Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Niemoc czy skuteczność? Sejm debatiował nad polską dyplomacją

06.11.2014

Grzegorz Schetyna zaprezentował w Sejmie swoje "expose" dotyczące priorytetów polityki zagranicznej Polski. Nowy szef MSZ został przyjęty krytyką ze strony PiS, które zarzuca mu bierność i niemoc.

2014 rok zapisze się jako czas, gdy za sprawą Rosji zakwestionowany został ład międzynarodowy w Europie - mówił w Sejmie szef MSZ Grzegorz Schetyna. Nie chcemy nowej żelaznej kurtyny przesuniętej na Bug czy Dniepr; Europa w XXI w. zasługuje na pokój - oświadczył minister.

Grzegorz Schetyna przedstawił w czwartek w Sejmie informację na temat polskiej polityki zagranicznej w latach 2014-2015. Mówił o pogorszeniu stosunków z Rosją; wskazywał też na silną pozycję Polski w strukturach NATO i UE; jako jeden z priorytetów dyplomacji wymienił wzrost eksportu na rynki pozaeuropejskie. Wystąpieniu przysłuchiwali się prezydent Bronisław Komorowski, premier Ewa Kopacz oraz dyplomaci akredytowani w Polsce.

Dużą część wystąpienia minister SZ poświęcił sytuacji na Ukrainie i roli Rosji w konflikcie, a także kwestiom związanym z polityką bezpieczeństwa i obrony. Schetyna podkreślił, że rok 2014 "w historii zapisze się przede wszystkim jako czas, gdy w 100-lecie wybuchu I wojny światowej za sprawą Rosji zakwestionowany został ład międzynarodowy w Europie ukształtowany po zimnej wojnie".

"Podważono zasady nienaruszalności granic, niestosowania siły w sporach międzynarodowych, suwerenności państw" - oświadczył.

Szef MSZ zauważył, że dziś trudną próbę przechodzi Ukraina "zaatakowana bez wypowiedzenia wojny". "W chwili, gdy my świętowaliśmy trzy doniosłe rocznice, w Europie ożyły zagrożenia, z którymi zmagaliśmy się przed 1989 rokiem - widmo agresji zbrojnej, nieobliczalności wielkiego mocarstwa, pogardy dla praw suwerennych narodów, ryzyko podziału kontynentu na strefy wpływu" - powiedział.

"Nie chcemy powtórzenia zimnej wojny, nie chcemy nowej żelaznej kurtyny - nawet przesuniętej na Bug czy Dniepr. Europa zasługuje w XXI wieku na pokój i nie powinna popełniać błędów z poprzedniego stulecia. Także takich, jak stosowanie siły wobec słabszych, naruszanie ich integralności terytorialnej, destabilizacja sytuacji w regionie. Na to nigdy nie będzie zgody" - zadeklarował.

Schetyna poinformował, że w przyszłym roku Polska chce zwiększyć środki na pomoc dla Ukrainy; ma to być suma większa niż 21 mln zł.

Minister zwrócił uwagę, że "konflikt na Ukrainie - wbrew naszej woli - doprowadził do pogorszenia" relacji z Rosją "zarówno pod względem gospodarczym, jak i politycznym". "Nie chcemy sprowadzać polityki wobec Rosji do sankcji. Niestety, na równi z innymi państwami unijnymi, nie widzimy obecnie innego sposobu, by nakłonić Moskwę do zmiany dotychczasowej, destruktywnej dla całej Europy postawy wobec Ukrainy" - przekonywał Schetyna.

Jak podkreślił, Polska "z niepokojem obserwuje oddalanie się Rosji od Europy". Zdaniem Schetyny, "wzbierająca fala izolacjonizmu i nastrojów antyzachodnich oraz negacja wartości europejskich tworzą mur dzielący ten kraj od Europy". Jak jednak dodał, krytyczna ocena polityki rosyjskiej nie zmienia faktu, że pozostajemy sąsiadami i partnerami gospodarczymi. Ocenił, że "stosunki polsko - rosyjskie mogą być dobre", czego dowodzi m.in. mały ruch graniczny z obwodem kaliningradzkim.

"Dyplomacja polska będzie podtrzymywać kanały komunikacji z Rosją, jednocześnie nasza aktywność będzie wpisywać się w szerszą strategię Unii Europejskiej. Działając wspólnie z pozostałymi 27 państwami członkowskimi, możemy osiągnąć więcej" - uznał szef MSZ

Jak zaznaczył, na stan naszych relacji z Rosją wpływają niezamknięte kwestie śledztwa smoleńskiego, zwrotu wraku TU-154M, a także upamiętnienia w Smoleńsku ofiar katastrofy z 10 kwietnia 2010. "Nie zapominamy i nie zapomnimy o tym" - zadeklarował szef MSZ.

Według Schetyny główne cele polskiej polityki zagranicznej nie zmieniają się; to dążenie do zakorzenienia Polski w instytucjach europejskich i transatlantyckich. "Polska będzie nadal wzmacniać pozycję w silnym NATO i w silnej Unii Europejskiej. Nasz status już jest mocny" - podkreślił.

Minister zaznaczył, że Polska jest bezpieczna dzięki członkostwu w NATO i modernizacji sił zbrojnych. Jak dodał, Polsce zależy na pogłębieniu współpracy obronnej ze Stanami Zjednoczonymi. Zapowiedział, że Polska rozważa udział w nowej, mniejszej niż dotychczas misji szkoleniowej NATO w Afganistanie.

Według ministra szczyt NATO w Newport "odwrócił dotychczasowe, niekorzystne trendy w polityce europejskiej i transatlantyckiej". "Podjęto decyzje o wzmocnieniu wschodniej flanki NATO i stopniowej odbudowie potencjału militarnego sojuszników europejskich. Decyzje te mają dla Polski charakter fundamentalny" - podkreślił.

W ocenie szefa MSZ niestabilność w regionach graniczących z Europą to wyzwanie dla Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony Unii Europejskiej. Jak dodał, jej potencjał jest niewykorzystany. Schetyna zaznaczył, że niestabilność polityczna i militarna cechuje nie tylko Europę Wschodnią, ale także Irak, Syrię, Libię.

"Polska poczuwa się do współodpowiedzialności za bezpieczeństwo europejskie. Nie będziemy przymykać oczu na płynące z Południa zagrożenie terroryzmem, katastrofami humanitarnymi, zakłóceniem dostaw surowców energetycznych, aktami prześladowań i zbrodni wojennych w stosunku do mniejszości religijnych i etnicznych" - zapewnił.

"Bezpieczeństwo Europy jest jedno i niepodzielne. Gotowi jesteśmy umacniać je wspólnie z naszymi sojusznikami także na południowych rubieżach, w myśl zasady +jeden za wszystkich, wszyscy za jednego+. Musi ona jednak działać tak samo w odniesieniu do Południa, jak i do Wschodu. Wiemy, że nasi partnerzy myślą tak samo" - oświadczył szef MSZ.

Schetyna ocenił, że Europejska Polityka Sąsiedztwa "wymaga przeglądu i korekty". Jak dodał, "pogłębionej refleksji wymaga również kwestia partnerów strategicznych Unii".

Szef MSZ zapewnił, że do priorytetów polskiej polityki zagranicznej należą niezmiennie dobre relacje z Niemcami, a także z Francją. "Pogłębiamy współpracę z pozostałymi krajami unijnej Wielkiej Szóstki, m.in. w formule mechanizmów konsultacyjnych z Wielką Brytanią, Włochami i Hiszpanią" - powiedział.

Jak dodał, Polska blisko współpracuje też z partnerami z Grupy Wyszehradzkiej, z którymi - zadeklarował - "chcielibyśmy kontynuować projekty infrastrukturalne, a także kulturalne, ekologiczne i turystyczne, zwiększające potencjał całego naszego regionu".

Schetyna postawił też cel, aby w 2020 roku polski PKB na jednego mieszkańca osiągnął 75 proc. średniej unijnej. Zapewnił, że Polska nie rezygnuje z przystąpienia do strefy euro, ale - jak stwierdził - określanie daty przyjęcia wspólnej waluty jest dziś przedwczesne.

Szef MSZ zapowiedział zwiększenie nacisku na pozaeuropejski wymiar polskiej polityki zagranicznej, zwłaszcza w dziedzinie gospodarczej.

"To kluczowe, bo w perspektywie roku 2020, gdy zapewne przestaniemy być beneficjentem funduszy unijnych, musimy znaleźć nowe szanse dla polskiej gospodarki, nowe rynki zbytu dla polskich towarów i usług, by powstawały nowe miejsca pracy i udało się utrzymać wysokie tempo wzrostu gospodarczego" - wyjaśnił.

Schetyna przypomniał też, że 80 procent wymiany handlowej Polski przypada na Europejski Obszar Gospodarczy. "Ta europocentryczna sieć powiązań handlowo-inwestycyjnych czyni nas szczególnie podatnymi na cykle gospodarcze w Europie i uzależnia od wolnego tempa rozwoju gospodarek na naszym kontynencie. Musimy liczyć się z powstaniem w Europie naturalnej bariery eksportowej dla naszych przedsiębiorców, związanej z nasyceniem miejscowych rynków" - ocenił.

Jak dodał, jeśli mają się sprawdzić prognozy - zapowiadające wzrost polskiego eksportu o 55 procent w latach 2016-2020 - to nastąpi on w znacznej mierze za sprawą zwrotu ku rynkom pozaeuropejskim.

Według ministra Polska koncepcja unii energetycznej, która wzmacnia bezpieczeństwo Polski i UE, jest jednym z priorytetów Komisji Europejskiej. Jak podkreślił, "dywersyfikacja dostaw surowców energetycznych oraz mechanizmy solidarnościowe zapewnią, że żadne państwo członkowskie nie zostanie pozostawione same sobie - na wypadek kryzysu dostaw".

"Naszym wkładem w budowę bezpieczeństwa energetycznego Unii jest rozwój kluczowej infrastruktury energetycznej - gazowych połączeń z sąsiadami, tzw. interkonektorów i zakończenie prac nad terminalem LNG w Świnoujściu, który otworzy polski rynek dla światowych dostawców gazu" - powiedział Schetyna.

Minister zapowiedział też, że Polska stanowczo będzie dążyć do poprawy statusu społecznego i materialnego Polaków na Wschodzie.

"Globalne zaangażowanie Polski oznacza dbałość o utrzymanie więzi z blisko 20-milionową, rozsianą po świecie Polonią. Współpraca z nią coraz częściej przynosi korzyści obu stronom. Aktywizacja zawodowa i polityczna młodszych pokoleń Polonii, ich zaangażowanie społeczne, sprzyjają utrwalaniu relacji Polski z krajami ich zamieszkiwania oraz umacniają dobry wizerunek naszego państwa" - powiedział Schetyna.

Minister SZ podkreślił też, że Radosław Sikorski - były szef dyplomacji - pozostawił polską politykę zagraniczną w dobrej kondycji

PiS oczekuje, że szef MSZ Grzegorz Schetyna nie będzie ministrem "polskiej niemocy zagranicznej" - oświadczył podczas czwartkowej debaty poseł Krzysztof Szczerski. Zapowiedział, że PiS złoży wniosek o odrzucenie informacji szefa MSZ.

W Sejmie odbyła się debata nad przedstawioną przez Schetynę informacją o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w latach 2014-2015.

"Nie możemy przyjąć (tej) informacji. Żeby było to pewnego dnia możliwe, musiałyby ulec zmianie dwie rzeczy - po pierwsze oczekujemy, że nie będzie pan ministrem polskiej niemocy zagranicznej i stanie się ministrem polskiej polityki zagranicznej, (po drugie) oczekujemy realizacji programu konkretnych działań i przyjęcia realnych zadań dla polskiej dyplomacji" - powiedział Szczerski.

Jak ocenił, potrzeba "mniej słów, mniej zaklęć, a więcej skuteczności". "Wysłuchaliśmy informacji z uwagą, przede wszystkim dlatego, że więcej w niej było mimo wszystko dyscypliny słów, a mniej +pawich piór+, które tak często zdarzały się pana poprzednikowi" - zaznaczył poseł PiS.

Szczerski powiedział, że w ostatnim czasie częściej słyszeliśmy od przedstawicieli rządu, czego Polska nie może zrobić, niż o tym, co jest naszym suwerennym celem w polityce zagranicznej. "Słyszeliśmy, że Polska jako taka niewiele już znaczy i niewiele w gruncie rzeczy może; że musi i powinna płynąć w głównym nurcie i wraz z innymi mówić jednym głosem, jednym - ale to nie znaczy, że swoim własnym" - podkreślił.

"Gdy się mówi jednym głosem, ważne jest, czyj jest to głos. Zanim bezrefleksyjnie powtórzy pan kolejny raz ten slogan, oczekujemy, że polski minister spraw zagranicznych najpierw określi, jaki jest polski głos w każdej sprawie, a potem będzie próbował uczynić go głosem Europy. Nigdy odwrotnie" - powiedział Szczerski.

Przekonywał też, że "odpowiedzialność nakazuje, żeby nadać absolutny priorytet polityce polskiej racji stanu i polskiego interesu narodowego". "Jeśli ktoś chce prowadzić samodzielną politykę, kierując się przede wszystkim interesem własnych obywateli, interesem narodowym, to musi być zdecydowany i konsekwentny, musi być, panie ministrze, odważny, zdolny do tego, by czasami powiedzieć +nie+ także silniejszym" - powiedział Szczerski.

Przykładem braku odwagi obecnego rządu zakresie polityki zagranicznej jest, według Szczerskiego, brak weta w sprawie paktu klimatycznego. Według niego premier Ewa Kopacz podpisała się pod ustaleniami szczytu UE, które "nie tylko będą oznaczały podniesienie cen energii (...), ale też zamykają drogę do rozwoju polskiej gospodarki opartej na przemyśle, a świetnie wspierają gospodarki bogatszych od nas państw i ich produkcję energetyczną, i przemysł ciężki". 

Szczerski zaznaczył, że klub PiS nie może zagłosować za przyjęciem informacji szefa MSZ, ponieważ prowadzona przez rząd PO-PSL polityka zagraniczna jest "słaba i wycofana". "Polska to kraj o dużym potencjale. Władza nie może mieć mentalności stłamszonego popychadła innych stolic, bo Polska na to nie zasługuje" - podkreślił.

Skrytykował też rząd PO-PSL za brak właściwej polityki wobec Rosji. Jak mówił, rząd premiera Donalda Tuska z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim zamiast skorzystać z kompetencji środowiska prezydenta Lecha Kaczyńskiego w tym zakresie, "wolał prowadzić wściekłą wojnę domową z prezydentem".

"Mam nadzieję, że dziś choć w części zdaje pan sobie sprawę nie tylko z tego, jak bezsensowna była ta wojna domowa, jakie przyniosła ona tragiczne skutki w postaci ofiary smoleńskiej, ale także jakie miałby pan dziś atuty w politycznej grze o Europę Wschodnią, gdyby był pan ministrem w rządzie kraju, który jako jedyny przez ostatnie sześć lat konsekwentnie przygotowywał siebie i cały region na nowy kształt polityki Rosji putinowskiej - powiedział.

Jak dodał, "kto wie, czy do agresji Rosji na Ukrainę w ogóle by doszło, gdyby przez ostatnie sześć lat Polska prowadziła aktywną, realną politykę w regionie, budowała realne gospodarcze, polityczne i energetyczne powiązania od Kaukazu po Morze Bałtyckie, wytrącając Rosji z ręki narzędzia presji na te państwa".

Szczerski zaznaczył, że PiS oczekuje od Schetyny, ale też całego rządu Kopacz, "dwóch fundamentalnych zmian" dotyczących formy prowadzenia polityki. Po pierwsze "porzucenia pragmatycznej bezradności" w relacji z innymi krajami, a po drugie zmiany reguł komunikowania się z opozycją.

Szczerski przedstawił też "15 najpilniejszych zadań merytorycznych" dla Schetyny jako szefa dyplomacji, z których PiS będzie rozliczać nowego szefa MSZ. "Nie będziemy oceniać pana po słowach tylko po rezultatach" - powiedział Szczerski.

"Po pierwsze to, czego nam dzisiaj najbardziej zabrakło: musi pan z powrotem zasiąść przy ukraińskim stole, Polska musi wrócić do negocjacji o przyszłości Ukrainy" - powiedział Szczerski. Jak zaznaczył, Schetyna nie tylko powinien przyłączyć się do rokowań na temat rozwiązania konfliktu na Ukrainie prowadzonego obecnie w tzw. formule normandzkiej, czyli pomiędzy Moskwą, Kijowem, Paryżem i Berlinem, ale powinien też przedstawić polską inicjatywę odnośnie kierunku polityki Zachodu wobec Ukrainy.

Zdaniem posła PiS Schetyna powinien też równolegle przygotować pakiet działań polsko-ukraińskich, które "przywróciłyby strategiczną obecność Polski w polityce tego kraju". "Nie współpraca na poziomie wiceministrów i pomoc w reformie samorządowej, tylko Ukrainie trzeba dzisiaj pomóc wygrać jej bezpieczeństwo, wygrać wojnę, która może ją zniszczyć; to jest strategiczna pomoc, którą polska może oferować Ukrainie, pomoc, która pozwoli temu państwu przetrwać, bo to jest także nasze bezpieczeństwo" - powiedział.

Pozostałe zadania to m.in.: "powrót do strategicznego sojuszu bezpieczeństwa ze Stanami Zjednoczonymi", wprowadzenie w życie postanowienia szczytu NATO w Newport oraz przygotowanie "Newport-plus w perspektywie szczytu NATO w Warszawie", co oznacza przede wszystkim "bazy natowskie w Polsce z obecnością wojsk amerykańskich i krytycznej infrastruktury obronnej NATO".

PiS chce też, by szef MSZ "wyciągnął konsekwencje z obecnej fazy agresywnej polityki imperialnej Rosji" i dokonał przeglądu stosunków z tym krajem oraz "jasno sformułował politykę wobec Moskwy na zasadzie powstrzymywania, odstraszania, ale i współpracy tam, gdzie to jest możliwie, jednak bez złudzeń".

LL, PAP

[Fot. PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. Zgromadzenieposlowisenatorow22grudnia201501 23.05.2017

    Sondaż: PiS nadal liderem z 35 proc. poparciem

    - 35 proc. osób deklarujących w maju gotowość wzięcia udziału w wyborach do Sejmu zamierza głosować na PiS - wynika z sondażu Kantar Public.

  2. mid-17523129 23.05.2017

    Prezydent potępił zamach w Manchesterze

    Jestem przekonany, że wobec terroryzmu cała wspólnota uczciwego i wolnego świata będzie stała razem - powiedział we wtorek prezydent Andrzej Duda. Zwrócił uwagę, że poniedziałkowy zamach w Manchesterze to coś, co nigdy nie powinno się zdarzyć, ale co stało się europejską rzeczywistością.

  3. abw 23.05.2017

    ABW uspokaja po zamachu w Manchesterze

    Agencja nie rekomenduje wprowadzenia stopnia alarmowego w Polsce.

  4. aa2 23.05.2017

    Niebawem decyzja ws. zbioru zastrzeżonego

    Procedura związana z ujawnianiem materiałów jest na ukończeniu.

  5. Sad-Okregowy-gfgdf 23.05.2017

    Pijana sędzia odsunięta od obowiązków

    Prezes Sądu Okręgowego w Katowicach wystąpił też o podjęcie wobec niej czynności dyscyplinarnych.

  6. mid-17523030 23.05.2017

    Sławomir Nowak zeznaje przed komisją ds. Amber Gold

    Jeden z najważniejszych polityków Donalda Tuska będzie pytany o to, dlaczego podległe mu w latach 2011 - 2013 instytucje pozwoliły na wielki przekręt związany z liniami lotniczymi OLT Express - kontrolowanymi przez piramidę finansową Amber Gold.

  7. mid-17523057 23.05.2017

    MON zaprezentowało koncepcję obronną kraju

    Członkostwo w NATO i UE pozostaje kluczowe dla bezpieczeństwa Polski; głównym źródłem niestabilności w regionie jest Rosja - stwierdza Koncepcja Obronna RP. Przewiduje ona zwiększenie zdolności do obrony terytorium RP i do odstraszania oraz zmianę systemu dowodzenia.

  8. listweet 23.05.2017

    Tomasz Lis kpi z ofiar zamachu?

    Tomasz Lis powinien nauczyć się korzystać z Internetu

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook