Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Mundurowi domagają się podwyżek

05.01.2012

W samo południe w czwartek włączono syreny i sygnalizację świetlną w pojazdach służbowych Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej i Straży Granicznej w wielu miejscach w kraju. Związkowcy protestowali przeciw nieobjęciu podwyżkami wszystkich formacji mundurowych.

Wzrost uposażeń, po ok. 300 zł brutto od 1 lipca 2012 r., ma objąć tylko żołnierzy i policjantów.

Kilkuminutowa akcja odbyła się w wielu miastach na terenie 16 województw, m.in. w Gdańsku, Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie. Nie wszystkie pojazdy mogły w niej uczestniczyć, bo musiała się ona odbyć zgodnie z przepisami. Auta służbowe będące w ruchu nie mogły więc włączać się do protestu. Sygnały dźwiękowe i świetlne były natomiast włączone w samochodach stojących przed jednostkami.

Strażacy są bardzo obciążeni zadaniami, ponieważ mają bardzo dużo zadań, związanych nie tylko z gaszeniem ognia, ale i z ratownictwem chemicznym, technicznym, z usuwaniem skutków klęsk żywiołowych - powiedział dziennikarzom szef małopolskiego Związku Zawodowego Strażaków "Florian" Józef Rachtan.

W Lublinie na plac przed komendę miejską straży pożarnej przy ul. Szczerbowskiego wyjechało siedem strażackich wozów. Były oflagowane i oplakatowane kartkami z napisem "Akcja protestacyjna".

We Wrocławiu wszystkie samochody strażackie wyjechały z garaży i na kilka minut włączyły syreny oraz sygnały świetlne. W identyczny sposób protestowała policja. Policjanci, którzy byli na służbie, na kilka minut włączyli syreny i sygnały świetlne.

Protest odbył się także w Lubuskiem. Jak powiedział PAP wiceprzewodniczący Regionalnej Sekcji Pożarnictwa NSZZ "Solidarność" Wojciech Śliwiński, akcja w żaden sposób nie wpłynęła na bezpieczeństwo mieszkańców.

Przed świętami Bożego Narodzenia oflagowane zostały jednostki i posterunki poszczególnych formacji. Związkowcy uważają, że przyznanie podwyżki policjantom, jako jedynej ze służb podległych MSW, jest nieodpowiedzialne i ma na celu skłócenie służb. Jak podkreślają, większość funkcjonariuszy nie dostała podwyżek od trzech lat.

Działania protestacyjne - na znak solidarności - poparł NSZZ Policjantów. Policja wspiera te działania, pomimo że policjantom obiecano wyrównanie inflacji. Ponieważ nie objęto waloryzacją pozostałych służb mundurowych, nie zostawimy bez wsparcia naszych kolegów z federacji służb mundurowych - powiedział PAP przewodniczący NSZZ Policjantów w Krakowie Janusz Łabuz.

Czwartkowa akcja to pierwszy etap protestu. 10 stycznia ma odbyć się tzw. strajk włoski na trzech przejściach granicznych - dwóch lądowych i jednym lotniczym. Funkcjonariusze przez kilka godzin będą skrupulatnie i drobiazgowo stosować obowiązujące procedury. Związkowcy nie informują, o które przejścia chodzi.

Na dzień 12 stycznia natomiast zaplanowano pikiety służb mundurowych w czterech miastach, które będą organizatorami Euro 2012 - w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku i Poznaniu. Protesty zakończą się wręczeniem petycji miejscowym przedstawicielom władz.

Jeśli i te działania nie przyniosą reakcji władz, 17 stycznia komitet protestacyjny podejmie decyzje odnośnie dalszych form protestu - zapowiadają związkowcy.

PAP

[fot.PAP/Adam Warżawa]
Facebook