Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

MSZ nie zgadza się z raportem NIK

09.03.2012

MSZ nie zgadza się ze stwierdzeniem z raportu NIK ws. lotów VIP, że resort ten otrzymał od strony rosyjskiej tylko telefoniczną zgodę na przelot i lądowanie w Smoleńsku TU-154M oraz że żaden z polskich urzędników nie miał pisemnej zgody na ten przelot i lądowanie.

"Ministerstwo nie zgadza się ze stwierdzeniem użytym w raporcie, że MSZ otrzymał od strony rosyjskiej jedynie telefonicznie zgodę na przelot i lądowanie rządowego samolotu w dniu 10 kwietnia 2010 roku na lotnisku w Smoleńsku oraz że nikt z polskich urzędników nie był w posiadaniu zgody dyplomatycznej (w formie pisemnej noty) na przelot i lądowanie" - głosi komunikat MSZ przekazany w piątek PAP.

Dołączono do niego pisma szefa resortu Radosława Sikorskiego z 26 stycznia oraz 24 lutego do prezesa NIK Jacka Jezierskiego w tej sprawie. W piśmie z 26 stycznia Sikorski podkreślił, że zawarta w nocie MSZ Federacji Rosyjskiej standardowa formuła "zgoda na przelot zgodnie z podaną trasą" obejmuje także zgodę na lądowanie.

"Wskazywanie przez NIK, że zgoda dotyczyła jedynie przelotu, a nie lądowania, może skutkować błędnym interpretowaniem takiego stwierdzenia przez odbiorców informacji publicznej" - czytamy w piśmie szefa dyplomacji do Jezierskiego.

Sikorski napisał również, że "zgoda dyplomatyczna MSZ Federacji Rosyjskiej przekazana ambasadzie w Moskwie telefonicznie w odpowiedzi na notę strony polskiej dotyczącą przelotu i lądowania i potwierdzona notą MSZ Federacji Rosyjskiej z dnia 9 kwietnia 2010 r. dotyczyła przelotów samolotów specjalnych RP na trasie Warszawa-Smoleńsk-Warszawa".

Z kolei w piśmie z 24 lutego 2012 roku Sikorski zawarł informację o sposobie wykorzystania uwag i wykonania wniosków ze wstępnej wersji raportu NIK z 25 stycznia.

Szef MSZ zapowiedział, że "wyniki analizy obowiązujących w MSZ procedur oraz stosowanych 'dobrych praktyk'" odnośnie przygotowywania wizyt zagranicznych prezydenta i premiera "zostaną wykorzystane w pracach nad kompleksowym uregulowaniem systemu organizacji wizyt". Zadeklarował, że jego resort będzie współdziałać z innymi instytucjami na rzecz wypracowania i wdrożenia systemowych rozwiązań.

MSZ podał, że 16 listopada 2011 r. wydał wytyczne w sprawie uzyskiwania zezwoleń dyplomatycznych na lot lub lot i lądowanie samolotu wykonującego lot specjalny. Szef MSZ zaznacza, że wytyczne te określają zasady postępowania przedstawicielstw dyplomatycznych RP w zakresie uzyskiwania stosownych zezwoleń dyplomatycznych.  

Sikorski napisał, że właściwe komórki organizacyjne MSZ będą podejmować wszelkie działania mające na celu wzmocnienie nadzoru nad wykonywaniem przez placówki zagraniczne zadań związanych z przygotowaniem wizyt zagranicznych. Minister zapewnił, że jego resort podjął działania w celu zapewnienia rzetelności dokumentowania procesu organizacyjnego i merytorycznego przygotowania
wizyt.    

W komunikacie przesłanym PAP MSZ zaznaczyło, że jest zadowolone z pozytywnej opinii jaką Najwyższa Izba Kontroli wydała w sprawie reagowania przez resort w sytuacjach kryzysowych, zawartej w raporcie dotyczącym wizyt VIP w latach 2005-2010.

Z raportu NIK o bezpieczeństwie lotów VIP w latach 2005-10 wynika, że Tu-154M nie miał prawa wykonać lotu z zamiarem lądowania w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku.

PAP

[fot.arch.]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook