Jedynie prawda jest ciekawa

Niesiołowski: pomysł na miarę mózgu pana posła Kowala

29.04.2014

Zaskakującym poziomem abnegacji wykazał się szef sejmowej komisji obrony narodowej. Stefan Niesiołowski w swoim stylu odniósł się do obywatelskiego pomysłu powołania ochotniczej armii obywateli. „No, ale co ma robić, ale co ma robić ta armia?” - pytał poseł PO.

I dodaje w sposób kpiący, że taki pomysł „to strateg typu gen. Polko chyba, jakiś taki geniusz, albo Kowal, może Kowal...to jest też geniusz polskiej polityki, bo jestem ciekawy kto na to wpadł”. Dopytywał, kto stoi za pomysłem, powołania ochotniczej armii. „Ale nazwisko jakieś, nazwisko, choć jedno tej chwalebnej akcji” - pytał Niesiołowski.

Dziennikarka jednak nie umiała odpowiedzieć na pytanie, więc poseł PO kontynuował. „No szkoda, no ja gen. Polka, Polko, nie wiem jak to się odmienia, bym mianował szefem tej armii...” A gdy w końcu Monika Olejnik wskazała autora: „A nie, to prof. Józef Marczak z Akademii Obrony Narodowej miał taki pomysł w rozmowie z 'Rzeczpospolitą'”, okazało się, że szef komisji obrony nie zna jednego z najważniejszych profesorów zajmujących się obroną terytorialną.

„Nie znam, nie znam pana profesora Marczaka. Nie podzielam tej opinii. Ale im się chyba pomieszało, że czasy Home Guard w Wielkiej Brytanii, jak Niemcy mieli lądować i z tymi widłami stali na plaży, już minęły i to im się trochę pomieszało, tym biednym ludziom. Ale mówię pomysł na miarę mózgu pana posła Kowala” - tłumaczył poseł PO. Jak widać, poseł partii rządzącej nie kojarzy ludzi, zajmujących się obszarem, w którym działa „gwiazda Platformy”.

Szef komisji obrony pytany, dlaczego odnosi się w ten sposób do posła Kowala, przekonuje: „Bo był uprzejmy na mój temat się pan poseł Kowal, dwa dni przed kanonizacją wypowiedział, więc mu się rewanżuję, a po drugie to jest pewna granica obłudy. Dla mnie mianowanie się jakimś takim ekspertem od spraw Ukrainy i straszenie Polski, co mówi - kolej przyjdzie na Polskę, jeśli się nie opamiętacie - nie bardzo wiem, co mamy zrobić, ale może zostawmy rzeczywiście, jest taki dzień, że o pośle Kowalu może nie mówmy, ma pani rację” - tłumaczy.

Jak widać sprawy obronne i bezpieczeństwo Polski są traktowane przez Niesiołowskiego w taki sam sposób jak wszystko. Zacietrzewienie i niszczenie politycznych przeciwników zawsze w cenie...

saż
[Fot. Youtube.pl]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook