało uznane przez Trybunał, a także elementów, by SKOK-i, polskie duże przedsięwzięcie kapitałowe, niezależnie od mankamentów udane, zostało przejęte przez banki. Stąd był sprzeciw – ale sprzeciw dot. przede wszystkim sprzeczności z konstytucji” — mówił Kaczyński.

Odniósł się także do zarzutów części mediów, które sugerowały podejrzany lobbing związany z wizytą Grzegorza Biereckiego w Pałacu Prezydenckim. „W trakcie prac nad tą ustawą, w trakcie procesu podejmowania decyzji o skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego pan senator Bierecki interweniował w Pałacu Prezydenckim, był przyjmowany także przez pana ministra Dudę. Czy to jest procedura nadzwyczajna? Nie, pan senator Bierecki był przyjmowany także w Pałacu, gdy gospodarzem był już Bronisław Komorowski i rozmawiał z jego ministrami, z Kancelarii Prezydenta. Mamy do czynienia z taką samą praktyką, w której nie ma niczego złego. I dlatego można w oparciu o fakty powiedzieć, że to kolejna kampania zwrócona przeciwko uczciwemu człowiekowi, zmierzająca do tego, by wmówić ludziom, że białe jest czarne, a czarne jest białe. Pan minister Duda – nasz obecny kandydat na prezydenta RP– nic wspólnego z żadnymi niedobrymi przedsięwzięciami nie miał przez całą swoją karierę polityczną do czynienia” - wyjaśniał Kaczyński.

Prezes PiS mówił też o niejasnych powiązaniach Bronisława Komorowskiego. „Jeżeli chodzi o prezydenta, to on nie ukrywa swoich związków i sympatii do Wojskowych Służb Informacyjnych. A nie da się zaprzeczyć, że SKOK Wołomin został zrobiony przez ludzi WSI. To jest problem pana Komorowskiego, pana prezydenta obecnego, a nie problem Andrzeja Dudy. Takie są fakty – a cała reszta to niesłychana bezczelność i hucpa tych, którzy wiedzą, że mają poparcie głównego nurtu mediów i uważają, że wszystko im wolno” - zakończył.

ŁS /maf/ wPolityce.pl

Fot. PAP/Grzegorz Momot

Warto poczytać

Facebook