Jedynie prawda jest ciekawa


Na fali zamachu w Berlinie chce wypłynąć Tusk

21.12.2016

- W Berlinie zdarzyła się tragedia. Co równie tragiczne, są tacy, którzy usiłują wykorzystać ją do własnych, celów – pisze Piotr Cywiński na portalu wPolityce.pl.

Nikt z nas nie jest w stanie sobie wyobrazić, jak będzie spędzała Święta Bożego Narodzenia rodzina polskiego kierowcy, zamordowanego przez islamskiego terrorystę w Berlinie. Jak dzielić się opłatkiem, co życzyć jego żonie i synowi...? Tragedia! Co jednak równie tragiczne, są i tacy, którzy na jej marginesie prowadzą swą odrażającą grę, a nawet ubolewają, że podczas zamachu na jarmarku w Berlinie nie było znienawidzonych przez nich, politycznych przeciwników...

Zaczęło się już kilka minut po zamachu, gdy niemieckie media doniosły, że chodzi o „polską ciężarówkę”. W nadinterpretacji niektórych umysłowo zezowatych komentatorów miało to sugerować, jakoby za zamachem stali... Polacy. A o jaką ciężarówkę miało chodzić...?! - pytam. Czy gdyby do takiego zdarzenia doszło w naszym kraju, w Szczecinie, Krakowie czy w Warszawie, i gdyby był to tir z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi, czy nasze media nie donosiłyby o „niemieckiej ciężarówce”...?! Może ktoś nie lubić Niemców, ale insynuacje w kontekście zamachu w Berlinie, że chcieli dokopać nam, Polakom, a przede wszystkim rządowi PiS, to może się zrodzić tylko w chorej wyobraźni.

Koszmarny marsz krokiem defiladowym po grobach zaczęli też klauni (jak słusznie określił mój redakcyjny kolega Staszek Janecki koczujących w Sejmie i uwłaczających powadze parlamentu opozycyjnych bezmózgowców), którzy podpięli swą błazenadę pod berliński dramat. Mówi więc bez ogródek, to nie posłowie, lecz otręby demokracji, zadymiarze, którzy po prawdzie powinni być dawno wyprowadzeni stamtąd przez straż marszałkowską - po raz wtóry, wstyd.

Na fali zamachu w stolicy Niemiec stara się też wypłynąć były premier Donald Tusk, jedyny w świecie polityk, który w kraju narobił, za przeproszeniem, gnoju, po czym porzucił własny rząd, własną partię, własny kraj i własny naród, i w trakcie kadencji czmychnął na lepiej płatną synekurę gastarbeitera w Brukseli. Dziś ten skompromitowany do cna osobnik wywnętrza się do zawsze wiernej tuby Moniki Olejnik w zawsze otwartej dla niego „Kropce nad i”:

„Od początku kryzysu migracyjnego mówiliśmy o tym, że kluczową sprawą jest odzyskanie kontroli na naszych granicach zewnętrznych”,

opowiada, co magazyn TVN rozpowszechnia dodatkowo w internecie. Nie dziwię się Rafałowi Ziemkiewiczowi, że wobec tak skrajnego zakłamania, takiej bezdennej hipokryzji, puściły mu nerwy i bluznął w odpowiedzi, także na Twitterze:

„Nie kurwa, mówiliście że przyjmowanie >>uchodźców<< to imperatyw i miara naszego człowieczeństwa Jesteś pan bezczelnym kłamcą bez krzty honoru”.

Polityczne szmaciarstwo człowieka w garniturze, który dla zaspokojenia własnych ambicji rozpętał wojnę polsko-polską, który przez osiem lat bazował na szerzeniu nienawiści i szczuciu Polaków przeciw sobie, a teraz pojawił się w kraju i bałaka do mikrofonów o poparciu dla protestujących w Sejmie i na ulicach, którym śni się rewolta, a niechby i rozlew krwi, byle i on, i oni mogli wrócic do władzy. Ot, „miara człowieczeństwa”..., wstyd, po stokroć wstyd!

Była kandydatka lewicy na prezydenta Magdalena Ogórek, znienawidzona przez „totalną opozycję” za to, że nie kracze razem z nią, a co gorsza, dopatruje się pozytywów w rządzie Beaty Szydło i w urzędowaniu prezydenta Andrzeja Dudy, podzieliła się online informacją ze zdjęciami o swym wcześniejszym pobycie na bożonarodzeniowym jarmarku:

„Tak było wczoraj w Berlinie dokładnie w tym samym miejscu, o tej samej porze. Śmialiśmy się beztrosko. Dziękuję Ci, Panie Boże”.

Nie posądzam Magdaleny Ogórek o brak empatii i po ludzku rozumiem te pospiesznie wyrażone emocje, niezbyt to jednak zręcznie zabrzmiało wobec tych najważniejszych kilkudziesięciu śmiertelnych i rannych ofiar tej tragedii oraz ich rodzin, tych, którzy nigdy nie zasiądą już razem przy wigilijnym stole... Na szczyty prostactwa wzniósł się natomiast niejaki Andrzej Kossowski na Twitterze:

„Ja czytam Pani (Ogórek) wypociny, to żałuję, że wyjechała Pani za wcześnie z Berlina”.

Koszmar! Bożonarodzeniowe życzenia śmierci...! Zaślepienie i zacietrzewienie, które w historii doprowadziło już do wielu nieszczęść! Tak, to też efekt świadomego jątrzenia, zaostrzania i gry na społecznych nastrojach opozycyjnych frustratów, nie potrafiących pogodzić się z demokratycznym wyborem obywateli i odsunięciem od władzy.

Tymczasem w niemieckich mediach, po pierwszych, chaotycznych relacjach z miejsca zdarzenia, pojawiają się szczegółowe informacje. Na czołówce dzisiejszego „Bilda” (i nie tylko w tym tabloidzie), wytłuszczony lead:

„Polski kierowca ciężarówki żył aż do zamachu. Śledczy: >>Musiała być walka<<”… Kierowca polskiej ciężarówki staje się bohaterem. Być może udaremnił jeszcze większy rozmiar tej tragedii. Co jednak równie tragiczne, są i tacy, którzy chcieliby wykorzystać ją do własnych celów. Niestety...

Piotr Cywiński, wPolityce.pl. 

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270morawieckirozwoj 23.05.2018

    Morawiecki: postawiliśmy przed sobą zadanie równomiernego rozwoju Polski

    Inaczej niż nasi poprzednicy postawiliśmy przed sobą takie zadanie, żeby Polska rozwijała się równomiernie - powiedział w środę w Bystrzycy Kłodzkiej premier Mateusz Morawiecki. Apelował o wsparcie dla obozu rządzącego tak, aby mógł "przez najbliższe 5-10 lat zmieniać Polskę".

  2. 1270rafalskaelz 23.05.2018

    Elżbieta Rafalska nie wyklucza włączenia w sprawę protestu osób niepełnosprawnych mediatora

    Szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska nie wyklucza włączenia mediatora w sprawę protestu osób niepełnosprawnych w Sejmie. "Różne warianty są możliwe" - mówiła minister w środę w Łomży (Podlaskie).

  3. truck23052018 23.05.2018

    Nowy pomysł na aktywizację uchodźców. Niemcy będą ich uczyć prowadzenia ciężarówek

    Jednym z powodów, dla których Niemcy przyjęli ogromne ilości uchodźców – o którym rzadko mówi się głośno – była chęć zapchania luk na rynku pracy tanią siłą roboczą.

  4. michnik23052018 23.05.2018

    Odpalił świecę dymną na spotkaniu z Adamem Michnikiem. Teraz skazał go sąd

    Na karę pół roku ograniczenia wolności w postaci 30 godzin prac społecznych na miesiąc skazał w środę Sąd Rejonowy w Płocku (Mazowieckie) 30-letniego Mateusza J., oskarżonego o odpalenie świecy dymnej na spotkaniu w tym mieście w 2017 r. z szefem "Gazety Wyborczej" Adamem Michnikiem.

  5. 1270policjasw 23.05.2018

    15-latka uratowała znajomą z internetu od śmierci

    15-latka z Jasienicy uratowała o rok starszą koleżankę z wirtualnego świata, która chciała popełnić samobójstwo. Zaniepokoił ją wpis w internecie. Powiadomiła o nim szkolnego pedagoga. Resztą zajęli się policjanci. Zdążyli w ostatniej chwili - podała policja.

  6. Laboratorium 22.05.2018

    Groźna choroba trafiła do Polski? Tajemniczy zgon w Świnoujściu

    Załoga statku, który przypłynął do Świnoujścia z Liberii, została objęta kwarantanną po tym, jak w niedzielę zmarł jeden z członków załogi. Procedury epidemiologiczne wprowadzono też w świnoujskim szpitalu. U drugiego marynarza z tego samego statku stwierdzono malarię

  7. Plotgranicawiki 22.05.2018

    Trump chce ogrodzić granicę z Meksykiem, Morawiecki z Białorusią i Ukrainą. Nie chodzi jednak o imigrantów

    Rząd we wtorek nie przyjął projektu dot. budowy płotu, który miałby chronić naszą wschodnią granicę przed ASF. Jak zapowiedział premier Mateusz Morawiecki, w ciągu siedmiu dni zbierze się zespół kilku ministrów, który przedyskutuje kwestię budowy tej zapory

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook