Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Na Dolnym Śląsku wezbrały rzeki

26.02.2012

Na dolnośląskich rzekach po roztopach nadal utrzymuje się wysoki stan wód. Na dwóch wodowskazach w regionie przekroczone są stany alarmowe, zaś na osiemnastu - ostrzegawcze. Alarm powodziowy obowiązuje w mieście Nowogrodziec.

Jak poinformował w niedzielę PAP dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu, obecnie sytuacja hydrologiczna na Dolnym Śląsku jest stabilna, a poziom wód w części rzek w regionie powoli się obniża.

W dwóch miejscach - na rzekach Orla i Bóbr - nieznacznie przekroczone są stany alarmowe. Na 18 wodowskazach w regionie przekroczone są stany ostrzegawcze. Od soboty w mieście Nowogrodziec obowiązuje alarm przeciwpowodziowy. Wprowadzono również pogotowia powodziowe w trzech dolnośląskich gminach: Stara Kamienica, Janowice Wielki oraz Mysłakowice.

W podkarpackich rzekach po roztopach i nocnych słabych opadach deszczu przybywa wody. Stany ostrzegawcze przekroczone są na trzech rzekach. Ale, jak zapewniają służby, zagrożenia powodziowego w regionie nie ma.

Jak poinformował PAP w niedzielę dyżurny operacyjny Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie Jan Czech, na głównych rzekach województwa: Wisłoku, Wisłoce i Sanie oraz ich dopływach stan wód jest wysoki.

Zaznaczył jednak, że na Wisłoce wody już opadają niemal na całej długości rzeki.

- Aktualnie stan ostrzegawczy o kilka centymetrów przekroczony jest na trzech rzekach: Stobnicy na wodowskazie w Godowej, Lubaczówce na wodowskazie w Zapałowie oraz na Tanwi na wodowskazie w Osuchach - dodał Czech.

Według niego ujemne temperatury, które mają być dzisiaj i jutro w nocy, spowolnią odwilż. Dopiero we wtorek ma być na Podkarpaciu cieplej, co może spowodować wzrost poziomu wód w rzekach.

W niedzielę w regionie temperatura waha się w okolicach zera stopni C. W Bieszczadach i wyżej położonych terenach pada śnieg.

Stan alarmowy został został przekroczony na Brynicy, a stan ostrzegawczy na Małej Panwi - poinformował w niedzielę PAP dyżurny Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego.

Na Brynicy powyżej zbiornika zaporowego Kozłowa Góra (pow. tarnogórski) stan alarmowy został przekroczony o 13 cm, z kolei wskaźniki na rzece Mała Panew w Krupskim Młynie (pow. tarnogórski) znalazły się 25 cm powyżej stanu ostrzegawczego.

Jak powiedział PAP dyżurny Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego sytuacja nie jest zła. - Odnotowujemy tendencję spadkową, bo nie przewiduje się zjawisk pogodowych, które mogłyby spowodować kolejny wzrosty stanu wód w rzekach - powiedział.

Z powodu podtopień piwnic, zalania posesji spowodowanych m.in. niedrożnością przepustów wodnych śląska straż pożarna interweniowała w sobotę i w nocy na niedzielę prawie 130 razy, głównie w powiatach żywieckim, myszkowskim, cieszyńskim i będzińskim.

PAP
[fot. PAP/tytus Żmijewski]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook