Jedynie prawda jest ciekawa

Naukowcy odtworzą ostatnie chwile lotu do Smoleńska

04.04.2012

Grupa naukowców z Politechniki Gdańskiej i Instytutu Maszyn Przepływowych PAN zamierza stworzyć cyfrowy model Tu-154 i zbadać przyczyny utraty części skrzydła samolotu - pisze "Nasz Dziennik".

Prace oficjalnych organów badających katastrofę na Siewiernym rozczarowują - czytamy w gazecie. Dlatego naukowcy rozpoczęli starania o możliwość podjęcia własnych analiz.

Analiza naukowców z Gdańska obejmuje lot samolotu i jego części, zarówno przed, jak i po ewentualnym urwaniu końcówki skrzydła.

Grupa składa się z przedstawicieli czterech wydziałów Politechniki Gdańskiej i trzech zespołów badawczych Instytutu Maszyn Przepływowych PAN. Zespół liczy 15 pracowników naukowych i co najmniej drugie tyle współpracowników.

Wysokość grantu to 4 mln 780 tys. złotych. Zdaniem "Naszego Dziennika" to niedużo, biorąc pod uwagę czas trwania i rozmach projektu. Prace mają trwać dwa lata i obejmować komputerową pełną symulację ostatniej fazy lotu do Smoleńska.

Aby badania spełniały wymogi rzetelności, naukowcy postanowili stworzyć cyfrowy model maszyny, a także wykonywać eksperymenty na drugim Tu-154M o numerze 102. Liczą też na pomoc prokuratury wojskowej, która mogłaby udostępnić im nieobjęte tajemnicą materiały, w tym kopie plików zapisów rejestratora parametrów lotów i innych danych pozyskanych przez śledczych w Rosji.

TLa/"Nasz Dziennik"

[fot.arch.]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook