Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Nietypowy atak na polskie wojsko

29.10.2015

Kilka tysięcy służbowych numerów telefonów polskich oficerów wyciekło do Rosji - pisze "Nasz Dziennik".

Sprawa jest złożona. Sprawdzamy – mówi dziennikowi rzecznik MON płk Jacek Sońta.  Jak relacjonuje "NDz", Służba Kontrwywiadu Wojskowego i prokuratura prowadzą śledztwo ws. tajemniczych telefonów z Rosji, które dostało kilka tysięcy żołnierzy i cywilnych pracowników wojska. Chodzi o prawie 10 tys. osób.

Do niektórych dzwoniono kilkakrotnie. Tego typu telefony miała też pewna liczba abonentów niezwiązanych z armią. Wszystkie telefony należą do tej samej sieci komórkowej - sieci Plus, której operatorem jest Polkomtel.

Na ekranach wyświetlał się numer rosyjskiego operatora oferującego płatne usługi telefoniczne. To tzw. strzałka – krótkie połączenie, którego inicjator liczy, że wezwany abonent oddzwoni. Jeśli tak się stanie właściciel telefonu zostanie obciążony kosztem połączenia, nieraz bardzo wysokim.

Takie prowokowanie telefonów na numery o podwyższonej płatności - jest zabronione - zarówno w Polce jak i w Rosji.

Jak pisze ND - w tej sprawie - szczególnie podejrzana wydaje się grupa docelowa wybrana przez domniemanych naciągaczy.  Jak podejrzewają śledczy - mógł to być pewien rodzaj ataku lub działań rozpoznawczych  w celu ustalenia jest użytkownikiem danego telefonu i gdzie się loguje.

Jak informuje dziennik, SKW zajmuje się już tą sprawą i stara się zlokalizować autora telefonów (właściciela serwisu).

Osobny wątek to sposób, w jaki telefonujący weszli w posiadanie bazy numerów wojskowych. 

ansa/ PAP/ Nasz Dziennik

[fot.defensetech.org]



Warto poczytać

Facebook