Jedynie prawda jest ciekawa


Neumann: Posłowie PO nie ulękną się gróźb

09.05.2017

- Posłowie PO nie ulękną się gróźb kierowanych pod ich adresem - oświadczył szef klubu PO Sławomir Neumann.

- Posłowie PO nie ulękną się gróźb kierowanych pod ich adresem — oświadczył szef klubu PO Sławomir Neumann.

To rzecz absolutnie skandaliczna; przypomina białoruskie, czy rosyjskie metody traktowania opozycji i nigdy tego nie zaakceptujemy — mówił lider PO Grzegorz Schetyna o zapowiedziach MON.

MON zapowiedziało w poniedziałek, że jeśli PO zawiadomi prokuraturę ws. rzekomego przekroczenia uprawnień przez szefa resortu obrony - w związku z ujawnieniem tajemnic wojska - ministerstwo złoży wniosek o ściganie posłów PO za złożenie fałszywego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.

Grzegorz Schetyna na wtorkowej konferencji prasowej podkreślił, że posłowie PO „wyjaśniają bulwersujące rzeczy, które miały i mają miejsce, w Ministerstwie Obrony Narodowej”.

Mówiliśmy o aferze Macierewicza od kilku tygodni opowiadamy o tym, pokazujemy rzeczy, które są niewyjaśnione, które bulwersują opinię publiczną — dodał lider PO.

Jak dodał, posłowie Platformy mając mandat wynikający z decyzji wyborczej i z głosów wyborców chcą te kwestie wyjaśniać.

Mamy przykład zastraszania parlamentarzystów - przekaz, który pochodzi z Ministerstwa Obrony Narodowej, w którym straszy się posłów i grozi się prokuraturą za to, że chcą wyjaśnić realizując swój konstytucyjny mandat, chcą wyjaśnić te bulwersujące kwestie, straszy się ich organami ścigania — zaznaczył polityk.

Chcę powiedzieć, że to jest rzecz absolutnie skandaliczna i przypomina wschodnie, białoruskie, czy rosyjskie metody traktowania opozycji. Nigdy tego nie zaakceptujemy — oświadczył.

Schetyna odniósł się także do sytuacji sprzed kilku tygodni, kiedy posłowie PO Jan Grabiec i Cezary Tomczyk „realizując prawo wynikające z mandatu wyborczego interweniowali w Bełchatowie”.

Ta sprawa miała taki sam przebieg - Bartłomiej Misiewicz oddał tę sprawę do prokuratury podważając prawo posłów do rzetelnej, obiektywnej, uczciwej informacji. Sprawa została umorzona. Dzisiaj, nie wiem, czy to Bartłomiej Misiewicz doradza Antoniemu Macierewiczowi w tej kwestii, ale metody są takie same, nie do zaakceptowania — podkreślił Schetyna

W poniedziałek PO złożyła wniosek do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, dając prokuraturze 48 godzin, aby z urzędu zajęła się sprawą przekroczenia uprawnień w pełnieniu obowiązków przez szefa MON, w związku z ujawnieniem tajemnic wojska. Według posłów do akt związanych z postępowaniem na śmigłowce - Caracale - dostęp mieli: były szef podkomisji smoleńskiej dr Wacław Berczyński, jego zastępca Kazimierz Nowaczyk i b. szef gabinetu politycznego MON Bartłomiej Misiewicz - osoby, które - zdaniem PO - nie zostały zweryfikowane przez polskie służby specjalne i nie miały certyfikatów bezpieczeństwa

Chcę jasno i twardo powiedzieć, że posłowie PO nie ulękną się gróźb kierowanych pod ich adresem — podkreślił we wtorek Neumann.

Jak zaznaczył, poseł kiedy widzi nieprawidłowości ma nie tylko prawo, ale ma obowiązek powiadomić organy ścigania.

Posłowie PO pokazują największą prawdopodobnie aferę w III RP, aferę Macierewicza związaną z działalnością pana Berczyńskiego i jego wpływu na przetarg caracali dla wojska. Platforma Obywatelska zgłasza prokuratorowi generalnemu problem i oczekujemy, że prokurator generalny Zbigniew Ziobro nie przestraszy się Antoniego Macierewicza i sam zacznie prowadzić śledztwo. Jeśli tego nie zrobi zapowiedzieliśmy, że złożymy oficjalne doniesienie do prokuratury — podkreślił Neumann

Na tę naszą zapowiedź mamy reakcje straszenia naszych posłów sprawą w prokuraturze za to, że złożymy takie doniesienie. To jest rzecz bezprecedensowa w historii wolnej Polski — zaznaczył przewodniczący klubu PO.

Dodał, że „nie zdarzyło się nigdy, żeby urzędnicy straszyli obywateli, posłów tym, że wskazując nieprawidłowości będą sami ścigani przez prokuraturę - podkreślił.

Neumann zauważył, że za czasów rządów Platformy Obywatelskiej wielokrotne doniesienie do prokuratury kierowane przez Antoniego Macierewicza czy innych polityków PiS nigdy nie spotkały się z taką reakcją.”

To jest rzecz nieprawdopodobna, albo wielki strach, który panuje w Ministerstwie Obrony Narodowej powoduje tak absurdalne zachowania, albo to jest dowód na te bolszewickie myślenie o sprawiedliwości — zaznaczył.

Według szefa klubu PO „to jest dowód na to, że po to było potrzebne przejęcie całkowite prokuratury i upolitycznienie prokuratury, żeby nie wprowadzać niewygodnych dla rządu śledztw, żeby chronić ludzi, którzy mają prawdopodobnie na rękach korupcję i są w te korupcje zamieszani, wyjeżdżają za granicę i nie jesteśmy w stanie nawet ich przesłuchać” - podkreślił

Zdaniem Neumanna ta sytuacja jest „nieprawdopodobna”.

Jedna rzecz, którą możemy państwu obiecać to, że nie przestraszymy się tych gróźb, będziemy starali się tę sprawę wyjaśnić do samego końca i wskazać tych wszystkich winnych tego, że Polska nie ma dzisiaj, polskie wojska nie mają dzisiaj nowoczesnego uzbrojenia, a ludzie odpowiedzialni za jak to sami mówią +wywalenie+ przetargu człowiek za to odpowiedzialny umknął do Stanów Zjednoczonych i dzisiaj udaje, że nie miał w Polsce żadnych interesów — podkreślił Neumann

Dodał, że Platforma Obywatelska nie pozwoli na takie traktowanie prawa.

Nie pozwolimy na zamiatanie afery Macierewicza pod dywan tylko dlatego, że prokurator jest jego kolegą z rządu — oświadczył Neumann.

[fot. PAP/Marcin Obara]

ems/PAP

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook