Jedynie prawda jest ciekawa

MSZ w końcu pomoże Polakom z Mariupola

07.10.2015

Szef MSZ Grzegorz Schetyna zapowiedział, że w środę do Mariupola wyjeżdżają konsulowie, którzy będą tam "prowadzić akcję dokumentacji osób polskiego pochodzenia i potwierdzenia woli ich wyjazdu do Polski".

W środowym komunikacie MSZ poinformowało, że we wtorek rząd podjął decyzję o realizacji programu umożliwiającego przyjazd do Polski osobom polskiego pochodzenia i członkom ich rodzin zamieszkującym Mariupol oraz okolice miasta.

"Rozpoczynamy taki program; myślę, że ważny, pokazujący, że nasz rząd, rząd Ewy Kopacz, pilnuje takich spraw" - powiedział Schetyna w TVP Info.

"Dzisiaj wyjeżdżają konsulowie do Mariupola, którzy będą prowadzić tam akcję dokumentacji osób polskiego pochodzenia i potwierdzenia woli ich wyjazdu do Polski. Później MSW, obozy adaptacyjne, czyli ten sam wariant, który był w przypadku osób polskiego pochodzenia z Donbasu, czyli program nauki języka, adaptacja. A potem, tak jak wcześniej, praca z gminami, poszukiwanie miejsc pracy dla tych ludzi, plus mieszkania. Jakąś taką elementarna, podstawowa struktura, żeby czuli się tutaj jak w domu" - zapowiedział Schetyna.

Szef MSZ wyjaśniał, że kwestia ewakuacji osób pochodzenia polskiego z Mariupola różni się od sprawy Polaków mieszkających w Donbasie, których ewakuowano z terenów objętych działaniami wojennymi.

"Mariupol nie jest ostatnio obiektem ataków czy działań wojennych. Więc szukaliśmy takiej formuły - razem z minister MSW Teresa Piotrowską, bo to musi być jednak korelacja działań MSZ i MSW - i udało nam się zbudować taką koncepcję możliwości procesu adaptacyjnego i zaproszenia tych ludzi, którzy będą mieli potwierdzone polskie pochodzenie i będą chcieli do Polski wyjechać, czyli powtórzenia tego, co zrobiliśmy w Donbasie. Tam dotyczyło to 178 osób, tutaj ta rzecz dotyczy 106 osób" - powiedział Schetyna.

Jak poinformowało w środowym komunikacie MSZ, program jest adresowany wyłącznie do osób polskiego pochodzenia i członków ich najbliższej rodziny zameldowanych i zamieszkałych w mieście Mariupol oraz w przylegających do niego rejonach: pierszotrawniewym, wołodarskim i nowoazowskim. Osoby, które wyrażą chęć przyjazdu do Polski będą mogły skorzystać z pakietu adaptacyjnego. W pierwszym etapie program będzie realizowany przez Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Charkowie.

Po przeanalizowaniu zgłoszeń zostanie opracowana ostateczna lista osób zakwalifikowanych do wyjazdu, które otrzymają następnie dokumenty umożliwiające wjazd i pobyt na terytorium RP. Wyjazdy tych osób do Polski nastąpią do końca listopada br.

MSW przypomina w środowym komunikacie, że tak jak w przypadku pierwszej grupy osób sprowadzonych z Donbasu w styczniu 2015 roku, osoby teraz przyjeżdżające do Polski będą uzyskiwać pozwolenia na pobyt stały. Zezwolenie to zrównuje cudzoziemca z obywatelem Polski we wszelkich uprawnieniach, z wyłączeniem praw politycznych. Oznacza również, że osoby te mogą legalnie mieszkać i pracować w Polsce.

W ubiegłym tygodniu rząd zwiększył rezerwę celową na pomoc dla repatriantów z 14 mln do 30 mln zł w 2016 roku.

Jak informowało MSW, od stycznia 2001 r. do końca grudnia 2014 r. repatriowało się do Polski nieco ponad 5 tys. osób. Od 2001 r. do trzeciego kwartału 2015 r. na sfinansowanie zadań określonych w ustawie o repatriacji wydano z budżetu państwa ok. 134 mln zł - podał resort. „W ostatnich latach rocznie do Polski przyjeżdża około 200 repatriantów” – powiedziała rzeczniczka MSZ, Małgorzata Woźniak.

AM/PAP

[fot. Fratria]


Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook