Jedynie prawda jest ciekawa


Nie będzie debaty ekspertów

31.01.2014

Prof. Grzegorz Kowaleczko, który podważał ustalenia Glena Jorgensena, nie widzi potrzeby konfrontowania swoich tez z Duńczykiem. Kolejny raz debata o Smoleńsku się nie odbędzie.

Prof. Grzegorz Kowaleczko nie zgodził się na debatę z autorem symulacji ostatnich sekund lotu rządowego tupolewa inż. Glennem Jørgensenem z Danii. Z propozycją wspólnej rozmowy wyszedł smoleński zespół. Zgodnie z propozycją debata miała się odbyć w piątek. Prof. Kowaleczko w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” zaznaczał jednak kilkakrotnie, że nie zamierza wypowiadać się za pośrednictwem mediów i unika polityki.

„Kilkakrotnie kierowaliśmy zaproszenie do pana profesora. Chcemy mu też udostępnić dzień wcześniej najnowszą wersję symulacji Jørgensena” – mówi przewodniczący zespołu poseł Antoni Macierewicz.

Niestety kontakt był tylko jednostronny. Zespół nie otrzymał ani potwierdzenia, ani odmowy prof. Kowaleczki. „Nikt ze mną nie rozmawiał o żadnej debacie” – mówi „Naszemu Dziennikowi” prorektor ds. naukowych Szkoły Orląt w Dęblinie.

Na rozmowę Kowaleczko–Jørgensen zespół przeznaczył swoje piątkowe posiedzenie, na które Duńczyk specjalnie przyleci z Kopenhagi. Przez łącza internetowe mają być obecni czołowi eksperci zespołu z USA: prof. Wiesław Binienda i dr Kazimierz Nowaczyk.

Oficjalnie zarówno Jørgensen, jak i Kowaleczko pracowali nad swoimi symulacjami całkowicie niezależnie, ale w praktyce reprezentują dwie strony zasadniczego sporu o sposób badania przyczyn katastrofy. Praca Kowaleczki została zamieszczona na stronie internetowej zespołu Macieja Laska, który reklamuje ją jako potwierdzenie ustaleń raportu komisji Millera. (…) Nad analizą katastrofy smoleńskiej pracuje od końca 2011 roku. Skłoniło go do tego, jak twierdzi, usłyszane w mediach czyjeś stwierdzenie, że półbeczka opisana w raporcie Millera jest niemożliwa. Postanowił to sprawdzić.

Z kolei Jorgensen, duński specjalista lotniczy od jednego ze swoich przyjaciół, polskiego biznesmena, dowiedział się o wątpliwościach dotyczących oficjalnej wersji przyczyn katastrofy.

„Niezbyt temu dowierzał, ale postanowił sprawdzić, czy samolot z oderwaną sześciometrową częścią lewego skrzydła wykona półbeczkę i uderzy w ziemię w miejscu, w którym rzeczywiście znaleziono wrak, jak opisał to raport MAK i komisji Millera. Okazało się, że nie. Według jego obliczeń, samolot byłby w stanie bezpiecznie odlecieć” - pisze „ND”.

Natomiast wyniki zgodne z realną trajektorią wychodziły mu w sytuacji, którą nazwał „scenariuszem nr 2” – od skrzydła poza pierwszym musiałby oderwać się po pewnym czasie jeszcze jeden sześciometrowy fragment.

Dziś Jørgensen ma pokazać najnowszą wersję swojej pracy i zapewne przedstawi swoje stanowisko na temat wymiany zdań z Kowaleczką. Macierewicz zapowiada też prezentację zupełnie nowych wyników uzyskanych w wyniku współpracy Jørgensena z Biniendą.

„Ostatecznie jednak wyniki obu autorów są dość podobne. Końcowe przechylenia są znacznie mniejsze niż w raporcie Millera. Raporty różnią się też uzyskaną trajektorią. Między Kowaleczką a Jørgensenem i innymi ekspertami zespołu powstał też spór o zastosowane metody. Przede wszystkim dotyczy on sposobu liczenia powierzchni nośnej skrzydła w fazie lotu, w której wysunięte są dodatkowe elementy: klapy i sloty” - kwituje „Nasz Dziennik”.

TK,”ND”
[Fot. wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. parafianowicz17072018 17.07.2018

    Kolejne przesłuchanie w sprawie Amber Gold. Przed komisją były wiceminister finansów Andrzej Parafianowicz

    We wtorek po godz. 10 zebrała się sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold; jedynym punktem posiedzenia jest przesłuchanie b. wiceministra finansów i Generalnego Inspektora Informacji Finansowej Andrzeja Parafianowicza.

  2. Gersdorf06032018 17.07.2018

    Małgorzata Gersdorf podjęła decyzję w sprawie swojego powrotu do pracy

    Spór o ustawę o Sądzie Najwyższym oraz o odwołanie dotychczasowej Pierwszej Prezes SN Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska podzielił polską społeczność. Zapewne będzie dzielił dalej, a cała sprawa nie przycichnie. Sędzia Gersdorf zamierza wrócić do pracy w poniedziałek

  3. 1270sejmsenate 16.07.2018

    Spalone karty do głosowania i akta sądowe we wsi pod Warszawą

    W opuszczonej szopie w podwarszawskiej wsi Gołaszew znaleziono tysiące nadpalonych dokumentów. Były to akta sądowe i karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu. Trwa zabezpieczanie i wywożenie dokumentów przez policję

  4. strazgraniczna16072018 16.07.2018

    Straż Graniczna zatrzymała trzech imigrantów z Afryki. Dokąd zmierzali?

    Troje młodych imigrantów z Erytrei, którzy pieszo przekroczyli tzw. zieloną granicę z Ukrainy do Polski, zatrzymali funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Cudzoziemcy mieli być w podróży od kilku tygodni. Ich celem były Niemcy.

  5. 1270jezykias 16.07.2018

    Co trzeba mieć w głowie, żeby robić coś takiego. Sadysta z Zielonej Góry podpalił jeże

    Jak podają lokalne media, zielonogórska policja szuka sadysty, który morduje jeże. Tylko w zeszłym tygodniu zwyrodnialec zabił 9 małych jeżyków. Dziś znaleziono kolejne 4 martwe jeże. Ich spopielone zwłoki morderca podrzuca pod urząd miasta

  6. ziobro16072018 16.07.2018

    "Życiorys sędziego Iwulskiego jest symbolem, który pokazuje jeden z motywów reformy sądownictwa"

    Życiorys Józefa Iwulskiego, człowieka, który został wyznaczony przez Małgorzatę Gersdorf do pełnienia obowiązków Pierwszego Prezesa SN, jest symbolem, który pokazuje jeden z motywów, które legły u podstaw naszej reformy wymiaru sprawiedliwości.

  7. sondaztuskduda16072018 16.07.2018

    Sondaż: Duda wygrałby z Tuskiem w wyborach prezydenckich

    Z sondażu Pollster wykonanego na zlecenie „Super Expressu” wynika, że gdyby wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę, to stanowisko utrzymałby Andrzej Duda. Wygrałby on z Donaldem Tuskiem, który zająłby drugie miejsce.

  8. pogotowie12062018 16.07.2018

    Samochód wjechał w grupę pieszych. Nie żyje 13-letnia dziewczynka

    13-letnia dziewczynka zginęła, a jej rówieśniczka została ranna w wyniku wypadku, do którego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w miejscowości Koryczany w powiecie zawierciańskim (Śląskie). Kierowane przez 19-latka auto wjechało tam w grupę idących poboczem pieszych.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook