Jedynie prawda jest ciekawa


Ujawniamy: Organizacja „Gdańskiego Tygodnia Demokracji” kosztowała więcej niż informowano w mediach

06.10.2017

Nie milknie temat hucznie zorganizowanego przez Gdańsk „Tygodnia Demokracji”. Tym razem kontrowersje dotyczą m. in. kwoty, jaką za organizację i promocję wydarzenia otrzymali wydawcy „Gazety Wyborczej”. Jest ona nie tylko wyższa od kosztów organizacji imprezy, ale też… nie ma jej w miejskim raporcie wydatków publikowanym przez gdański urząd miejski.

Jak tłumaczą to urzędnicy magistratu? – Tymi sprawami zajmowała się pani rzecznik prezydenta, Magdalena Skorupka Kaczmarek. Proszę ją pytać o szczegóły – odpowiedziała nam Alicja Bittner, rzeczniczk w referacie prasowym w Kancelarii Prezydenta.

Co odpowiada rzecznik prezydenta, kiedy pytamy ją o odpowiedź na dwa proste pytania, które wysłaliśmy do urzędu miejskiego? Chcieliśmy wiedzieć, jaki był całkowity koszt organizacji „Gdańskiego Tygodnia Demokracji” i czy wszystkie wydatki związane z organizacją tego wydarzenia zostały już ujęte w rejestrze wydatków publikowanym na stronach internetowych otwartygdansk.pl.

 – Odpowiedź dla państwa jest już przygotowywana, sprawdzamy faktury… odpowiedziała w rozmowie z nami Magdalena Skorupka Kaczmarek. Ale przecież kwoty już padły, wielokrotnie były podawane w mediach, w których mówiono o 179 tysiącach złotych. O co więc chodzi? 

– Ja się tym nie zajmuję, to przygotowuje pani Olimpia Schneider (to kolejna urzędniczka działu prasowego kancelarii prezydenta Gdańska) – odpowiada nam Magdalena Skorupka Kaczmarek. – Od Alicji Bittner usłyszeliśmy, że to właśnie pani zajmuje się kwestiami, o które pytamy – nie poddajemy się i próbujemy dopytywać. – Tak, ale przecież nie wszyscy urzędnicy muszą wszystko wiedzieć – odpowiada w końcu rzeczniczka prezydenta Adamowicza, obracając całą sprawę w żart. Ten dziwny dialog z przemiłą urzędniczką pewnie trwałby dalej, ale panią rzecznik porywają inne obowiązki.

W końcu udaje nam się uzyskać odpowiedź od urzędników. Co prawda bardzo lakoniczną, ale wynika z niej wprost, że wcześniejsze kwoty nie były precyzyjne. – Ze względu na dużą liczbę partnerów może dojść do niewielkiej korekty – przyznaje pani Olimpia Schneider, inspektor z gdańskiego referatu prasowego. Dodaje też, że „jeszcze nie wszystkie wydatki zostały wprowadzone” w miejskim rejestrze.

Więc wydano nie 179 tysięcy, ale więcej. Ile? Tego nie wiadomo. Kolejnych telefonów nikt od nas nie odbiera. Jeszcze ciekawsze jest to, że po naszym śledztwie znika ze strony gdańskiego urzędu zaproszenie, które do mieszkańców miasta nad Motławą skierował jego włodarz, prezydent Paweł Adamowicz. 

Podsumujmy to, co wiemy na tę chwilę. Oficjalne wydatki związane z organizacją „Gdańskiego Tygodnia Demokracji” zostały ujawnione m. in. na prośbę Instytutu Debaty Publicznej, były także opisywane w mediach, m. in. w portalu Onet.pl. Z udostępnianych informacji wynikało, że organizacja GTD kosztowała miasto 179 tysięcy złotych (bez VAT), z czego wydatki organizacyjne wyniosły 50 tysięcy złotych.

Dziś wiemy już, że ta kwota jest nieprawdziwa i zaniżona.

Nie wiemy o jakich dokładnie sumach i "korektach" mówimy. Trzymając się wcześniejszych, niepełnych danych, wiemy jednak, że łącznie na promocję i reklamę wydarzenia miasto wydało 129 tysięcy złotych, z czego media lokalne otrzymały nieco ponad 18 tysięcy złotych, zaś ogólnopolskie 27 tysięcy (w tym 10 tysięcy dla „Newsweeka”). Inaczej sytuacja prezentuje się w przypadku wydawcy „Gazety Wyborczej”, spółki Agora S.A, z którą miasto współpracowało dodatkowo przy organizacji debat. Ta otrzymała bowiem aż 56 tysięcy złotych, czyli o 6 tysięcy złotych więcej niż całkowity koszt organizacji imprezy.

Co ciekawe, kwoty spożytkowane na reklamę w mediach lokalnych zostały już uwzględnione w miejskim raporcie z wydatków, ale Gazety Wyborczej (Agory) i Newsweeka (RASP) tam nie ma. Dlaczego? Może ktoś nie zdążył tych wydatków wpisać? Może ktoś po prostu o nich zapomniał? Wiele na to wskazuje, bo ostatnie wpisy dotyczące promocji i reklamy pochodzą z końca września br. Po nich dokonano już całego szeregu wpisów niewiązanych z organizacją GTD.

Sprawa jest bardzo zagadkowa, co przyznają w rozmowie z nami przedstawiciele organizacji pozarządowych wspierających budowanie obywatelskiego społeczeństwa.  

Każda publiczna złotówka powinna być obracana kilka razy nim zostanie wydana, zwłaszcza na wydarzenia budzące kontrowersje. Przy tak wysokiej kwocie pojawia się pytanie: jakie kryteria przesądziły o wyborze akurat Agora S.A. przez władze Gdańska? – komentuje wydatki gdańskiego magistratu związane z organizacją GTD Andrzej Skiba z Instytutu Debaty Publicznej.

Niestety, niewiele wskazuje na to, żebyśmy kiedykolwiek mieli okazję poznać odpowiedź pytanie postawione przez Skibę. Nie do końca również wiadomo, ile naprawdę Gdańsk wydał na organizację „Gdańskiego Tygodnia Demokracji”. Wiadomo za to trochę o tym, jakie zagrożenia i wyzwania stoją przed polską demokracją, także w jej samorządowym wydaniu. A odpowiedź na to pytanie była przecież jednym z celów, jakie stawiali sobie organizatorzy imprezy. Może więc jednak mamy do czynienia z sukcesem?

Karol Handzel, Artur Ceyrowski

Warto poczytać

  1. 1270primemateusz 19.07.2018

    Premier: apeluję do opozycji o zdrowy rozsądek

    Chciałbym zaapelować do opozycji, żeby bezpieczeństwo granicy zdrowego rozsądku zapanowało; żeby nie zdarzały się takie rzeczy, że jacyś awanturnicy są wwożeni na teren Sejmu w bagażnikach - mówił w czwartek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

  2. gersdorf03072018 19.07.2018

    Gersdorf w liście do prezydenta: moja kadencja w SN trwa do 2020 r.; nie może zostać skrócona ustawą

    Zostałam prawidłowo powołana na stanowisko I prezes Sądu Najwyższego; zgodnie z Konstytucją moja kadencja w SN trwa do 30 kwietnia 2020 roku i nie może zostać skrócona żadną ustawą - napisała sędzia Małgorzata Gersdorf w liście skierowanym do prezydenta Andrzeja Dudy.

  3. chmajwassermann18072018 19.07.2018

    Małgorzata Wassermann kontra Marek Chmaj. Pełnomocnik Rostowskiego tłumaczy się ze słynnego już zdjęcia

    Po jednej stoi gniewny, niemal czerwony z wściekłości Marek Chmaj. Obok dumna i wyprostowana Małgorzata Wassermann, przewodnicząca komisji ds. Amber Gold.

  4. 1270tatrere 19.07.2018

    Wybierasz się na wakacje w góry? Lepiej to przeczytaj

    Na skutek ulewnych deszczy, ujęcie wody w Małem Cichem zasilające wodociąg dla wsi Poronin, zostało w czwartek zanieczyszczone. Woda nie nadaje się do spożycia. Odbudowa zniszczonego ujęcia może potrwać kilka dni.

  5. Petru-15062018 19.07.2018

    Troje posłów z zakazem wjazdu na teren Sejmu

    Troje posłów - Ryszard Petru, Joanna Schmidt i Joanna Scheuring-Wielgus, którzy w środę uczestniczyli w zorganizowaniu transportu na teren Sejmu osobom postronnym, nie może wjeżdżać do parlamentu do końca bieżącego posiedzenia - poinformował dyrektor Centrum Informacyjne Sejmu Andrzej Grzegrzółka.

  6. weiss19072018 19.07.2018

    Szewach Weiss naprawdę obraził Polaków. Tłumaczenie nie pozostawia złudzeń

    W niedawno przeprowadzonym wywiadzie prof. Szewach Weiss wypowiadał się na temat relacji polsko-żydowskich w kontekście II wojny światowej. Jak donoszą angielskojęzyczne media, profesor miał oskarżyć polski rząd na uchodźstwie o mordowanie żydów.

  7. cba18072018 18.07.2018

    Przemysław M. zatrzymany przez CBA. Podejrzany o udział w grupie przestępczej wyłudzającej podatek VAT

    Dzięki wspólnej pracy CBA, ABW i Prokuratury Okręgowej w Zamościu zatrzymano dziś członków zorganizowanej grupy przestępczej, która w latach 2015-2016 działając wspólnie i w porozumieniu naraziła Skarb Państwa na straty sięgające blisko 7 milionów złotych

  8. mazurek09032018 18.07.2018

    To będzie najważniejsza komisja śledcza w tej kadencji. Znamy kandydatów PiS

    Kazimierz Smoliński, Małgorzata Janowska, Marcin Horała, Wojciech Murdzek, Andrzej Matusiewicz, zostaną zgłoszeni jako kandydaci PiS do komisji śledczej ds. VAT

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook