Jedynie prawda jest ciekawa


"Nie wierzymy już w Komisję Trójstronną"

17.10.2013

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda powiedział, że związki zawodowe po wyjściu z Komisji Trójstronnej nie wierzą już w taką formę dialogu. W jego ocenie obecna formuła się wyczerpała, związki chcą innego dialogu i innych rozmów.

"Ta forma dialogu się wyczerpała. Chcemy innego rozdania, innego dialogu, innych rozmów" - mówił Duda w czwartek w Warszawie, otwierając międzynarodową konferencję "Związki zawodowe w Europie -
stan obecny i perspektywy".

Duda podkreślił, że po protestach związkowych nie ma odzewu ze strony rządu. "Jesteśmy po wielkiej demonstracji w Warszawie, mija miesiąc od niej i ze strony rządu nie ma prawie żadnego sygnału do rozmów, do negocjacji na temat przedstawionych postulatów" - powiedział.

"Oczywiście, panie ministrze (obecny na konferencji wiceminister pracy i polityki społecznej Jacek Męcina - PAP), gdyby pan mógł teraz zabrać głos, powiedziałby pan, że od tego jest Komisja Trójstronna" - mówił Duda. "My w Komisję Trójstronną już nie wierzymy" - dodał.

"Bardzo się cieszę, że na nasze spotkanie przyszli pan minister Męcina i pan dyrektor z ministerstwa pracy, ale to jest dialog dwustronny, bo trójstronny jest zawieszony" - zaznaczył.

Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz, jako przewodniczący Komisji Trójstronnej, zwołał na 24 października posiedzenie Komisji, na którym mają zostać omówione związkowe postulaty, przedstawione
podczas wrześniowego protestu w stolicy. Związki podtrzymują swoją decyzję o zawieszeniu udziału w obradach Komisji. Udział w posiedzeniu zapowiedzieli pracodawcy.

Duda podkreślił w czwartek, że premier polskiego rządu - liberalny polityk - mówi do związków, że reprezentują tylko swoich członków, "a może i nawet tylko działaczy związkowych", tymczasem on musi
dbać o wszystkich pracowników w kraju. "To trochę ironicznie i śmiesznie brzmi, ale tak się wypowiada premier polskiego rządu, który nie chce rozmawiać ze stroną związkową" - powiedział.

Zaznaczył, że problem nie dotyczy tylko Polski. "Niedawno byłem z liderami pozostałych central na spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej - Czechy, Słowacja, Węgry - takie same problemy w rozmowach z rządem. Tam też spotkania są tylko po to, by coś przekonsultować, a potem i tak robić wszystko po swojemu" - mówił.

Trudne są też rozmowy i przekonywania na poziomie Komisji Europejskiej. W jego ocenie nie będzie silnej europejskiej konfederacji związków zawodowych bez silnych struktur krajowych. "Na forum europejskim mamy często między sobą sprzeczne zdania - co do spraw społecznych, gospodarczych, ostatnio np. o pakiecie klimatycznym, ale najważniejsze jest to, że musimy wypracować wspólne stanowisko" - podkreślił Duda.

"Nie ma nic gorszego niż wykluczenie społeczne pracownika, który ciężko pracuje cały miesiąc, a musi się upokorzyć i pod koniec miesiąca iść do opieki społecznej, dlatego że nie umie utrzymać siebie i rodziny" - mówił, nawiązując do przypadającego w czwartek Dnia Walki z Ubóstwem.

"Chcemy, aby to dobro, które wspólnie wypracowujemy - i pracownicy i pracodawcy - było w miarę sprawiedliwie dzielone. Aby takie dni, jak dzisiaj - międzynarodowy dzień walki z ubóstwem - był tylko słowem, aby tych rzeczy w praktyce było jak najmniej" - podkreślił.

Dialog w Komisji Trójstronnej został zerwany w czerwcu, kiedy to związki zawodowe opuściły jej obrady w proteście przeciwko uchwaleniu przez Sejm tzw. elastycznego czasu pracy, czyli wydłużeniu okresów rozliczeniowych czasu pracy z czterech do dwunastu miesięcy.

Solidarność, OPZZ i FZZ uznały wówczas, że dialog społeczny między rządem, pracodawcami a związkami jest pozorowany, bo postulaty związkowe nie są brane pod uwagę. Związki postawiły warunek powrotu do dialogu w Komisji Trójstronnej: odwołanie Kosiniaka-Kamysza z funkcji przewodniczącego komisji i szefa resortu i przeprowadziły w połowie września ponad 100-tysieczną manifestację w Warszawie przeciwko polityce rządu.

Jednodniową konferencję w centrum dziennikarskim na Foksal przygotowały NSZZ "Solidarność", Europejskie Centrum Solidarności i niemiecka Fundacja im. Friedricha Eberta.

ansa/PAP

[fot. YouTube]

Warto poczytać

  1. terlikowski20012018 20.01.2018

    Katolicki publicysta wyrzucony z uczelni za poglądy? Na uczelnie wyższe wraca cenzura

    "Czy mój doktorat i moje publikacje przestają się liczyć, bo jestem przeciwko zabijaniu dzieci?" - pyta Terlikowski

  2. 1270psl 20.01.2018

    Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz: boją się nas, jesteśmy groźni

    Nie powiódł się plan politycznych kłusowników - chcieli rozbić klub, ale klub jest i będzie - powiedział w sobotę lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. To komentarz do odejścia ze Stronnictwa podlaskiego posła Mieczysława Baszki.

  3. czaputowicz20012018 20.01.2018

    Czaputowicz spotka się Timmermansem. "Chcę pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty"

    Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem (wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej), by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty.

  4. Kogut190120181 19.01.2018

    Fala krytyki po głosowaniu w sprawie senatora Koguta "To więcej niż zbrodnia, to błąd"

    "Jeśli PiS przegra, to właśnie przez pychę. Wstyd", "Izba kolesiów" - tak internauci komentują decyzję Senatu o niewyrażeniu zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta

  5. Petruflickr 19.01.2018

    Spisek? Petru ujawnia kulisy jego odwołania z przewodniczącego Nowoczesnej

    - Wtedy każdy gdzieś leciał, z innych partii też lecieli - tak o słynnym locie podczas puczu grudniowego mówi dziś Ryszard Petru. W rozmowie z tvn24 były lider Nowoczesnej przekonywał, że padł ofiarą spisku wewnątrz partii

  6. Kogut19012018 19.01.2018

    Jest decyzja Senatu w sprawie senatora Koguta. Miał przyjmować łapówki

    Senat nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta, o co wnioskowała do izby prokuratura. Za wyrażeniem zgody głosowało 32 senatorów, przeciw było 37, a 19 wstrzymało się od głosu

  7. 1270europesjkademokraci 19.01.2018

    Stefan Niesiołowski w PSL? Będzie ratował kolegów

    Koło Unii Europejskich Demokratów chce wesprzeć PSL w przypadku, gdyby Stronnictwo utraciło wymaganą liczbę posłów do tworzenia klubu parlamentarnego - dowiedziała się PAP od polityków tego koła.

  8. 1270ludziesacase 19.01.2018

    Bielan: decyzja polityczna ws. reparacji - po zakończeniu prac zespołu parlamentarnego

    - Kwestia odszkodowań wojennych nie była jeszcze poruszana w oficjalnych relacjach z Niemcami; decyzja polityczna w tej sprawie będzie podejmowana po zakończeniu prac parlamentarnego zespołu ds. reparacji - powiedział w piątek wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook