Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Decyzję o lądowaniu podjęli Rosjanie

17.04.2012

– Trzeba mieć mentalność knajacką, by powiedzieć, że tańczę na grobie własnego brata – mówił Jarosław Kaczyński, prezes PiS, gość programu „Minęła Dwudziesta” w TVP Info, odnosząc się do słów premiera Donalda Tuska, że „wolałby się nie urodzić, niż na grobach budować swoją karierę”. Według Kaczyńskiego „w tej chwili jedyną teorią jest teoria wybuchu i teoria zamachu”.

Były premier komentując orzeczenie Trybunału w Strasburgu mówił, że trzeba na Rosję trzeba wywrzeć „pewne naciski”, aby zmusić do ujawnienia niektórych dokumentów. A mówiąc o batalii z rosyjskim wymiarem sprawiedliwości w sprawie śledztwa katyńskiego przeszedł do sprawy katastrofy smoleńskiej.

– Proszę zwrócić uwagę, że to orzeczenie otwiera także trudną i długotrwałą drogę, bo musi prowadzić przez rosyjski wymiar sprawiedliwości, dla tych, którzy zostali poszkodowani w katastrofie smoleńskiej. Dla rodzin poległych w katastrofie – zaznaczył.

Pytany o sprawę wraku Tu–154 Kaczyński skrytykował rząd. – Tutaj mamy do czynienia z wielkim zaniechaniem ze strony rządu. Zaniechaniem, które zaczęło się zaraz po katastrofie. To jest ta wielka tajemnica Donalda Tuska i innych ludzi tej władzy. Dlaczego to zrobili, jakie były tego powody? – dopytywał się Jarosław Kaczyński.

Na stwierdzenie prowadzącej program Danuty Holeckiej, że prokuratura nie potwierdziła udziału osób trzecich, Kaczyński odpowiedział:

- Ja też chciałbym mieć tę pewność prokuratury. Ja mogę odpowiedzieć tak: to dlaczego rozdzielono wizyty, dlaczego wizyta prezydenta nie była chroniona w sposób nawet elementarny. Dlaczego następnie Rosjanie sprowadzali ten samolot, chociaż sami rosyjscy oficerowie mówili, że są warunki, iż należy go odesłać, a decyzję o obniżeniu lotu, zejściu z wysokości przelotowej, podjęli Rosjanie, decyzję o sprowadzaniu do 100 metrów podjęli Rosjanie, decyzję o tym, że należy lądować - bo proszę pamiętać, że "pas wolny" oznacza, że należ lądować, chociaż ten samolot nie lądował, polska załoga podjęła inną decyzję - także podjęli Rosjanie. To wszystko jest w dokumentach. "Jesteście na ścieżce i na kursie" to też są informacje ze strony Rosjan. Następnie mamy to zupełnie niezrozumiałe rozpadnięcie się samolotu na kawałki i śmierć wszystkich pasażerów. Chociaż jest mnóstwo przykładów…

Prezes PiS zaznaczył też, że wyklucza możliwość zderzenia z brzozą, o którym rozpisywano się w raportach MAK i ministra Millera:

- Oczywiście, że wykluczam. W jaki sposób… Czy pani widziała zdjęcia, wszyscy na świecie widzieli chyba zdjęcia z ataku na Światowe Centrum Handlu w Nowym Jorku? A widziała pani, jak te samoloty przelatują przez ten budynek? A przecież tam były potężne konstrukcje stalowe, które utrzymywały tysiące ton. Wie pani, jak potężne musiały być te belki? A mimo wszystko samoloty je przecinały. To brzoza miała zerwać to skrzydło? Tym bardziej, że to przecież jest konstrukcja silniejsza niż boeingów, wywodząca się - powtarzam, to nie jest konstrukcja bombowca, ale wywodząca się z bombowca Tu 134. To jest skądinąd najszybszy samolot na świecie po concordzie, ale concordy już nie latają. I mający najwyższy pułap lotu. I taki samolot nie jest w stanie ściąć miękkiego drzewa, niezbyt grubego? No proszę pani, pani redaktor no proszę wybaczyć, ale to naprawdę jest śmiech. Proszę też sobie przypomnieć ten wypadek w Alpach włoskich, kiedy samolot przeciął potężną linę, po której jeździła kolejka linowa i nawet tego nie zauważył.

TVP

[fot.arch.]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook