Jedynie prawda jest ciekawa


Niekonstytucyjne przepisy o nadzorze nad zabójcami

28.08.2014

Prokurator Generalny ocenił m.in., że przepisy ustawy nie łamią zasady podwójnego karania za ten sam czyn.

Niektóre z zapisów ustawy o nadzorze nad groźnymi zabójcami są niejasne i wieloznaczne, a przez to powinny być uznane za niekonstytucyjne - wskazał prokurator generalny Andrzej Seremet w stanowisku przekazanym do Trybunału Konstytucyjnego.

Jednoczesnie PG ocenił m.in., że przepisy ustawy nie łamią zasady podwójnego karania za ten sam czyn. Jak zaznaczył, głównym celem ustawy jest bowiem objęcie terapią osób stwarzających zagrożenia dla życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób.

Obszerne, liczące ponad 170 stron, stanowisko PG zostało sformułowane w związku ze - skierowanymi do TK i odnoszącymi się do tej ustawy - wnioskami prezydenta Bronisława Komorowskiego i Rzecznik Praw Obywatelskich Ireny Lipowicz oraz pytaniem prawnym Sądu Okręgowego w Lublinie. TK połączył te trzy wystąpienia do wspólnego rozpoznania.

Ustawa o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi, stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób weszła w życie 22 stycznia. Umożliwia ona na mocy decyzji sądu cywilnego zastosowanie wobec takiej osoby, już po odbyciu przez nią kary więzienia, nadzoru prewencyjnego lub leczenia w ośrodku zamkniętym utworzonym w Gostyninie.

Zgodnie z ustawą sąd orzeka o zastosowaniu nadzoru, jeżeli charakter stwierdzonych zaburzeń psychicznych wskazuje, że zachodzi "wysokie prawdopodobieństwo" popełnienia przestępstwa. Jeśli zaś istnieje "bardzo wysokie prawdopodobieństwo" popełnienia przestępstwa sąd decyduje o umieszczeniu takiej osoby w ośrodku.

Zdaniem prokuratora generalnego "brak legalnej definicji wysokiego i bardzo wysokiego prawdopodobieństwa umożliwia dowolną ich interpretację przez sądy". "Tym samym istnieje realne niebezpieczeństwo, że sądy, orzekając na podstawie ustawy przejmą kompetencje ustawodawcy i zamiast stosować prawo, w każdej indywidualnej sprawie będą to prawo tworzyć" - zaznaczono w stanowisku PG.

"Gdyby nawet, posiłkując się interpretacją zaczerpniętą z prawa karnego, przyjąć, że wysokie prawdopodobieństwo to takie prawdopodobieństwo, które graniczy z pewnością, to nie wiadomo, jakie prawdopodobieństwo należałoby uznawać za bardzo wysokie" - ocenił prokurator generalny. Dlatego, jak zaznaczył, "wydaje się, że wątpliwości te mogą zostać usunięte tylko przez sformułowanie legalnej definicji obu tych pojęć".

W ocenie PG niezgodny z konstytucją jest też inny z zapisów ustawy, który odnosi się do nadzoru prewencyjnego i zasad stosowania przez policję kontroli operacyjnej w ramach tego nadzoru. Chodzi m.in. o możliwość zastosowania kontroli operacyjnej do weryfikacji informacji udzielanych przez osobę nadzorowaną o miejscu jej aktualnego pobytu, zatrudnienia i terminach wyjazdów.

"Weryfikacja tego rodzaju informacji może nastąpić poprzez zastosowanie środków ingerujących w o wiele mniejszym zakresie w prawa i wolności konstytucyjne jednostki niż czyni to kontrola operacyjna. Środkiem takim może być choćby przeprowadzenie stosownego wywiadu środowiskowego" - zauważył prokurator generalny.

Jednocześnie większość z zaskarżonych szczegółowych zapisów ustawy uznał za niesprzeczne z ustawą zasadniczą. Ocenił m.in., że przepisy o nadzorze nad niebezpiecznymi przestępcami nie łamią zasady podwójnego karania za ten sam czyn. Jak zaznaczył głównym celem ustawy jest bowiem objęcie terapią osób stwarzających zagrożenia dla życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób.

"Celem umieszczenia osoby stwarzającej zagrożenie w ośrodku, albo zastosowania wobec takiej osoby nadzoru prewencyjnego, jest więc przede wszystkim przeprowadzenie w interesie tej osoby, dla jej dobra, odpowiedniej terapii" - głosi stanowisko PG. Jak więc wskazał prokurator generalny, nadzór, bądź umieszczenie w ośrodku, nie mogą być uznawane za represyjne, bo ich celem "nie jest odpłata za czyn podlegający ukaraniu".

W kontekście tej ustawy wymieniany najczęściej jest przypadek pedofila Mariusza T., skazanego w 1989 r. za zabójstwo czterech chłopców. Jego kara zakończyła się 11 lutego. W kwietniu Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymał postanowienie sądu I instancji uznające, że T. jest osobą zagrażającą innym i nakazał jego izolację w ośrodku w Gostyninie. W końcu lipca pełnomocnik  T. złożył skargę kasacyjną na tę decyzję sądu apelacyjnego.

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał w grudniu zeszłego roku ustawę, ale - zgodnie z zapowiedzią - w marcu skierował do TK wniosek o zbadanie zgodności z ustawa zasadniczą niektórych jej artykułów. Dotyczą one m.in. możliwości orzeczenia przez sąd izolacji w zamkniętym ośrodku oraz powoływania biegłych i znaczenia ich opinii w postępowaniu przed sądem.

Z kolei RPO w swym wniosku z maja tego roku zarzuciła ustawie m.in. niedookreśloność zapisów oraz to, że nie realizuje deklarowanego celu. Jej zdaniem przepisy naruszyły m.in. zasady demokratycznego państwa prawnego poprzez nieproporcjonalnie głębokie wkroczenie w prawa i wolności obywatelskie, a także naruszenie zasady zaufania do państwa i jego prawa oraz zasady poprawnej legislacji.

Marcin Jabłoński - PAP/run

fot. freeimages.com

Warto poczytać

  1. 26.04.2018

    Znamy kandydatów PiS na prezydentów miast wojewódzkich. Są mocne nazwiska

    Małgorzata Wassermann, Patryk Jaki i Kacper Płażyński - to chyba najmocniejsze nazwiska wśród zaprezentowanych przez PiS kandydatów na prezydentów miast wojewódzkich

  2. 1270szydlowa 26.04.2018

    Szydło: zaproponuję rządowi pomoc dla rodziców Alfiego Evansa

    Wicepremier Beata Szydło zapowiedziała, że zaproponuje w czwartek Radzie Ministrów pomoc dla rodziców niespełna dwuletniego Alfiego Evansa, który decyzją brytyjskiego sądu został odłączony od aparatury podtrzymującej życie. W jej ocenie "cywilizacja śmierci zaczyna zwyciężać".

  3. Westerplatte 25.04.2018

    Wojna o Westerplatte. Kto odpowiada za bałagan w miejscu uświęconym krwią Polaków?

    Zaczęło się niespełna tydzień temu od wpisu Pawła Adamowicza na Facebooku: – Urząd Miejski w Gdańsku odwiedził protegowany ministra w asyście kamer TVP - napisał prezydent Gdańska

  4. MagdalenaZukFB 25.04.2018

    Jej śmierć wstrząsnęła Polską. Jest raport śledczych z Egiptu

    Prokuratura prowadząca śledztwo ws. śmierci w Egipcie 27-letniej Magdaleny Żuk otrzymała od tamtejszych organów ścigania odpowiedź w ramach pomocy prawnej - poinformowała PAP w środę Prokuratura Krajowa. W związku z tym polskie śledztwo będzie przedłużone

  5. Kijowskiwiki 25.04.2018

    On wrócił! Kijowski protestuje pod Sejmem

    - Gdyby przeciwko obecnej władzy protestowało Stowarzyszenie Łysych (o ile takie istnieje), Kijowski ogoliłby się na glacę i na pewno dołączyłby do protestu. Tak bardzo kocha demokrację i praworządność. I cudzą kasę - skomentował obecność byłego lidera KOD pod Sejmem jeden z internautów

  6. Tarczynskiwpolsce 25.04.2018

    Tarczyński nie wytrzymał: kiedy twój pan Michnik przeprosi za brata?

    Rosyjska propaganda odkryła potencjał pana Tarczyńskiego - napisał na Twitterze redaktor Gazety Wyborczej Bartosz Wieliński. Poseł udzielił szybkiej repliki

  7. lichocka25042018 25.04.2018

    Lichocka dla wPolsce.pl: Projekt „Zatrzymaj aborcję” ma rozbić prawicę

    Ten projekt jest zły, jest źle napisany również dlatego, że jedne dzieci - te chore - ma chronić, a inne dzieci - zupełnie zdrowe - pozwala zabijać - powiedziała w środę o projekcie "Zatrzymaj aborcję" posłanka PiS Joanna Lichocka.

  8. 1270migalskis12 25.04.2018

    Gdzie ten człowiek ma serce? Popis bezduszności w wykonaniu Marka Migalskiego.

    Gdy cały świat emocjonuje się dramatyczną walką o życie małego Alfi’ego Evansa, są ludzie, na których bezduszność maszyny urzędniczej nie robi wrażenia. Godną politologa wrażliwością społeczną zabłysnął były europoseł Marek Migalski.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook