Jedynie prawda jest ciekawa

Nie chcą być jak Kijowski. Zmniejsza się liczba rodziców niepłacących alimentów

12.10.2017
Kijowskiwiki
Nie chcą być jak Kijowski. Zmniejsza się liczba rodziców niepłacących alimentów

Po czterech miesiącach obowiązywania nowych przepisów dot. alimentów wyraźnie zmniejszyła się liczba niepłacących rodziców, którzy trafiają do Krajowego Rejestru Długów - np. w marcu wpisano blisko 2,5 tys. nowych dłużników alimentacyjnych, a we wrześniu - niespełna 600.

KRD przypomina, że 31 maja weszły w życie nowe przepisy Kodeksu Karnego, przewidujące surowsze kary dla dłużników alimentacyjnych - m.in. nie ma już zapisu o "uporczywym" uchylaniu się od płacenia alimentów, co pozwalało na unikanie odpowiedzialności karnej, jeśli dłużnik od czasu do czasu płacił nawet drobne kwoty. Osobom, które zalegają z alimentami przez trzy miesiące, grozi do roku więzienia.

- Nie wiemy, ilu niepłacących rodziców dostało wezwania do prokuratury, ale od 3 miesięcy obserwujemy wyraźny spadek liczby nowych wpisów z tego tytułu. O ile jeszcze w pierwszej połowie roku do Krajowego Rejestru Długów trafiało miesięcznie do 1,5 do 2,5 tys. nowych dłużników alimentacyjnych z długiem sięgającym od 150 do 180 mln zł, to w ostatnim kwartale mamy 450-650 nowych wpisów miesięcznie, na kwotę 90-106 mln zł. Jeśli ten trend się utrzyma, to pod koniec roku możemy się spodziewać, że długi alimentacyjne zaczną w końcu spadać - komentuje Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Ostrożną optymistką jest także Dorota Herman ze Stowarzyszenia "Dla naszych dzieci". - Jak na razie nie możemy mówić o spektakularnych efektach, jakie przyniosła nowelizacja Kodeksu Karnego. Nie mniej jednak zaczynają do nas docierać sygnały od samotnych matek, które mówią o ojcach spłacających drobne kwoty. Zapewne wynika to z tego, że ci panowie, w obawie przed grzywną, opaską elektroniczną lub więzieniem, nie chcą dopuścić do "uzbierania się" zaległości wobec dzieci, które mogłyby wynieść równowartość co najmniej trzech świadczeń okresowych - mówi Herman, cytowana w komunikacie KRD. - Pomimo że te sygnały są sporadyczne, to i każda taka wiadomość jest dla nas krzepiąca. W końcu do dzieci trafiają należne im środki na życie, nawet jeśli są to drobne kwoty - dodaje.

Jak pokazują dane Krajowego Rejestru Długów, w Polsce zasądzonych alimentów nie płaci co najmniej 324 tys. opiekunów (a nie każdy dłużnik trafia do rejestru). W sumie długi alimentacyjne w KRD wynoszą ponad 11,7 mld zł. Średnio niesolidny rodzic zalega ze spłatą przeszło 36,3 tys. zł.

Najczęściej dłużnikiem alimentacyjnym jest mężczyzna (95 proc.).

W trzech województwach Polski zadłużenie niesolidnych rodziców przekracza miliard złotych. Niechlubną trójkę regionów z największym długiem alimentacyjnym otwiera Mazowsze, gdzie 38,7 tys. opiekunów ma do oddania swoim dzieciom 1,53 mld zł. Na drugim miejscu są rodzice z województwa śląskiego - 1,32 mld zł ma do oddania 38,9 tys. dłużników. Nierzetelni opiekunowie z Dolnego Śląska mają dług przekraczający 1,10 mld zł; w tym regionie z alimentami zalega 32,6 tys. osób.

- Najbardziej zadłużony rodzic, który nie wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego, to 50-letni mężczyzna z powiatu legionowskiego na Mazowszu. Rekordziście uzbierał się dług przekraczający 585 tys. zł. Mimo, że ta kwota wydaje się być wręcz nierealna, jest efektem długoletniego uchylania się od płacenia na kilkoro dzieci. Jak łatwo się domyślić, to nieuregulowane alimenty z co najmniej kilkunastu lat - dodaje Łącki.

Można się tylko zastanawiać, czy do grona osób bez długów alimentacyjnych dołączy Mateusz Kijowski, były lider KOD. W styczniu tygodnik "Wprost" informował, że długi Kijowskiego wynoszą aż 220 tysięcy złotych. Wcześniej, w czerwcu 2016 roku zapewniał on, że sprawa niezapłaconych alimentów zostanie ostatecznie zakończona w ciągu "kilku tygodni". Tak się jednak nie stało.

PAP/KH
Fot: Wikicommons

Warto poczytać

  1. 1270amwp 14.12.2017

    Antoni Macierewicz odpowiada Putinowi: Zamiast drwić i oskarżać Polskę, niech pozwoli na wyjaśnienie tragedii smoleńskiej

    Najwyższy czas, żeby władze rosyjskie spojrzały prawdzie w oczy i oddały Polsce bezprawnie przetrzymywany wrak Tu-154M, czarne skrzynki i inne fundamentalne dowody w sprawie katastrofy smoleńskiej - powiedział w czwartek szef MON Antoni Macierewicz.

  2. 1270matteusz 14.12.2017

    Morawiecki: uruchomienie art. 7 traktatu UE wobec Polski byłoby niesprawiedliwe

    Ewentualne uruchomienie art. 7 traktatu unijnego wobec Polski byłoby niesprawiedliwe - powiedział premier Mateusz Morawiecki na konferencji w Brukseli. Według niego Europa powinna być Europą suwerennych państw, które mają prawo do reformy sądownictwa.

  3. Caracal352sow-af-mil 14.12.2017

    PiS ostro o poprzedniej władzy: zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie i awaryjne

    Nasi poprzednicy zamierzali kupić śmigłowce stare, drogie, całkowicie importowane i - jak się okazuje - awaryjne - powiedział w czwartek w Sejmie poseł PiS Artur Soboń. Posłowie PiS odnieśli się do doniesień medialnych dotyczących francuskich śmigłowców caracal

  4. Strzelecka14122017 14.12.2017

    IPN przeszuka katownię NKWD. Mogą znajdować się tam szczątki pomordowanych Polaków

    IPN, który przejął siedzibę dawnej katowni NKWD i UB na Pradze w Warszawie, podejmie na jej terenie poszukiwania szczątków ofiar zbrodni komunistycznych. To teren budynku przy ul. Strzeleckiej 8, w którego piwnicach mordowano żołnierzy podziemia niepodległościowego

  5. Gowin13102017 14.12.2017

    Gowin: decyzja KRRiT nie ułatwia misji rządu premiera Morawieckiego

    Rząd nie miał wpływu na decyzję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o nałożeniu kary na stację TVN, jednak decyzja ta na pewno nie ułatwia misji rządu premiera Mateusza Morawieckiego - ocenił w rozmowie z PAP wicepremier Jarosław Gowin.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook