Jedynie prawda jest ciekawa

"Nazwisko Chełmoński nic mi nie mówi" Kompromitacja posła Nowoczesnej [WIDEO]

13.11.2017
Szlapka
"Nazwisko Chełmoński nic mi nie mówi" Kompromitacja posła Nowoczesnej [WIDEO]

Program Śledczy Anity Gargas ujawnił przesłuchanie posła Nowoczesnej w sprawie kradzieży obrazu "Gęsiarka" z Pałacu Prezydenckiego.

- Wyjdę na strasznego ignoranta, jakoś nie interesowałem się sztuką specjalnie. Poznawałem kontekst, pamiętam ważne wydarzenie jak otwarcie wystawy Malczewskiego w pałacu i na to, ok, zwróciłem uwagę. Bardzo, takie no, robiące wrażenie drugie obrazy - powiedział Szłapka
- Nazwisko Chełmoński mówi coś, czy nie mówi? - zapytała sędzia
- Nie mówi - odpowiedział. 

- Boże!!! Malczewski - duże obrazy, Chełmoński - nazwisko nic mi nie mówi... Poseł RP! Mam już dość poniedziałku - skomentował na Twitterze Sławomir Cenckiewicz

W 2015 roku portal niezalezna.pl ujawnił, że w okresie prezydentury Bronisława Komorowskiego zaginął obraz Romana Kochanowskiego - "Gęsiarka". Obraz "odnalazł się" na jednej z aukcji, gdzie został sprzedany za 10 tysięcy złotych, a następnie wrócił do Pałacu Prezydenckiego. Po publikacji portalu prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie kradzieży obrazu. Jak się okazało, jedną z dwóch osób pracujących w gabinecie w którym znajdowała się "Gęsiarka" był Adam Szłapka, wówczas ekspert w Kancelarii Prezydenta, a obecnie poseł i sekretarz generalny Nowoczesnej.

W sierpniu rozpoczął się proces Jarosława G, byłego kelnera w Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta RP, oskarżonego o kradzież obrazu. Grozi mu do 10 lat więzienia. 


kh

CS149FOTMINI

Czas Stefczyka 149/2017

PDF (4,39 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook