Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Niemieckie złe opinie o polskiej gospodarce

04.12.2012

„Polski przemysł kurczy się”, „tak źle dawno już nie było” – piszą niemieckie gazety ekonomiczne o czarnych chmurach nad polską gospodarką.

Dziennik „Handelsblatt” wylewa kubeł zimnej wody na głowy Donalda Tuska i jego ministra finansów:

„Państwo uznawane dotychczas za lokomotywę gospodarczą, nie ma już więcej pary”. Rozwiewa się mit Polski jako „zielonej wyspy”, gdy w 2009 r. jako jedyne państwo UE przeszło dość bezpiecznie czas światowej recesji.

„Teraz Polska najprawodopodobniej straci gospodarczy impet” – pisze „Handelsblatt” i przypomina dane GuS, który podał niedawno, że PKB w relacji do poprzedniego kwartału wzrósł zaledwie o 0,4 procenta. To już w zasadzie recesja.

Gazeta tłumaczy niemieckim czytelnikom, że sytuację w naszym kraju pogarsza spadek popytu wewnętrznego, który był główną siłą napędową polskiej ekonomii. Pozwoliło to osiągnąć w 2009 r., w roku krytycznym dla światowej gospodarki, wzrost PKB w wysokości 1,7 procenta.

O polskiej ekonomii pisze też „Financial Times Deutschland”. Według tego dziennika: „większość Polaków w obawie przed nadejściem kryzysu również w ich państwie oszczędza i drastycznie ogranicza wydatki. Niewielkie znaczenie na rozwój sytuacji w najbliższym czasie, będzie miał fakt,że w porównaniu z poprzednim miesiącem lekko wzrosła ilość zamówień zagranicznych i zatrudnienie.”

Slaw/ Deutsche Welle

[FOTO: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

Donald Tusk

,

ekonomia

,

gospodarka

,

Polska

,

UE

Warto poczytać

Facebook