Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

11.11.11 - na żywo

11.11.2011

Oficjalna część Marszu zakończona. Na naszym portalu na bieżąco relacjonowaliśmy wydarzenia w Warszawie.

Oficjalnie Marsz został rozwiązany. Tak relacjonuje to portal Wpolityce.pl:
"To co się tu działo wyglądał niezwykle dziwnie. Było spokojnie, ludzie czekali na przemówienia. Ale policja otoczyła nagle wszystkich polewaczkami, zrobili kordon, zamknęli wszystkich w okrążeniu. Cały czas wzywają do rozejścia. Mówią, że organizatorzy rozwiązali manifestację. Ludzie się powoli rozchodzą, robią jeszcze tylko pamiątkowe zdjęcia."

Podpalony wóz transmisyjny stacji TVN24. Pożar spowodowały race. Ogień został szybko ugaszony przez straż pożarną.

Do tej pory zatrzymano w trakcie dzisiejszych wydarzeń w stolicy 150 osób, zarówno pośród uczestników imprezy Kolorowa Niepodległa jak i Marszu Niepodległości. Część z zatrzymanych to zwykli chuligani nie utożsamiający się z żadną ze stron konfliktu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że ok. 100 zatrzymanych to obywatele Niemiec. W zamieszkach rannych rannych zostało 9 policjantów.

Marsz dotarł na Plac na Rozdrożu. Trwa wiec pod pomnikiem Dmowskiego. Liczba uczestników szacowana jest na 10 tysięcy osób.

Uczestnicy Marszu zbliżają się do pomnika Romana Dmowskiego. Na miejscu już jest około tysiąca osób.

Dementi ze Stołecznego Biura Bezpieczeństwa! Marsz jest wciąż legalny.  Wygląda na to, że organizatorzy nie podporządkowali się wezwaniom do jego rozwiązania. Marsz Niepodległości ruszył!

Nikt nie opuszcza Placu Konstytucji. Uczestnicy Marszu na razie nie podporządkowali się nawoływaniom policji do rozejścia się. Organizatorzy odcinają się od nieznanych grup próbujących wywołać większe zamieszki.

Narodowy Marsz Niepodległości został zdelegalizowany - podaje TVN Warszawa! Policja jeszcze nie potwierdza tej informacji. Także inne media powtarzają tę informację powołując się na warszawski ratusz. Przedstawiciel ratusza potwierdził taką decyzję władz stolicy. Okazało się, że o delegalizacje wystąpiła policja twierdząc, że funkcjonariusze byli atakowani przez niektórych uczestników Marszu.

Policja użyła armatek wodnych przeciwko lewackim zadymiarzom. W starciach z lewakami ranni zostali policjanci. Funkcjonariusze są gotowi do użycia broni gładkolufowej.

Dziennikarz „Gazety Polskiej” został brutalnie potraktowany przez grupę anarchistów przy pl. Konstytucji w centrum Warszawy - podaje Niezależna.pl.

Grupa zamaskowanych mężczyzn otoczyła dziennikarza „Gazety Polskiej” zadającego po niemiecku pytania anarchistom, którzy przyjechali z Niemiec. Mężczyźni początkowo wzięli dziennikarza za funkcjonariusza policji, popychali go i szarpali, a następnie dokonali jego „rewizji” i domagając się pokazania zrobionych im zdjęć. 

Aktywiści lewackiej Antify zaatakowali przy ul. Wilczej grupę narodowców. Lewacy pobili kijami jednego z zaatakowanych. Lewacy obrzucili patriotyczną młodzież butelkami.

Portal wPolityce.pl otrzymał informację, że policja i inspekcja drogowa zatrzymują autokary i busy jadące do Warszawy. W przypadku autokarów jadących na Marsz Niepodległości - pasażerowie są legitymowani. Internauci informują o kolejnych takich przypadkach.

Trasa defilady wojskowej, która pierwotnie miała przejść ulicą Nowy Świat w Warszawie, została zmieniona.

Anarchiści, którzy zaatakowali policjantów zostali zatrzymani i przewiezieni na komendę. Może być im postawiony zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy policji.

- Na miejscu dużo policji. Grupa osób zabarykadowała się w kawiarni Nowy Wspaniały Świat. Ulica Nowy Świat jest zamknięta - relacjonuje Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

Z kolei rzecznik komendy Stołecznej Policji, Maciej Karczyński, informuje o tym, że grupa około 100 osób zaatakowała policjantów. Sytuacja została już opanowana.

Jak ustalił portal Niezalezna.pl część osób biorących udział w ataku na policję to grupa niemieckich anarchistów, o których niemieckie służby specjalne piszą, że są zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa niemieckiego.
Z relacji osób znajdujących się na Nowym Świecie wynika, że członkowie niemieckiej antify napadli na członków grup rekonstrukcyjnych i poważnie pobili młodego mężczyznę.

Po godzinie 12 w Warszawie rozpoczął się wiec i koncert "Kolorowa Niepodległa". Ma to być forma blokady "Marszu Niepodległości" zorganizowana przez organizacje lewackie, który wyruszy o godz. 15 z pl. Konstytucji.

Uczestnicy wiecu, których jest kilkuset, zebrali się na odcinku ul. Marszałkowskiej pomiędzy pl. Konstytucji, a ul. Wilczą. Organizatorami "Kolorowej Niepodległej" jest skupiające środowiska "antyfaszystowskie" Porozumienie 11 Listopada. 

PAP, Niezalezna.pl, Wpolityce.pl, AT
[fot. PAP/Leszek Szymański]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook